Historia: Bank z bogatą historią (2)

NBS 2017/07-08

Przyszłość zaczyna się dziś, a korzenie teraźniejszości stanowi przeszłość, również ta, o której tylko niewielu wie.

Przyszłość zaczyna się dziś, a korzenie teraźniejszości stanowi przeszłość, również ta, o której tylko niewielu wie.

Marcin Kwiecień na podstawie monografii Marii Weber-Malanowskiej „90 lat w Dolinie Sanu”

Świadomość tego faktu przyświecała zespołowi Nadsańskiego Banku Spółdzielczego – SANBanku – w Stalowej Woli, który za zgodą prezesa zarządu Stanisława Kłapcia zlecił przygotowanie obszernej monografii. Interesujący rys historyczny sięga końca lat dwudziestych ubiegłego wieku. Dzięki uprzejmości kierownictwa SANBanku, uzyskaliśmy możliwość publikacji materiału, który odbiegając nieco od tego, co zwykliśmy prezentować na co dzień, dostarczy z pewnością wielu inspirujących informacji. To już drugi – po monografii Banku Spółdzielczego w Ostrowi Mazowieckiej – z cyklów publikacji. Być może zachęci to inne społeczności w bankach spółdzielczych do podjęcia trudu przygotowania podobnych opracowań, które z przyjemnością opublikujemy.

Pierwsze lata powojenne Polska po II wojnie światowej dostała się w orbitę wpływów sowieckich. Ustrój polityczny i gospodarczy zostały przeszczepione ze Wschodu. Dotknęło to sektor spółdzielczy, w tym także i banki. Spółdzielnie miały tracić swoją niezależność i podlegać w pełni państwu. Prawdopodobnie jeszcze przez cały 1946 r. Bank w Rozwadowie nie funkcjonował. Zarówno dyrekcja, jak i walne zebranie stały na stanowisku, że dalsze funkcjonowanie jest niemożliwe oraz bezzasadne. Rezygnowano też z tworzenia i uchwalania nowego budżetu. Sytuację tę zmieniło stanowisko związku rewizyjnego, który twardo bronił banku i podjął próbę jego ratowania. Kontrola wykazała błędy, które miały być teraz naprawiane.

Bank stał się spółdzielnią o ograniczonej odpowiedzialności. Ustalono wysokość odpowiedzialności jego członków, zmieniając wysokość wkładów i maksymalną wysokość kredytu dla jednego członka. Wybrano także nowe władze, które tworzyli lokalni przedsiębiorcy i kupcy, oddani pracy na rzecz miejscowej społeczności. Dyrektorem został Marian Ziemiański, a członkami dyrekcji Janina Jachimowska i Eugeniusz Półchłopek. Przewodniczącym rady został Piotr Paterek, zastępcą Jan Taper, a sekretarzem Mieczysław Szkutnik. Wszyscy zaangażowali się w odbudowę banku, oddając na jego potrzeby różne sprzęty, meble czy przedmioty codziennego użytku. Prowadzono kampanię informacyjną, przyciągając nowych członków. Spółdzielnia wznowiła działalność 10 stycznia 1949 r. w lokalu przy ul. Rynek 74 w Rozwadowie. Nową dyrekcję tworzyli: Konstanty Rajtar, Józef Choroszy i Stanisława Faryan, która niebawem została dyrektorem.

Z gminnych w spółdzielcze

Praca i ogromne zaangażowanie zarządu oraz pracowników banku przyniosły imponujące efekty w postaci szybko rosnącej liczby członków, których w październiku 1949 r. było już 395. Rosły także obroty na rachunkach bieżących, co wzmacniało zaufanie klientów i przyciągało nowych oraz zdecydowanie poprawiało sytuację instytucji. Na walnym zebraniu w 1949 r. zdecydowano o przejęciu kas Stefczyka z Radomyśla, Turbii i Zaleszan – 1 lutego 1950 r. utworzono jedną spółdzielnię. Przyłączając kasy, wdrożono je do państwowego systemu bankowego, co niestety oznaczało ograniczenie ich samorządności oraz autonomii.

Był to przełomowy dla banków spółdzielczych rok, gdyż dekret o reformie bankowej i nacjonalizacji banków spowodował przekształcenie kas oszczędnościowo-pożyczkowych w gminne kasy spółdzielcze. Kasa rozwadowska została zarejestrowana w sądzie okręgowym 7 września 1950 r. i obejmowała swoim działaniem gminy Charzewice i Zbydniów oraz miasto Rozwadów. Szczególny wkład w jej działalność miały pracujące na stanowisku głównego księgowego: Janina Jachimowska, Stanisława Kukiołka i Alina Ulatowska (Alina Zin), która poświęciła spółdzielni 39 lat swojego życia zawodowego.

Taka struktura kasy przetrwała do przełomowego w dziejach Polski ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: