II kwartał 2013 na rynku złota: okazje cenowe i silny popyt ze strony Azji

Raporty

Raport Światowej Rady Złota (World Gold Council) za drugi kwartał jest odzwierciedleniem zawirowań jakie obserwowaliśmy na światowym ryku złota w ostatnich miesiącach. Z jednej strony odnotowano ogólny spadek popytu na złoto o 12 procent - do poziomu niewiele ponad 856 ton.

Jednocześnie spadek cen złota spowodował wzrost zainteresowania sztabkami i monetami bulionowymi aż o 78 procent w stosunku do II kwartału ubiegłego roku. To z kolei pozwoliło na kolejny rekord. Wartość całkowitego popytu na złoto przekroczyła 23 miliardy dolarów.

Inwestorzy wierzą w złoto?

130823.zapotrzebowanie.w.sektorach.01.250x361W raporcie Światowej rady złota wyraźnie zwraca uwagę zamieszanie wokół funduszy ETF, które przełożyło się na spadki cen złota w kwietniu. Sprzedaż opcji na ponad 400 ton złota nie jest zatem faktem medialnym a oficjalnie odnotowanym czynnikiem, który miał bezpośredni wpływ na kwietniowe spadki. Ma również wpływ na odnotowywany przez WGC popyt na złoto inwestycyjne. W strukturze popytu na takie złoto mamy bowiem z jednej strony bardzo duży wzrost zainteresowania sztabkami i monetami inwestycyjnymi na poziomie 508 ton, z drugiej zaś – 402 tony w rubryce oznaczonej jako „ETF i produkty pochodne”. Po uwzględnieniu pozostałych pozycji w kategorii „inwestycje” mamy więc popyt na poziomie ok. 105 ton.

W pewnym uogólnieniu złoto, które zniknęło na giełdzie Comex wypłynęło w krajach tradycyjnie związanych z królewskim kruszcem. To głównie Azja (omawiana w dalszej części) i niemieckojęzyczne kraje europejskie. W Niemczech odnotowano wzrost popytu na złoto inwestycyjne o 21%, w Szwajcarii o 18%. Warto dodać, że najpopularniejszym produktem inwestycyjnym w tych krajach były sztabki o wadze 250g. Pozytywna reakcja na spadek cen złota była widoczna także w USA i Polsce, co potwierdzają dane sprzedażowe Mennicy Wrocławskiej, która odnotowała w drugim kwartale zamówienia na blisko 370 kilogramów złota. W II kwartale 2012 roku było to 330 kilogramów.

Warty odnotowania jest również wzrost popytu na złoto w Zjednoczonych Emiratach Arabskich o 247%. W dużym stopniu to efekt zakupów mieszkańców Indii, we własnym kraju zniechęcanych przez rząd do zakupu kruszcu. W tym roku doszło już do dwóch podwyżek stawki podatków na metale szlachetne i ich rudy. Rząd Indii zapowiedział już trzecią podwyżkę. Stawka cła importowego na złoto zostanie podniesiona z 8 na 10 procent.

Azja chłonie złoto i nadal kocha biżuterię

Właśnie Indie oraz Chiny są wciąż fundamentami popytu na fizyczne złoto w postaci sztabek, monet i niezmiennie biżuterii. Z raportu Światowej Rady Złota wynika, że w drugim kwartale 2013 roku Indie i Chiny wspólnie wygenerowały 60% globalnego popytu na złotą biżuterię i niemal połowę popytu na sztabki i monety inwestycyjne. To daje całkowity wzrost popytu konsumenckiego o 50%.

W sumie światowy popyt wzrósł o 37 procent i osiągnął najwyższy poziom od pięciu lat. Spadki cen nie zachwiały też globalną wartością zakupów w branży jubilerskiej, które wzrosły o 20%. Poza Indiami i Chinami wpływ na taki wynik miały też inne państwa azjatyckie. W Hong Kongu padł rekord wszech czasów na poziomie 12,1 ton. Z kolei w Turcji popyt na złotą biżuterię pobił rekord pod względem ilości sprzedanego kruszcu oraz jego wartości w lokalnej walucie. Spory wzrost popytu WGC odnotowała też w USA.

Warty odnotowania jest też wzrost ceny złota w japońskich jenach. To jedyny taki przypadek wśród wiodących światowych walut. Ma on spore przełożenie na zainteresowanie Japończyków złotem, co powinno być widoczne w kolejnym raporcie WGC.
130823.zapotrzebowanie.na.sztabki.01.500x430

Banki centralne zwolniły, ale wciąż kupują

Jak odnotowuje Światowa Rada Złota, banki centralne nie kupują złota już tak intensywnie, choć nadal mają znaczący wpływ na światowy popyt na złoto. Zakupy koncentrują się głównie w krajach rozwijających się, które nie osiągnęły jeszcze optymalnego poziomu rezerw złota. Dominują tu takie kraje jak Chiny, Rosja, Turcja, Korea Południowa czy Kazachstan. Wśród krajów rozwijających się są również wyjątki takie jak Polska, która od lat nie zwiększa swoich rezerw złota mimo, że stanowią zaledwie 4 procent wartości rezerw walutowych. Na świecie obserwowana jest również tendencja sprowadzania rezerw złota przechowywanych w bankach centralnych obcych państw. Na taki krok decydują się z jednej strony kraje takie jak Wenezuela, z drugiej zaś Niemcy. Podobne kroki rozważają też Belgia i Holandia. Tego typu ruchy mają wiele wspólnego z budzącym wiele kontrowersji leasingiem złota przez banki centralne podmiotom komercyjnym, na czym korzystają np. fundusze typu ETF. W Polsce inicjatywa sprowadzenia rezerw złota z Banku Anglii spotkała się z zainteresowaniem grupy posłów, którzy rozważają złożenie interpelacji w tej sprawie.

W raporcie WGC podtrzymana jest informacja o trendzie uniezależniania się od dolara, wyraźnie widocznym w wielu krajach. Ogólne prognozy WGC na cały bieżący rok zakładają popyt ze strony banków centralnych na poziomie 300-350 ton.

Technologie drgnęły

Branża technologiczna wygenerowała pierwszy od dwóch lat wzrost zapotrzebowania na złoto. Niższe ceny zachęcają producentów elektroniki do zwiększania zapasów magazynowych istotnych elementów wykonanych ze złota. Na całościowy obraz popytu w branży technologicznej ma jednak wpływ spadek zainteresowania ze strony branży medycznej a szczególnie dentystycznej. Od kilku lat postęp technologiczny sukcesywnie eliminuje złoto na rzecz palladu i innych tańszych materiałów.

Problemy z podażą

O problemach z podażą kruszcu na rynku słychać już od pewnego czasu. Raport WGC potwierdza to danymi. W drugim kwartale 2013 podaż złota spadła o 6% (62,4 tony). W głównej mierze to efekt problemów z odzyskiwaniem złota z rynku wtórnego. W stosunku do II kwartału 2012 roku, odnotowano spadek aż o 21%. W pierwszym półroczu 2013 odzyskano 672,1 ton złota na całym świecie. To najgorsze dane od 2007 roku. Przy niskim stanie cen złota takie spadki nie mogą dziwić. Posiadacze złota fizycznego niechętnie pozbywają się kruszcu w oczekiwaniu na wzrost cen.

W ostatnich miesiącach pojawiało się wiele informacji o problemach z wydobyciem złota, głównie w kopalniach RPA. Jednak lukę po Południowej Afryce szybko wypełniają Chiny. Jak wynika z danych WGC wydobycie kruszcu w kopalniach wzrosło w drugim kwartale o 4%. W tym czasie w Państwie Środka uruchomiono wiele małych i średnich kopalń.

Raport prawdopodobnie nie odnotowuje jeszcze problemów kopalń w innych częściach świata. Jeśli sygnały o problemach kompanii wydobywczych się potwierdzą, spadek wydobycia trudno będzie przykryć nawet Chinom. To z kolei może spowodować pojawienie się silnego czynnika podażowego, działającego na rzecz wzrostu cen złota.

Mennica Wrocławska
na podstawie raportu „Gold Demand Trends Q2” Światowej Rady Złota

Udostępnij artykuł: