Horyzonty Bankowości 2015: Outsourcing – kierunkiem rozwoju rynku kart płatniczych

BANK 2015/03

First Data zaoferuje więcej, niż tylko wydawanie i obsługę kart - mówi Damian Zapłata, prezes zarządu First Data Polska S.A.

First Data zaoferuje więcej, niż tylko wydawanie i obsługę kart - mówi Damian Zapłata, prezes zarządu First Data Polska S.A.

Panie Prezesie, trafił Pan do First Data w bardzo szczególnym momencie. Szereg zmian prawnych i zaostrzająca się konkurencja na rynku to nie są wymarzone warunki do startu.

- Zmiana to szansa na sukces, a ja lubię wyzwania. Polski rynek jest bardzo konkurencyjny, dlatego istotne jest budowanie wartości dodanej dla klientów. First Data koncentruje się na wprowadzaniu innowacji wspierających biznes i dawno wyszliśmy poza zwykłe procesowanie płatności. Chcemy wspierać banki w rozwoju biznesu kartowego, wykorzystując nasz globalny know- -how i szerokie kompetencje.

Co w Pana ocenie w ubiegłym roku było najistotniejsze z punktu widzenia zarówno banków, jak i agentów rozliczeniowych?

- Ubiegły rok obfitował w wiele istotnych wydarzeń na rynku bankowym - jednym z nich była bez wątpienia obniżka opłat interchange, które do niedawna były w Polsce najwyższe w Europie. Ich redukcja niewątpliwie przyczyni się do popularyzacji płatności bezgotówkowych i rozwoju polskiej infrastruktury płatniczej. Po raz pierwszy koszty związane z akceptacją bezgotówkowych form płatności nie powinny stanowić przeszkody w podjęciu decyzji o instalacji terminala płatniczego nawet dla mniejszych graczy, którzy do tej pory nie zdecydowali się na ich wprowadzenie. Drugim obliczem zmian są ich skutki odczuwane przez banki, polegające na zmniejszeniu przychodowości w obszarze kart płatniczych.

Zmiany nie zostały powitane ciepło przez banki. Jakie są możliwe scenariusze w obszarze kart płatniczych w tym roku?

- Dla banków obniżenie opłat interchange wiąże się z koniecznością zweryfikowania rentowności dotychczasowego modelu biznesowego. Najlepszym rozwiązaniem wydaje się w tym momencie odejście od samodzielnego wydawnictwa i obsługi kart płatniczych na rzecz znacznie efektywniejszego kosztowo outsourcingu. Taki scenariusz funkcjonuje na szeroką skalę na wielu rynkach europejskich oraz w Stanach Zjednoczonych. Dodatkowym atutem tego rozwiązania jest dostęp do innowacyjnych rozwiązań technologicznych oferowanych przez wyspecjalizowane firmy, takie jak First Data, które nieustannie inwestują w rozwój swoich systemów. Banki zaś docelowo będą koncentrować się na swojej podstawowej działalności i sukcesywnie przenosić na zewnątrz organizacji te obszary, których samodzielne utrzymanie na konkurencyjnym poziomie jest bardzo kosztowne. Teraz przyszła kolej na biznes kartowy.

Nowe technologie i potrzeby konsumentów zmuszają instytucje finansowe do ciągłego poszukiwania innowacji. Jakie są najważniejsze tegoroczne trendy?

- Oprócz dynamicznego wzrostu popularności płatności bezgotówkowych, w 2015 r. ruszy wreszcie rozwój płatności mobilnych. Pod koniec ubiegłego roku First Data podpisała umowę z Polskim Standardem Płatności na udostępnienie systemu płatności mobilnych BLIK w całej sieci akceptacji. Zakładamy, że w drugiej połowie tego roku w każdym terminalu Polcard będzie można zapłacić za produkty i usługi smartfonem z tą aplikacją. Działamy na rzecz upowszechnienia się tego systemu, współpracując zarówno z PSP, jak i poszczególnymi bankami. Jednak ostateczna ocena i powodzenie projektu uzależnione jest od klientów korzystających z aplikacji. A ci ostatni mają z czego wybierać. Równolegle do standardu BLIK na rynku startuje HCE.

Czyli technologia w chmurze?

- Tak. W grudniu First Data wraz Getin Bankiem, Visą i Oberthurem przeprowadziła pierwszą transakcję z jej wykorzystaniem. Technologia HCE umożliwia klientom dokonywanie płatności telefonem komórkowym w sposób zbliżeniowy - płatność jest przeprowadzana poprzez komunikację między smartfonem a chmurą, gdzie przechowywane są dane karty, co dodatkowo zwiększa poziom bezpieczeństwa. Jest to rozwiązanie bardzo podobne do oferowanego przez Apple w Stanach Zjednoczonych, które technologicznie wspiera nasz właściciel, First Data. Płatności mobilne w technologii HCE - w przeciwieństwie do rozwiązań opartych na modelu SIM-centric - są nie tylko rozwiązaniem najbardziej zaawansowanym pod względem technologicznym, ale również niezwykle przyjaznym konsumentom. Co istotne, ich wdrożenie jest możliwe bez udziału operatora telekomunikacyjnego, co ułatwia ich implementację i obniża koszty wdrożenia. To technologia o bardzo dużym potencjale. W USA po wprowadzeniu płatności Apple Pay w wielu sieciach handlowych odsetek płatności realizowanych za pomocą telefonów komórkowych wzrósł do 10-15 proc. Podobnie może być już niedługo w Polsce. First Data jest przygotowana do wspierania banków, które chcą mieć w swojej ofercie nowoczesne rozwiązania.

Czy w tej sytuacji Polacy zrezygnują z kart płatniczych na rzecz płatności mobilnych?

- Płatności mobilne są z pewnością rozwiązaniem przyszłościowym. W tej chwili jest jednak zdecydowanie zbyt wcześnie, aby jednoznacznie oceniać, które z rozwiązań będzie cieszyło się największym zainteresowaniem konsumentów. Ze względu na nieco inne funkcjonalności, zarówno płatności w technologii BLIK, jak i HCE mają szansę na odniesienie sukcesu w Polsce. First Data chce pełnić rolę integratora, oferować swoim klientom, w tym bankom i instytucjom finansowym, dostęp do wszystkich systemów płatniczych. Mimo dynamicznego rozwoju technologii mobilnych, wiele wskazuje na to, że w najbliższym czasie nie przestaniemy korzystać z tradycyjnych kart płatniczych. Ogromna popularność płatności bezstykowych może być początkowo pewnym utrudnieniem dla systemów mobilnych. W Polsce konsumenci są przyzwyczajeni do wygody, jaką zapewniają karty zbliżeniowe i dopóki nie otrzymają rozwiązania co najmniej tak samo funkcjonalnego i wygodnego w użyciu, mogą sceptycznie podchodzić do pomysłu zrezygnowania z karty na rzecz płatności smartfonem.

A co mogłoby zachęcić konsumentów?

- Kluczem do sukcesu płatności mobilnych mogą okazać się usługi dodane - promocje, kupony, oferty lojalnościowe czy geolokalizacja. Dobrym przykładem jest sieć Starbucks w Stanach Zjednoczonych, gdzie już około 40 proc. płatności odbywa się za pośrednictwem aplikacji mobilnej. Użytkownik poprzez aplikację Starbucks może nie tylko zapłacić za swoją ulubioną kawę, ale także zamówić ją z wyprzedzeniem i odebrać w wybranej kawiarni, unikając stania w kolejce. To rozwiązanie zwiększa sprzedaż, przyspiesza obsługę i, co ważne, buduje lojalność klienta. Nad własnymi systemami płatności pracują także producenci telefonów komórkowych, m.in. Samsung. Patrząc przez pryzmat koniecznych nakładów i skalę opłacalności rozwiązania, ma to sens jedynie dla wiodących globalnych graczy. Przykłady Apple czy Starbucks są najlepszym dowodem na to, jak ważną rolę w kształtowaniu zachowania konsumentów odgrywa znana i zaufana marka.

Na rynku płatności elektronicznych stale zwiększa się konkurencja. Czy liczyć się będzie głównie cena?

- W relacjach biznesowych liczy się przede wszystkim umiejętność odpowiadania na potrzeby naszego partnera. Nawiązując współpracę, liczymy na niezawodność, bezpieczeństwo i finalnie na koszty współpracy. Nasze doświadczenie w relacjach z bankami pokazuje, że wymieniona przeze mnie kolejność kryteriów mieści się w 90 proc. przypadków. Przede wszystkim koncentrujemy się na rozwoju innowacyjnych rozwiązań wspierających biznes. Żywo reagujemy na każdą zmianę technologiczną, która może stać się nowym standardem. Już teraz współpracujemy z 30 bankami, zapewniając im kompleksową obsługę kartową, a także dostarczając platform umożliwiających wygodny dostęp do funkcji kartowych w kanałach elektronicznych banku. Sukcesywnie wdrażamy rozwiązania obecne na innych światowych rynkach, oferując między innymi zaawansowane narzędzia związane z digitalizacją usług bankowych. W swojej ofercie mamy usługę dostarczenia kodu PIN do karty za pośrednictwem SMS, a obecnie w Europie pracujemy nad wdrożeniem usługi dostarczenia kodu PIN do karty za pośrednictwem bankowości internetowej, co istotnie wpływa na poziom kosztów obsługi klientów banku. Nasza filozofia działania jest nastawiona na partnerską współpracę i dawanie wartości dodanej, a nie wyłącznie procesowanie płatności.

 

Udostpnij artyku: