GUS: wzrost eksportu i importu w okresie styczeń-sierpień 2018 r.

Gospodarka

Ładunek z napisem eksport
Fot. stock.adobe.com/tashatuvango

Eksport wzrósł o 6,7% r/r do 143,6 mld euro w okresie styczeń-sierpień 2018 r., zaś import wzrósł w tym okresie o 9% r/r do 145,6 mld euro, podał Główny Urząd Statystyczny.

#Eksport wzrósł o 6,7% r/r do 143,6 mld euro w okresie styczeń-sierpień 2018 r., zaś #import wzrósł w tym okresie o 9% r/r do 145,6 mld euro #GUS @GUS_STAT

Ujemne saldo wyniosło 2 mld euro wobec 1 mld euro nadwyżki w tym samym okresie ub.r.

“Eksport wyrażony w dolarach USA wyniósł 172,5 mld USD, a import 174,8 mld USD (wzrost odpowiednio o 17,9% i o 20,3%). Ujemne saldo ukształtowało się na poziomie 2,3 mld USD (w analogicznym okresie 2017 roku dodatnie saldo wyniosło 1,1 mld USD)” – czytamy w komunikacie.

Od 1 maja 2004 roku oprócz danych z dokumentów celnych SAD, statystyka handlu zagranicznego korzysta, w ramach obrotów z krajami członkowskimi Unii Europejskiej, z deklaracji INTRASTAT.

Eksport do Niemiec wzrósł do 40,3 mld euro

Polski eksport do Niemiec zwiększył się o 9,3% r/r i wyniósł 40,3 mld euro w okresie styczeń-sierpień 2018 r., zaś import w tym czasie wzrósł o 7,1% r/r do 33,2 mld euro, podał także GUS.

“Udział Niemiec w eksporcie wzrósł w porównaniu z analogicznym okresem ub. r. o 0,6 pkt proc. i wyniósł 28%, a w imporcie obniżył się o 0,4 pkt proc. i stanowił 22,8%. Dodatnie saldo wyniosło 30 mld zł (8,5 mld USD, 7,1 mld euro) wobec 25,2 mld zł (6,3 mld USD, 5,9 mld euro) w analogicznym okresie ub. r.” – czytamy w komunikacie.

W okresie styczeń-sierpień br. wśród głównych partnerów handlowych Polski odnotowano wzrost eksportu do Stanów Zjednoczonych, Niemiec, Rosji, na Węgry, do Holandii, Francji, Czech oraz Szwecji, a importu – z wszystkich krajów z pierwszej dziesiątki naszych partnerów.

Obroty z pierwszą dziesiątką naszych partnerów handlowych stanowiły w eksporcie, jak i w analogicznym okresie ub. r. 66,4%, a w imporcie ogółem – 65,2% (wobec 65,7% w styczniu-sierpniu 2017 r.), podał też GUS.

Deficyt w handlu zagranicznym będzie rósł

W obliczu słabnącej koniunktury w strefie euro nie należy oczekiwać wyraźnego zwiększenia popytu na polskie dobra czy usługi, co wpłynie na dynamikę eksportu, przewiduje Sonia Buchholtz, ekspertka ekonomiczna Konfederacji Lewiatan w komentarzu do danych GUS. Z kolei za wyższy import odpowiada w dużej mierze wciąż dobrze trzymająca się krajowa konsumpcja. Ta ostatnia została w ostatnich miesiącach wzmocniona przez regulacje związane ze standardami jakości aut, które zmobilizowały sprzedawców do przyspieszenia zakupów i rejestracji. W obliczu pogarszającego się eksportu i mocnego importu, deficyt handlowy wykazuje tendencję wzrostową.

Struktura głównych eksporterów i importerów nie uległa zmianie w porównaniu do zeszłego roku – naszym dominującym partnerem handlowym są Niemcy, w dalszej kolejności eksportujemy do Czech i Wlk. Brytanii, oraz importujemy z Chin i Rosji. Wzrost wolumenu importu z Rosji może mieć związek z zakupami ropy naftowej, której ceny w sierpniu rosły.

Źródło: ISBnews/Konfederacja Lewiatan

Udostępnij artykuł: