Horyzonty Bankowości 2016: Bezpieczeństwo depozytów

Polecamy

Dynamika rozwoju współczesnych technologii IT zaskakuje nierzadko nawet autorów powieści fantastyczno-naukowych. Czy tradycyjna bankowość jest w stanie skutecznie stawiać czoła wyspecjalizowanym podmiotom z branży teleinformatycznej, coraz częściej wchodzącym na obszary zarezerwowane do niedawna dla sektora finansowego?

Kwestię tę omawiano podczas pierwszej sesji tegorocznego Forum Strategii Bankowych, zatytułowanej “Strategie i modele biznesowe banków wobec wyzwań przyszłości wynikających z nowych technologii”.

160620.HB.batlomiej.nocon.400x– Postęp technologiczny sprawia, iż we współczesnym świecie coraz częściej trzeba wychodzić z przyjętych schematów i wykazywać stałą gotowość na zmiany – podkreślił w wystąpieniu inauguracyjnym Bartłomiej Nocoń, dyrektor zarządzający Departamentem Bankowości Elektronicznej Banku Pekao S.A. Głównym rywalem tradycyjnej bankowości stają się oczywiście informatyczne potęgi, czyli Google, Amazon czy Facebook, niemniej również innowacyjne startupy zaczynają zajmować obszary do niedawna zajmowane wyłącznie przez klasyczne instytucje finansowe. Co stoi za sukcesem FinTechów? Zdaniem prelegenta jest to w pierwszej kolejności silna koncentracja na potrzebach klienta, w tym w szczególności nastawienie na szybkie rozwiązanie konkretnych problemów. Dlatego właśnie obszar FinTech może stać się szczególnym zagrożeniem dla bankowości, zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę rychłą konieczność otwarcia API przez tradycyjne instytucje finansowe, wymuszoną postanowieniami dyrektywy PSD 2. Oczywiście, kluczową przewagę banków stanowi najwyższy poziom bezpieczeństwa zgromadzonych w nich środków, jednak prawda jest taka, iż klienci korzystający z rozwiązań mobilnych i internetowych traktują bezpieczeństwo jako kwestię drugorzędną w stosunku do wygody korzystania czy szybkości dokonywania transakcji.

W jakim kierunku powinna zmierzać współczesna bankowość? Bartłomiej Nocoń zarysował dwa podstawowe kierunki przemian: ewolucyjny i rewolucyjny. W pierwszej kategorii mieszczą się takie modele, jak everyday bank – czyli instytucja skoncentrowana na zaspokajaniu codziennych potrzeb klienta przy jego maksymalnym zaangażowaniu. Alternatywnym rozwiązaniem jest tzw. invisible bank – w tym modelu bank zarządza środkami i produktami bankowymi bez zaangażowania klienta. Z kolei do rozwiązań o charakterze rewolucyjnym zaliczyć można tzw. digital bank – czyli stworzenie w pełni zautomatyzowanej, cyfrowej części banku uniwersalnego. Najbardziej zaawansowanym modelem jest jednak tzw. banking as a service – opcja ta przypomina znany z technologii mobilnych sklep z aplikacjami. Postawą takiego “sklepu” stawałby się bank, a wśród oferowanych na platformie bankowej produktów znalazłoby się miejsce również dla oferty FinTechów.

160620.HB.alexis.a.kane.400xJak banki mogą dostosować się do najnowszych standardów technologicznych? Kwestia ta była tematem prezentacji Alexis A. Kane, senior director w EMC Consulting. Zdaniem prelegentki, do trendów kształtujących współczesny rynek usług finansowych należą takie zjawiska, jak: rosnące znaczenie płatności mobilnych, dominacja NFC jako najprostszego rozwiązania dla obu stron transakcji czy też tokenizacja. Ważnym kierunkiem zmian będzie również integracja dostawców usług płatniczych oraz wzrost znaczenia customer analytics, co zresztą ułatwiać będzie zjawisko Big Data.

Szansą na wymianę opinii na tematy zarysowane w obu wystąpieniach była debata ekspercka, moderowana przez Piotra Puczyńskiego, wiceprezesa zarządu Banku Gospodarstwa Krajowego. Panelistami byli: Piotr Czarnecki, prezes zarządu Raiffeisen Polbank S.A.; Bartłomiej Nocoń, dyrektor zarządzający w Banku Pekao S.A. oraz Zbigniew Pomianek, wiceprezes zarządu Asseco Poland.

160620.HB.panel.400xOd lewej: Zbigniew Pomianek, Bartłomiej Nocoń, Piotr Czarnecki i Piotr Puczyński.

Co powinny zrobić banki, by nie utracić swej pozycji na rynku? – Musimy zmieniać nasz sposób działania, nasze przyzwyczajenia, zmieniać nasze podejście do – wydawałoby się – przetartych szlaków – zauważył Piotr Czarnecki. Jego zdaniem, dziś trzeba nie tylko szybko uczyć się nowych technologii, ale równie szybko porzucać stare, nieprzystające do wyzwań współczesności schematy. Bartłomiej Nocoń uważa, że kluczowa jest kwestia timingu – należy nie tylko wdrażać rozwiązania adekwatne do obecnych potrzeb, ale przede wszystkim implementować je w odpowiednim momencie. – Tomorrow is already too late – podkreślił przedstawiciel Pekao S.A. Z kolei reprezentant Asseco Poland podkreślił, że na współpracy z FinTechami banki mogą wiele zyskać. – W bankowości trudno się przebić z nowym pomysłem. Trzeba poszukiwać nie tylko inspiracji, ale i gotowych modeli, a to bankom mogą dać FinTechy – stwierdził Zbigniew Pomianek.

W debacie zabrał głos również prezes ZBP, Krzysztof Pietraszkiewicz. Zwrócił on uwagę na specyficzną sytuację polskiej bankowości, a to z uwagi na niedobór oszczędności. W takich warunkach wytracenie, choćby częściowe, potencjału sektora bankowego (a do tego może prowadzić przeregulowanie go przy równoczesnej swobodzie funkcjonowania FinTechów, działających de facto poza kontrolą) rodzi problem: z czego finansować rozwój? Czy w miejsce banków ma wejść rynek kapitałowy, który również przeżywa nad Wisłą trudne chwile? A może osłabienie banków będzie równoznaczne ze zwiększeniem finansowania ze źródeł zagranicznych? Paneliści byli zgodni co do jednego: w obliczu rychłego wejścia w życie dyrektywy PSD 2 banki nie mogą roztrwonić największej wartości, jaką stanowi bezpieczeństwo depozytów.

Karol Jerzy Mórawski