Haitong Bank: perspektywy polskiego rynku bankowego w 2021 roku

Komentarze ekspertów

Haitong Bank pozytywnie postrzega perspektywy sektora bankowego w 2021 roku ‒ pisze w komentarzu Marta Czajkowska-Bałdyga, Analityk, Haitong Bank.

Logo Haitong Bank
Logo Haitong Bank Fot. Materiały prasowe

Haitong Bank pozytywnie postrzega perspektywy sektora bankowego w 2021 roku ‒ pisze w komentarzu Marta Czajkowska-Bałdyga, Analityk, Haitong Bank.

Haitong Bank w raporcie z 17 grudnia pozytywnie postrzega perspektywy sektora bankowego w 2021 r., opierając się na oczekiwanym ożywieniu gospodarczym (wzrost PKB o 4,2 proc. r/r według konsensusu Bloomberga), dostępności szczepionki przeciwko COVID-19, wsparciu finansowym rządu polskiego oraz przyjęciu ostatnio długoterminowego budżetu UE na lata 2021‒2027 i unijnego planu odbudowy wartego 1,8 mld EUR.

W założeniach przyjęto utrzymujące się na obecnym poziomie niskie stopy procentowe.

Analitycy oczekują, że zysk netto analizowanych banków wzrośnie w latach 2021-2022 odpowiednio o 28/24 proc. wobec spadku o 40 proc. w 2020 r. Prognozy analityków na lata 2020-2022 są wyższe od konsensusu odpowiednio o 4/20/7 proc.

Ożywienie w 2021 r. będzie napędzane przez wyższe przychody z podstawowej działalności, wzrost akcji kredytowej (wzrost o 4,6 proc.), szczególnie w segmencie klientów indywidualnych, wyższe marże na nowych wolumenach biznesowych i modyfikacji tabeli opłat i prowizji. Z drugiej strony koszty powinny pozostawać pod ścisłą kontrolą (spadek o 0,3 proc. r/r), w czym pomoże m.in. restrukturyzacja sieci oddziałów i zatrudnienia (między innymi już ogłoszona restrukturyzacja zatrudnienia przez Santander Bank Polska i BNP Paribas).

Wzrost wyników będzie w niewielkiej części wynikać z niższych rezerw netto (spadek o 5 proc.).

Analitycy oczekują, że zysk netto analizowanych banków wzrośnie w latach 2021-2022 odpowiednio o 28/24 proc. wobec spadku o 40 proc. w 2020 r.

Pomimo hossy w ostatnim miesiącu (wzrost WIG-Banki o 25,8 proc., podczas gdy WIG wzrósł o 11,4 proc.), polskie banki są obecnie wyceniane ze wskaźnikiem P/BV na poziomie 0,7x (wobec minimum na poziomie 0,3x), co jednak wciąż stanowi duże dyskonto w porównaniu do banków z regionu CEE (1,1x według konsensusu Bloomberga).

Fundamentalny wzrost w polskim sektorze bankowym wydaje się szybszy, choć ryzyko prawne związane z kredytami walutowymi, koszty regulacyjne i ogłoszony zakaz wypłaty dywidendy w I poł. 2021 r. zwiększają presję na rentowność (średnie ROE w wysokości 5 proc.) na tle reszty regionu (9,2 proc. według konsensusu Bloomberga).

Czytaj także: ZBP: sektor bankowy coraz lepiej przygotowany do wdrożeń chmurowych

Kwestia kredytów frankowych zostanie wreszcie rozwiązana?

KNF wyszedł w grudniu z propozycją ugodowego rozwiązania sprawy kredytów frankowych, w świetle rosnących zagrożeń prawnych dla sektora związanych z frankowymi kredytami hipotecznymi. Według KNF nie faworyzowałaby ona posiadaczy kredytów w walutach zagranicznych kosztem tych, którzy mają kredyty w PLN.

Ryzyko prawne związane z kredytami walutowymi rośnie. Rosnąca liczba kredytobiorców, którzy pozywają banki i rosnąca liczba wyroków sądowych niekorzystnych dla banków, zmusza je do tworzenia dodatkowych rezerw, co w konsekwencji negatywnie wpływa na zyski banków i ich przyszły rozwój.

Według raportu NBP banki w I poł. 2020 r. utworzyły rezerwy z tytułu ryzyka prawnego związanego z kredytami walutowymi w wysokości 2,9 mld PLN (2,9 proc. portfela).

Po publikacji wyników za III kw. 2020 analitycy podnieśli prognozę rezerw do 3,5 proc. portfela rocznie. Niepewność co do rodzajów wyroków i przyszłej liczby spraw utrudnia określenie, jak duże rezerwy z tytułu ryzyka prawnego banki będą musiały jeszcze utworzyć.

Dlatego w grudniu KNF zaprezentował roboczy scenariusz, który obejmuje porozumienie z klientami, na mocy którego przekonwertowano by kredyty na PLN przy stawce WIBOR plus marża obowiązujących w dniu zaciągania kredytu.

Analitycy szacują, że to rozwiązanie będzie kosztowało sektor do 40 mld PLN (40 proc. portfela).

Dla analizowanych przez Haitong Bank banków byłoby to ok. 26,5 mld PLN. Jednocześnie analitycy szacują, że nadwyżka kapitału podstawowego wobec obowiązującego poziomu minimalnego współczynnika Tier1 wynosi ok. 60,3 mld PLN.

Analitycy szacują, że rozwiązanie od KNF będzie kosztowało sektor do 40 mld PLN (40 proc. portfela)

Pozwoliłoby to wszystkim analizowanym bankom (z wyjątkiem Millennium gdzie luka kapitałowa wyniesie 1,2 mld PLN) pokryć ten jednorazowy wydatek. Według analityków ten wydatek w wysokości 40 mld PLN jest już uwzględniony w wycenach akcji.

Czytaj także: Kredyty frankowe: banki będą przedstawiały swoje stanowiska ws. propozycji KNF w najbliższych tygodniach

Składka do BFG może stać się dodatkowym impulsem wzrostowym

BFG prawdopodobnie wyznaczy składki do systemu gwarantowania depozytów na rok 2021 na poziomie „znacząco niższym” niż 3,2 mld PLN w 2020 r. (źródło: PAP 16/12/2020).

Obniżenie składki do BFG o 1 mld PLN przełożyłoby się na wzrost zysku netto analizowanych banków w 2021 r. o ok. 10 proc.

Składka do BFG w 2020 r. powinna sięgnąć 36 proc. zysku netto analizowanych banków. Zdaniem analityków te ostatnie wieści nie są jak dotąd uwzględniane w konsensusie, ani w prognozach Haitong Banku.

Według Haitong Banku obniżenie składki do BFG o 1 mld PLN przełożyłoby się na wzrost zysku netto analizowanych banków w 2021 r. o ok. 10 proc., przy czym, pomijając podział na poszczególne fundusze, najbardziej skorzystałyby na tym mniej rentowne banki, w tym Alior Bank, Millennium i mBank, podczas gdy ING Bank Śląski, PKO BP, Bank Pekao i Santander Bank Polska relatywnie najmniej.

Czytaj także: Trwa wyścig o dane, czy banki obronią pole position i wygrają z konkurencją?

Zakaz dywidendy w pierwszym półroczu 2021 roku

KNF wprowadził dla banków zakaz wypłaty dywidendy zarówno z bieżącego, jak i zachowanego zysku na I poł. 2021 r.

Potwierdza to pogląd analityków, że sektor będzie musiał zachowywać kapitał do czasu rozwiązania kwestii kredytów frankowych kosztem banków.

Analitycy zakładają również, że zakaz wypłaty dywidendy zostanie przedłużony na II poł. 2021 r.

Typy Haitong Banku

Bank Pekao (KUPUJ, FV w górę o 15 proc. do 75,9 PLN) biorąc pod uwagę wysoką jakość jego aktywów i potencjał do zwiększenia wyceny.

ING Bank Śląski (KUPUJ, wzrost FV o 23 proc., do 194,6 PLN), który powinien skorzystać z ożywienia na rynku kredytowym i skutecznie rozwija swoją strategię wzrostu organicznego oraz BNP Paribas Poland (KUPUJ, FV 67 PLN), biorąc pod uwagę jego potencjał restrukturyzacyjny i rosnącą rentowność.

Haitong Bank pozytywnie postrzega również PKO BP (KUPUJ, FV w górę o 26 proc., do 32,9 PLN) z racji wzrostu PKB i dywersyfikacji przychodów oraz Santander Bank Polska (KUPUJ, FV w górę o 37 proc. do 210,2 PLN) dzięki restrukturyzacji.

Analitycy podwyższają rekomendację dla mBanku (do NEUTRALNIE ze Sprzedaj, FV w górę o 16 proc. do 187,9 PLN) uwzględniając bufor kapitałowy, który pomoże zneutralizować potencjalny jednorazowy odpis z tytułu 40 proc. kredytów frankowych oraz Alior Bank (NEUTRALNIE ze Sprzedaj, FV w górę o 47 proc. do 17,3 PLN) zachowując ostrożność co do jakości aktywów spółki.

Analitycy obniżają rekomendację dla Banku Handlowego (NEUTRALNIE z Kupuj, FV w górę o 8 proc. do 36,9 PLN) za sprawą przedłużenia zakazu wypłaty dywidendy dla całego sektora i utraty udziału w rynku.

Haitong Bank utrzymuje rekomendację NEUTRALNIE dla Banku Millennium (FV w górę o 14 proc. do 3,2 PLN), ponieważ analitycy obawiają się potencjalnej luki kapitałowej w wysokości 1,2 mld PLN wynikającej z proponowanego przez KNF scenariusza rozwiązania kwestii kredytów frankowych, co może potencjalnie osłabić zdolność tego banku do dalszego powiększania udziału w rynku.

Marta Czajkowska-Bałdyga,

Analityk, Haitong Bank.

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: