GUS: przeciętne wynagrodzenie w lutym wzrosło do 4599,72 zł. W górę mocno też zatrudnienie

Gospodarka / Mój plan emerytalny

Wykres obrazujący wzrost
Fot. Pixabay.com

W lutym 2018 r. przeciętne miesięczne wynagrodzenie (brutto) w sektorze przedsiębiorstw wyniosło 4599,72 zł (wzrost o 6,8% r/r), zaś przeciętne zatrudnienie 6197,0 tys. (wzrost o 3,7% r/r), poinformował w piątek Główny Urząd Statystyczny.

#GUS: w lutym 2018 r. przeciętne miesięczne #wynagrodzenie (brutto) w sektorze przedsiębiorstw wyniosło 4599,72 zł (wzrost o 6,8% r/r), zaś przeciętne #zatrudnienie 6197,0 tys. (wzrost o 3,7% r/r) #przedsiębiorstwa #praca #rynekpracy @GUS_STAT

W ujęciu miesięcznym, przeciętne wynagrodzenie wzrosło o 0,2% i wyniosło 4 599,72 zł.

Dwunastu ankietowanych analityków spodziewało się, że wzrost zatrudnienia sięgnął 3,6-3,9% r/r, przy średniej w sektorze przedsiębiorstw na poziomie 3,74% r/r w lutym (wobec wzrostu o 3,8% r/r w styczniu 2018 r.).

Według nich, wynagrodzenia w tym sektorze w lutym zwiększyły się o 6,9-7,5% r/r, przy średniej na poziomie 7,28% r/r (wobec 7,3% wzrostu w styczniu).

Rekordowy popyt na pracowników już przed nadejściem wiosny

W kolejnych miesiącach możemy spodziewać się dalszego wzrostu zatrudnienia, który będzie napędzany głównie dobrą koniunkturą, sezonowością i zapotrzebowaniem na kadry w dużych przedsiębiorstwach. Z kolei rosnąca presja płacowa przekłada się na wyższe stawki, szczególnie w firmach z sektora handlowego, ocenia piątkowe dane GUS Andrzej Kubisiak, dyrektor ds. analiz w Work Service S.A.

– Pomimo, że jesteśmy jeszcze przed rozpoczęciem wiosny i nadejściem prac sezonowych, to popyt na pracowników osiąga rekordowe poziomy. Z naszych badań wynika, że aż 70% dużych firm planuje w najbliższych miesiącach rekrutacje, a połowa z nich ma na celu docelowo zwiększenie poziomów zatrudnienia. Nowe miejsca pracy w największym stopniu będą tworzyć sektor handlowy i produkcyjny, a największe zapotrzebowanie na nowe kadry będzie występować na południu i zachodzie kraju. Należy jednak pamiętać, że wyraźnym hamulcem do dalszej poprawy sytuacji na rynku pracy będzie dostępność kandydatów. Nasze analizy pokazują, że wśród firm chcących zwiększać zatrudnienie, ponad 2/3 badanych doświadczyło w ostatnich miesiącach problemów rekrutacyjnych, a to powoduje skokowy wzrost nieobsadzonych miejsc pracy. Na koniec 2017 roku ich pula wzrosła o 51% –  komentuje Andrzej Kubisiak.

Nieznaczny spadek dynamiki płac w lutym

Zgodnie z opublikowanymi dziś danymi GUS, nominalna dynamika wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw zatrudniających powyżej 9 osób zmniejszyła się w lutym do 6,8% r/r z 7,3% w styczniu, kształtując się poniżej naszej prognozy zgodnej z konsensem rynkowym (7,3%). W ujęciu realnym, po skorygowaniu o zmiany cen, wynagrodzenia w firmach wzrosły w lutym o 5,4% r/r wobec 5,3% w styczniu, komentuje dane GUS Krystian Jaworski, starszy ekonomista Credit Agricole.

Podobnie jak w poprzednich miesiącach czynnikiem oddziałującym w kierunku zwiększenia rocznej dynamiki płac była narastająca presja płacowa związana z poprawą sytuacji na rynku pracy. W przeciwnym kierunku oddziaływało ustąpienie styczniowego efektu wypłat zmiennych składników wynagrodzenia, głównie w przetwórstwie. Niekorzystny wpływ na dynamikę wynagrodzeń miały również efekty wysokiej bazy w kategorii “wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę (w lutym 2017 r. płace w tej branży wrosły o 16,2% m/m), ocenia ekspert.

W kolejnych miesiącach oczekujemy nieznacznego wzrostu rocznej dynamiki płac wspieranej przez zapowiedziane podwyżki w górnictwie oraz narastającą presję płacową w szeregu branż, prognozuje Krystian Jaworski. W konsekwencji, w najbliższych miesiącach roczna dynamika płac będzie się kształtować w przedziale 7-8%.

Wzrost zatrudnienia powoli wyhamowuje

Silny wzrost zatrudnienia w styczniu jest typowy dla tego miesiąca i nie powinien stanowić punktu odniesienia dla danych lutowych, ocenia ekonomista. W konsekwencji roczna dynamika zatrudnienia w lutym obniżyła się do 3,7% r/r wobec 3,8% w styczniu. W kierunku spadku dynamiki zatrudnienia oddziaływały efekty wysokiej bazy sprzed roku (w lutym 2017 r. liczba etatów w sektorze przedsiębiorstw zwiększyła się o 16,5 tys. m/m). Ponadto, wzrost zatrudnienia w lutym był ograniczany przez niekorzystne warunki meteorologiczne (silne mrozy), co nie sprzyjało zwiększeniu zatrudnienia w firmach budowlanych. Pod względem przeciętnej temperatury był to najzimniejszy luty od 2012 r., zwraca uwagę w komentarzu Krystian Jaworski.

W kolejnych kwartałach oczekujemy stopniowego wyhamowania poprawy sytuacji na rynku pracy i łagodnego obniżenia rocznej dynamiki zatrudnienia zarówno w sektorze przedsiębiorstw, jak i w całej gospodarce, prognozuje ekspert. Wyhamowanie wzrostu zatrudnienia nastąpi mimo spodziewanego przez nas zwiększenia inwestycji publicznych i przedsiębiorstw, których potencjalnie korzystny wpływ na zatrudnienie będzie ograniczany przez rosnące trudności firm ze znalezieniem wykwalifikowanych pracowników, dodaje.

 

Źródło: ISBnews/Work Service/Credit Agricole

Udostępnij artykuł: