“Hilsenleaks” niekoniecznie wpłynie na spadek dolara

Finanse i gospodarka

Wczoraj wieczorem rynek walutowy odnotował wstrząs i dolar osiągnął nowy dołek po kolejnym przecieku w ramach tzw. "Hilsenleaks" dotyczącego prawdopodobnych działań FOMC i ich braku ogłoszonych na posiedzeniu w przyszłym tygodniu.

Wczoraj wieczorem rynek walutowy odnotował wstrząs i dolar osiągnął nowy dołek po kolejnym przecieku w ramach tzw. "Hilsenleaks" dotyczącego prawdopodobnych działań FOMC i ich braku ogłoszonych na posiedzeniu w przyszłym tygodniu.

Balon próbny dotyczący przewidywanych ogłoszeń FOMC na posiedzeniu w przyszłym tygodniu został wypuszczony w opublikowanym wczoraj artykule Jona Hilsenratha w The Wall Street Journal, powołującym się na informatora w samej Rezerwie Federalnej. Według tego artykułu, Fed najprawdopodobniej nie ogłosi zawężenia zakupów aktywów i może skorygować próg reakcji na niższą stopę bezrobocia w dół z 6,5% (najpewniej ze względu na rozkład/udział siły roboczej, która ma istotny wpływ na dotychczasowe postępy w obniżaniu górnej granicy).

Czy są to jednak wyłącznie gołębie plany? Jedną z mniej gołębich interpretacji tych działań jest teoria, że Fed jak najbardziej zamierza zawęzić zakupy i najprawdopodobniej rozpocznie to zgodnie z planem od posiedzenia we wrześniu. Jednak ze względu na obawy przed reakcjami rynku stara się nieco "podgołębić" te plany, przeciągając przewidywany okres utrzymania niskich stóp procentowych poprzez zmianę progu bezrobocia (ponieważ wiele wskazuje na to, że rynek pracy i tak pozostanie słaby, a ewentualna nagroda jest łatwo dostępna i kusząca).

Niemniej jednak można się zastanawiać, jaki jest potencjał krótkoterminowy np. wzrostu kursu pary EUR/USD w ciągu najbliższych dwóch-trzech dni obrotu przed następnym posiedzeniem FOMC i posiedzeniem EBC w środę. Podejrzewam, że para USD/JPY może ulegać dalszej korekcie w dół, jeżeli para ta zamknie się w pełni z powrotem poniżej lipcowego dołka na poziomie ok. 98,25, jednak bardziej prawdopodobna wydaje się pewna konsolidacja pozostałych głównych par walutowych, przynajmniej do czasu, gdy poznamy drugą stronę posiedzeń planowanych w przyszłym tygodniu. Przypominam o moim ostrzeżeniu dziś rano na temat znaczenia poziomu chmury Ichimoku w transakcjach nocnych i w chwili, gdy to piszę.

Niedobra inflacja w Japonii

W Japonii rząd i Bank of Japan zaczynają uzyskiwać tak pożądaną przez siebie inflację, jednak pewne oznaki wskazują na to, że nie jest to ten właściwy rodzaj inflacji. Krajowy wskaźnik CPI za czerwiec był najwyżej lekko zachęcający, przy czym poziom bazowy plasował się nieco powyżej przewidywanego, mimo iż nadal wynosił -0,2% w ujęciu rok do roku. Równocześnie jakakolwiek dłuższa kontynuacja zmian lipcowego tokijskiego CPI oznacza ponowne wezwanie BoJ do tablicy, ponieważ dane wykazały gorszą, niż przewidywano deflację w ujęciu bazowym, natomiast inflację nominalną - głównie na skutek energii - osiągającą najwyższe poziomy. Takie zjawisko nazywamy ubożeniem.

Wykres: EUR/JPY

Kolejna nieudana próba zgarnięcia 132,50 na początku tygodnia jest ciekawa i sugeruje podwójny wierzchołek, do czasu, gdy okaże się to nieprawdą - potwierdzenie lub odrzucenie tej teorii nastąpi w przyszłym tygodniu na posiedzeniu EBC. Równocześnie znaczący poziom wsparcia plasuje się na poziomie 130,00, a poziom dziennej chmury Ichimoku poniżej 129,50.
130726.saxo.bank.wykres.01.455x301

Źródło: Saxo Bank

Co dalej?

Należy pamiętać, że w przyszłą środę mamy posiedzenie FOMC (i po wczorajszym artykule Hilsenratha teoretycznie wiemy, co się na nim wydarzy!), a w przyszły czwartek także posiedzenia EBC i BoJ - rzadki przypadek, gdy trzy banki centralne odbywają posiedzenia dzień po dniu. Powinno to udzielić odpowiedzi na pytanie dotyczące scenariusza dla par EUR/USD i GBP/USD (ograniczonych od góry już teraz lub wkrótce); osobiście przewiduję próbę niższych obszarów zwrotnych w przyszłym tygodniu.

Najważniejsze dane ekonomiczne

  • Japonia: czerwcowy krajowy wskaźnik CPI wyniósł +0,2% rok do roku, a z pominięciem cen żywności i energii -0,2% rok do roku, w porównaniu z przewidywanymi odpowiednio +0,1%/-0,3% oraz majowymi -0,3%/-0,4%.
  • Japonia: lipcowy tokijski wskaźnik CPI wyniósł +0,4% rok do roku, a z pominięciem cen żywności i energii -0,4% rok do roku, w porównaniu z przewidywanymi odpowiednio +0,2%/-0,3% oraz czerwcowymi 0,0%/-0,4%.
  • Francja: lipcowy wskaźnik zaufania konsumentów wzrósł do 82 w porównaniu z przewidywanym 79 i majowym 79.
  • Szwecja: czerwcowy bilans handlowy wyniósł +4,0 mld w porównaniu z majowym +5.0 mld.

Główne nadchodzące wydarzenia ekonomiczne

  • Stany Zjednoczone: ostateczne lipcowe wyniki ankiety Uniwersytetu Michigan dot. zaufania (13:55)
  • Japonia: czerwcowy wskaźnik sprzedaży detalicznej (niedziela, 23:50)

John J Hardy
Saxo Bank

Udostępnij artykuł: