GUS: sprzedaż detaliczna wzrosła o 3,7 proc. rdr w czerwcu. Słabsze dane efektem jednorazowym?

Gospodarka

Wózek sklepowy i wykres gospodarczy
Fot. stock.adobe.com/terovesalainen

Sprzedaż detaliczna (w cenach stałych) wzrosła o 3,7% r/r w czerwcu 2019 r., podał Główny Urząd Statystyczny (GUS). W ujęciu miesięcznym odnotowano wzrost o 1,6%.

W ujęciu miesięcznym odnotowano wzrost o 1,6%. #SprzedażDetaliczna #GUS @GUS_STAT

Sprzedaż detaliczna w cenach bieżących w czerwcu była wyższa niż przed rokiem o 5,3% i zwiększyły się o 1,5% m/m, podano także w komunikacie.

Prognozy jedenastu analityków ankietowanych przez ISBnews wahały się od 2,8% do 7,2% wzrostu, przy średniej na poziomie 4,09% wzrostu.

Czytaj także: Eurostat: sprzedaż detaliczna w Polsce wzrosła o 1,2 proc. rdr w maju >>>

Narastająco w okresie styczeń-czerwiec br. sprzedaż w cenach stałych wzrosła o 6,2% r/r.

Poniżej dane o zmianach sprzedaży detalicznej w czerwcu w ujęciu rocznym (ceny stałe)

Wyszczególnienie % r/r
Ogółem 3,7
  w tym:
Pojazdy samochodowe, motocykle, części 5,1
Paliwa stałe, ciekłe i gazowe 2,9
Żywność, napoje i wyroby tytoniowe -1,5
Pozostała sprzedaż detaliczna w niewyspecjalizowanych sklepach 9,3
Farmaceutyki, kosmetyki, sprzęt ortopedyczny 8,2
Tekstylia, odzież, obuwie 12,9
Meble, RTV, AGD 8,9
Prasa, książki, pozostała sprzedaż w wyspecjalizowanych sklepach -0,7
Pozostałe -3,9

Czytaj także: Efekty kalendarzowe przejściowo wyhamowały sprzedaż detaliczną >>>

MPiT: słabsze dane efektem czynników jednorazowych

Czerwcowe dane o sprzedaży detalicznej to jednorazowy efekt czynników pozaekonomicznych i nie powinien zaważyć na wynikach całego roku i pozytywnych oczekiwaniach dotyczących wzrostu konsumpcji gospodarstw domowych, oceniają eksperci Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii (MPiT).

“Czerwcowe dane o sprzedaży detalicznej potwierdzają, że niekorzystny układ kalendarza może determinować ocenę gospodarczą. 3,7-proc. wzrost sprzedaży detalicznej (r/r, w cenach stałych) choć niższy niż w referencyjnych okresach (wzrost o 5,6% przed miesiącem i 8,2% przed rokiem) oceniamy jako jednorazowy efekt czynników pozaekonomicznych. Jednocześnie ten miesięczny odczyt nie powinien zaważyć na wynikach całego roku i pozytywnych oczekiwaniach dotyczących wzrostu konsumpcji gospodarstw domowych” – czytamy w komentarzu resortu do danych GUS.

Wzrost w większości kategorii

Według resortu, wzrost nastąpił w większości kategorii.

“Największy pozytywny wpływ na wynik miała sprzedaż odzieży i obuwia (wzrost o 12,9%), co należy wiązać z sezonową akcją wyprzedażową. Sprzedaż w sklepach niewyspecjalizowanych wzrosła o 9,3%, a sprzedaż farmaceutyków o 8,2%. Nadal pozytywny trend obserwujemy w sprzedaży samochodów (5,1%) oraz w dziale meblowym (8,9%)” – czytamy dalej.

W strukturze sprzedaży detalicznej zauważalne jest trwałe ożywienie w sprzedaży mebli, sprzętu RTV i AGD, zatem należy oczekiwać dalszego wzrostu sprzedaży budowlano-montażowej w czerwcu (GUS poda dane 23 lipca), podkreślił resort.

Ekonomiści: konsumpcja prywatna utrzyma silny wkład do PKB w tym roku

Sprzedaż detaliczna w czerwcu br. zanotowała dynamikę r/r poniżej konsensusu rynkowego m.in z uwagi na wysoką bazę odniesienia z roku poprzedniego, ale jej poziom jest w głównej mierze uwarunkowany czynnikami przejściowymi. Ekonomiści prognozują utrzymanie się solidnego wkładu konsumpcji prywatnej w dalszych miesiącach roku dzięki bardzo dobrej sytuacji na rynku pracy, wypłaty transferów socjalnych i utrzymującemu się optymizmowi konsumentów.

Perspektywy dla krajowej konsumpcji pozostają wciąż bardzo dobre w nadchodzących miesiącach i pozostanie ona głównym filarem wzrostu gospodarczego w Polsce, oczekują analitycy.

Ekonomiści oczekują długiego okresu stabilizacji kosztu pieniądza i braku zmian stóp procentowych nawet do końca 2020 roku.

 

“Na podstawie danych miesięcznych można szacować, że dynamika realna sprzedaży detalicznej w drugim kwartale br. wyniosła około 6.7-7.0%r/r, wobec 4.1%r/r w pierwszym kwartale br. i 5.5%r/r w drugim kwartale 2018 r., a zatem nie ma wątpliwości że tempo wzrostu konsumpcji w tym okresie ponownie przyspieszyło i przekroczyło 4.0%r/r” – ocenia ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek.

“Jednakże w wyniku wczorajszego wyraźnie niższego od oczekiwań odczytu produkcji przemysłowej za czerwiec oczekujemy nieco głębszego niż wcześniej zakładaliśmy spowolnienia wzrostu PKB w 2Q19 – do 4,5% r/r z 4,7% r/r w 1Q19” – uważa starszy ekonomista Banku Pekao Piotr Piękoś.

“Szacujemy, że w lipcu, przy dodatkowo pozytywnie wpływających efektach kalendarzowych dynamika sprzedaży detalicznej wzrośnie silniej w kierunku 6,0% – 7,0% r/r.” – podsumowuje ekonomistka BOŚ Banku Aleksandra Świątkowska.

Źródło: ISBnews
Udostępnij artykuł: