I po debiucie

Od 22 listopada do 3 grudnia bieżącego roku trwała publiczna oferta akcji Alior Bank. Ostatnie w tym roku tak duże IPO zgarnęło z rynku aż 2,1 mld złotych. Najpierw była cena 71 pln aby następnie ustalić cenę w ofercie na poziomie 57 pln. W debiucie na GPW akcje Alior Banku kosztowały 59,5 pln czyli 4,4 procent więcej od kursu odniesienia czyli 57 pln. Jak to ocenić?

Jak już wcześniej wspomniałem aby nabyć minimum 5 akcji po 57 pln trzeba było zamrozić 355 pln (5 x 71 pln) w okresie kiedy to WIG 20 zmienił położenie z poziomu 2 374 punktów (22.11.2012 r) do poziomu 2 442 punktu (03.12.2012 r) aby 14 grudnia bieżącego roku wynosić 2 522,75 punktu. Najprościej rzecz ujmując w tym czasie WIG 20 osiągnął +6,27 procent stopy zwrotu (licząc od 22 listopada do 14 grudnia bieżącego roku) oraz +3,28 procent stopy zwrotu od momentu zakończenia oferty Alior Banku do 14 grudnia 2012 roku. Już tylko takie porównanie pokazuje, że inwestycja w akcje banku jeśli ma być atrakcyjniejsza od rynku to musi jeszcze trochę poczekać. Bo rynek szybko uciekł a akcje Alior Banku chociaż ich ceny rosną to nie w satysfakcjonującym tempie jeśli odnosić to do rynku. Z drugiej strony jeśli odnieść stopę zwrotu z bankowych akcji do indeksu NC INDEX czyli indeksu z rynku New Connect to jest ona korzystna.

Ten indeks w trakcie trwania oferty zmienił swoje położenie z poziomu 33,61 punktu (22.11.2012 r.) do poziomu 33,34 punktu (03.12.2012 r.). W dniu 14 grudnia 2012 indeks wynosił zaledwie 32,81 punktu (dane z godziny 15:30 czasu polskiego) czyli był o 2,38 procent niżej od poziomu kiedy rozpoczynano ofertę Alior Banku. Notowaniom tego indeksu nie pomogła dwukrotna obniżka stóp procentowych jakiej w listopadzie i w grudniu dokonała Rada Polityki Pieniężnej. W obydwóch wariantach podstawowe stopy procentowe obniżano o 25 punktów bazowych co za każdym razem dawało obniżkę o 5,55 procent.

Jeżeli pomnożymy przez siebie wspomniany procent to otrzymamy 11,3 procent obniżki. I właśnie o tyle powinien wzrosnąć WIG 20 od momentu listopadowej obniżki stóp procentowych. Gdy RPP obniżała w listopadzie stopy procentowe to WIG 20 wynosił (NCINDEX 34,14 pkt) 2 325,15 punktu. Jeśli przyjąć, że wzrost indeksu powinien wynosić 11,3 punktu (jako odpowiedź rynku na decyzje RPP) to aktualnie powinien być na poziomie 2 587,95 punktu. Jak widać główny rynek konsekwentnie zmierza do tego poziomu i 14 grudnia o 15:30 czasu polskiego brakowało około 65 punktów.

Co innego indeksy a co innego poszczególne spółki. Na rynku NC jakby w zaciszu w grudniu miał debiut akcji Biomass Energy Project SA (BEP) (http://www.bep-sa.pl). Spółka rozpoczęła działalność w maju 2011 roku. Przedmiotem aktywności Emitenta jest obszar związany z produkcją rolną. Spółka specjalizuje się w sadzonkach roślin energetycznych – głównie miskanta olbrzymiego, w zakładaniu plantacji roślin energetycznych oraz w uprawie gruntów pod te cele.

Od początku działalności Spółka posadziła 0,9 mln sadzonek i przygotowała na sezon wiosenny 2012 roku kolejne grunty do zasadzenia 1,5 mln sadzonek miskanta. Areały upraw skupione są obecnie w rejonie Koronowa w województwie kujawsko-pomorskim. Prace prowadzone są na dzierżawionych gruntach.

Rozmnażanie sadzonek następować będzie w podstawowych cyklach dwuletnich. Potencjał produkcyjny umożliwiać będzie hodowanie materiału sadzeniowego wystarczającego do utworzenia plantacji produkcyjnych na obszarze o wielkości około 1500 ha w roku 2013 i po około 2500 ha rocznie od 2014 roku (przy najczęściej stosowanej obsadzie 12 tys. sadzonek/ha).

Spółka dysponuje bazą techniczną i magazynową do prowadzenia upraw oraz składowania sadzonek. Biomass Energy Project S.A. wynajmuje w tym celu nowoczesne komory chłodnicze o kontrolowanej atmosferze umożliwiające przechowywanie pozyskiwanych sadzonek w optymalnych warunkach. Wykorzystywana technologia zapewnia zachowanie wysokiej siły kiełkowania. Posiadanie tej bazy umożliwia sprawną organizację logistyki i optymalizację procesów oraz terminów uprawowych. Równocześnie dostosowując je do najkorzystniejszych dla sadzenia warunków pogodowych. Spółka posiada również własne maszyny do uprawy (sadzarki).

Planowany jest zakup kolejnych maszyn, w tym zautomatyzowanych narzędzi do wydobywania i podziału kłączy oraz dodatkowych maszyn do przygotowywania pól i prowadzenia upraw (odkamieniacze, pługi podcinające, specjalistyczne wielorzędowe pielniki itp). Specjalistyczny park maszynowy umożliwić ma również wykonywanie usług w zakresie zakładania plantacji roślin energetycznych na zlecenie innych podmiotów, co może  być jako źródło dodatkowych przychodów Spółki już od 2012 roku. Akcje w dniu debiutu kosztowały 0,18 pln wobec kursu odniesienia na poziomie 0,1 pln. W dniu 13 grudnia dokonano transakcji na wolumenie 60 tysięcy sztuk po 0,72 pln. Następnego dnia oczekiwano transakcji na poziomie 0,86 pln. Jak ktoś chce to sobie może policzyć stopę zwrotu w wysokości kilkuset procent.

Jeszcze ciekawiej wygląda porównanie stopy zwrotu z debiutu akcji Alior Banku wobec akcji notowanych na NYSE. Szczególnie tam gdzie wypłacane są dywidendy w ujęciu miesięcznym, kwartalnym, półrocznym czy tak jak w Polsce w ujęciu raz do roku. W dniu 22 listopada 2012 roku kurs jednego dolara USA wynosił 3,1903 pln. W dniu 3 grudnia było to 3,1641 pln a w dniu 14 grudnia 2012 roku kurs osiągnął poziom 3,1190 pln. W tym okresie złoty umocnił się do dolara USA o 2,24 procent. Jednak zawsze jest coś za coś. Weźmy na ten przykład 5 najlepszych kwartalnych dywidend które były dostępne dla inwestorów w okresie od 22 listopada do 14 grudnia bieżącego roku. W przypadku pierwszej akcji (A1) mamy stopę dywidendy na poziomie 21,2 procent. Wskaźnik P/E wynosi 21 co jest bardzo wysokim odczytem. Spółka kwartalną dywidendę wypłaca od 2011 roku. Dywidenda na akcję ostatnio wypłacona wyniosła 0,3 usd a stopa zwrotu w omawianym okresie -3,33 procent (bez dywidendy) oraz +1,82 procent z uwzględnieniem dywidendy. Druga spółka z najwyższą dostępną stopą dywidendy wynoszącą 19,7 % wypłaca ją co kwartał od 1990 roku. Akcja oznaczona jako A2 we wspomnianym okresie miała wskaźnik P/E na poziomie 4,64 a wskaźnik Beta wynosił 0,58. Stopa zwrotu bez uwzględnienia dywidendy wyniosła 3,4 procent. Trzecia akcja oznaczona jako A3 charakteryzowała się stopą dywidendy na poziomie 16,5 procent w ujęciu rocznym. Spółka dywidendę wypłaca od 2008 roku w ujęciu co miesiąc. Wskaźnik P/E wynosi 8 a współczynnik Beta wynosi 0,34 czyli również jak w przypadku A2 jest defensywny. W analizowanym okresie stopa zawrotu z akcji wyniosła +2,66 procent bez dywidendy i 4,23 procent z uwzględnieniem dywidendy.

Z kolei wśród spółek działających w tej samej branży co BEP średnia stopa dywidendy (uwzględniając średnią ważoną dla 38 spółek spośród 98) wynosiła jedynie 2,58 procent w ujęciu rocznym. Średni ważony (na podstawie wartości rynkowej) wskaźnik P/E 16,1 dla tych spółek oraz współczynniku Beta na poziomie 0,52 czyli defensywnym. Stopa zwrotu dla akcji o najwyższej stopie dywidendy wynoszącej odpowiednio wyniosła – 8 procent bez uwzględnienia dywidendy na poziomie 11,6 procent w stosunku rocznym. Druga akcja przyniosła -4,95 % stopy zwrotu bez uwzględnienia dywidendy na poziomie 8,9 procent w ujęciu rocznym.

Oczywiście należy zachować daleko posunięty rozsądek i nie wyciągać zbyt daleko idących wniosków z tych dwóch debiutów. Oczywiście inna ligo to Alior Bank a inna liga to BEP. Jednak czasami coś co jest w zaciszu i jeszcze odpowiednio nie rozreklamowano może przynieść dużo większe korzyści niż coś co nazywane jest szybko rozwijającym się biznesem w sektorze bankowym. Jest jasne i logiczne, że tych dwóch debiutów poza osiągniętymi stopami zwrotu porównywać za bardzo nie można. Jednak można czasem wybrać inwestycję bardziej ryzykowną ale przynoszącą większą korzyść niż inwestycję popartą akcją reklamową i mniej ryzykowną ale nie spełniającą kryterium efektywności. Bo jakby nie spojrzeć to wspomniane 4,4 procent na debiucie Alior Banku nijak się ma do możliwości jakie można było osiągnąć w tym samym czasie na głównym parkiecie giełdy jak i na rynku New Connect. I pozostaje mieć nadzieję, że inwestorzy posiadający otwarte pozycje na Alior Banku szybko nadrobią to co do tej pory nie udało się osiągnąć. A wtedy osiągnięte nadwyżki finansowe można reinwestować w inne dziedziny. Choćby w nowe technologie na przykład w sektor hi – tech na którym działa Beyond Investments. Ale to już temat na inną okazję.

Andrzej Filipek

Udostępnij artykuł: