Ile kosztuje kraj bankructwo banku?

Komentarze ekspertów

Bułgaria wciąż liczy straty związane z upadkiem KTB banku. W USA znamy już zwycięzcę prawyborów w Partii Republikańskiej. Rozpoczyna się dwudniowe posiedzenie RPP. Słabsze dane z amerykańskiego rynku pracy.

Bułgaria wciąż liczy straty związane z upadkiem KTB banku. W USA znamy już zwycięzcę prawyborów w Partii Republikańskiej. Rozpoczyna się dwudniowe posiedzenie RPP. Słabsze dane z amerykańskiego rynku pracy.

W Bułgarii odtajniono raport na temat upadku KTB Banku. W 2014 roku czwarty największy bank tego kraju został zamknięty i wkrótce upadł. Szacuje się, że straty z niespłaconych kredytów przekroczą finalnie równowartość 1 miliarda euro. Pod tę stratę rząd Bułgarii już raz zaciągnął kredyt, by wypłacić gwarantowane depozyty. Kosztowało to kraj wzrost zadłużenia o 6% PKB, gdyż fundusz przeznaczony na ratowanie banków miał zdecydowanie zbyt mało środków. Jest to dobra przestroga dla Polski, gdzie nagle pod BFG podłącza się SKOK-i, których kondycja finansowa w wielu przypadkach nie jest najlepsza. System bankowy, ze względu na skalę, to dość duży problem. To tłumaczy dlaczego nawet partie nielubiące się z bankami, nie są w stanie uchwalić w Polsce ustawy o przewalutowaniach kredytów. Strach pomyśleć, co by się wówczas stało z najsilniej zaangażowanymi w nie bankami.

W USA wyjaśniła się już kwestia nominacji w Partii Republikańskiej. Co prawda istnieją jeszcze pewne kruczki prawne, które mogą odebrać Donaldowi Trumpowi nominację. Mowa o zmianie zdania przez jego elektorów, ale na razie to raczej political fiction. Problemem Trumpa jest nadmierna skrajność, która uwiera nawet elektorat tradycyjnie republikański, nie mówiąc już o wyborcach umiarkowanych. W rezultacie pomimo że wygrał prawybory, na razie sondaże nie dają Trumpowi szans na zwycięstwo z potencjalnymi kandydatami demokratów. Pytanie jak zmieni się retoryka tego kandydata po wygranej w swoim własnym obozie. Jeżeli ten scenariusz się nie spełni, zwycięzca będzie znany o wiele wcześniej i ominie nas niepewność na rynkach związana z wyborami jednej z najważniejszych osób na świecie.

Dziś zaczyna się dwudniowe posiedzenie RPP. Wątpliwe, by zakończyło się ono zmianą stóp procentowych. Niemal wszyscy analitycy są zgodni, że obecny poziom pozostanie utrzymany. Dla rynków istotny będzie komunikat po posiedzeniu. To podczas tych konferencji bardzo często RPP wskazywała dalszy kierunek swoich działań i nierzadko były to komunikaty ważniejsze od samych decyzji.

Wczorajsze dane z USA ponownie były słabsze od oczekiwań. O ile zamówienia na dobra okazały się zgodne, o tyle znacznie słabiej wypadł raport na temat zatrudnienia. Wynik 156 tysięcy przy oczekiwaniach na poziomie 195 tysięcy nie może cieszyć.

Dzisiaj dzień wolny w Japonii, Szwecji, Szwajcarii i Norwegii. Warto zwrócić uwagę na następujące dane:

  • 14:30 - USA - wnioski o zasiłek dla bezrobotnych.

Maciej Przygórzewski 
główny analityk w Internetowykantor.pl i Walutomat.pl

Udostępnij artykuł: