Horyzonty Bankowości 2019: Między cyfrowym młotem a kowadłem

BANK 2019/03

Z jednej strony instytucje komercyjne alarmują, że tradycyjna bankowość nie ma większych szans w starciu z technologicznymi gigantami i fintechami, z drugiej nadzór przestrzega, by banki nie przesadzały z inwestycjami w nowe technologie.

Z jednej strony instytucje komercyjne alarmują, że tradycyjna bankowość nie ma większych szans w starciu z technologicznymi gigantami i fintechami, z drugiej nadzór przestrzega, by banki nie przesadzały z inwestycjami w nowe technologie.

Gdy w ubiegłym roku Europejski Urząd Nadzoru Bankowego (EBA) opublikował pierwsze materiały z Fintech Roadmap, czyli serii spotkań na temat szans i zagrożeń wynikających z rozwoju fintechów, po raz pierwszy pojawiły się głosy, że w ślepym pędzie za nowinkami banki mogą przesadzić.

EBA przygotował wówczas dwa opracowania. Pierwsze opisywało wpływ fintechów na modele biznesowe banków, a drugi – ryzyka i szanse wynikające z rozwoju tej branży.

Nadzór podzielił instytucje na trzy grupy: proaktywne, czyli te, które mogły już pochwalić się pierwszymi odważnymi wdrożeniami, reaktywne podążające za resztą sektora i czekające, aż ktoś pierwszy wdroży jakieś rozwiązanie oraz pasywne, niechętne zmianom.

Europejski Nadzór Bankowy wskazał wówczas, że ewentualne zagrożenia związane z działalnością fintechów mogą wynikać nie tylko z pasywnej postawy banków, ale także z nieprzemyślanego i zbyt pochopnego wdrażania niesprawdzonych innowacji.

„Wówczas problemem może być chęć wyprzedzenia konkurencji za wszelką cenę, bez odpowiedniej strategii, przeorientowania modelu biznesowego i technologicznego przystosowania firmy do zmian” – ostrzegła EBA.

Eksperci reprezentujący nadzór zidentyfikowali cztery główne czynniki, które skłaniają banki do zmiany modelu biznesowego. Chodzi o oczekiwania i zachowania klientów, kwestie związane z dochodowością, zwiększoną konkurencję oraz ramy prawne.

Banki wciąż są skore do współpracy z fintechami, postrzegając je raczej jako partnerów, a nie przeciwników. Z drugiej strony banki obawiają się wielkich graczy technologicznych wywodzących się z sektora pozabankowego (Facebook, Google, Apple, Amazon itd.) i tego, że coraz częściej decydują się oni na wejście w branżę finansową.

W drugim raporcie EBA opisała siedem rodzajów technologii i jej zastosowania. Są to:

  • autoryzacja biometryczna,
  • wykorzystanie robodoradców,
  • big data i machine learning jako metody analizy ryzyka kredytowego,
  • wykorzystanie technologii blockchain i smart contracts w trade finance,
  • zastosowanie blockchain do obsługi klienta,
  • mobilne portfele oraz NFC
  • wykorzystanie chmury publicznej w outsourcingu systemów bankowych i płatniczych.

Nadzór zauważa, że na próżno szukać wśród tych rozwiązań przełomowych i imponujących osiągnięć. W opinii jego ekspertów wynika to przede wszystkim z obaw o względy bezpieczeństwa albo generalnego trendu na pohamowanie fintech hype w bankach.

„Z jednej strony fintech to hasło bardzo modne, o którym bankowcy chętnie mówią, ale z drugiej może rodzić pewne zagrożenia. Chodzi na przykład o dostosowanie modelu biznesowego i nie zawsze łatwą integrację nowych produktów. Dlatego niektórzy bankowcy są w tym wypadku bardziej powściągliwi” – wskazuje EBA.

Ofensywa w stylu tech?

Zupełnie odmienne wnioski płyną z najnowszego wydania „World Retail Banking Report”. Z analizy Capgemini Efma wynika, że pod względem obsługi klienta i user experience banki pozostają w tyle za firmami technologicznymi. Niby wciąż inwestują w nowoczesne kanały komunikacji, lecz pełne zadowolenie z bankowości internetowej deklaruje 51,7% użytkowników, a z mobilnej – 46,9%.

Poziom satysfakcji z usług bankowych prezentuje się lepiej wśród tych klientów, którzy korzystają ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: