Ile płacimy za usługi bankowe? Raport NBP

Bankowość

Które konta za zero złotych naprawdę są bezpłatne? Ile płacimy za karty kredytowe? Czy warto opłacać rachunki na poczcie? Narodowy Bank Polski opublikował obszerny raport, zatytułowany "Porównanie wysokości prowizji i opłat związanych z rozliczeniami pieniężnymi w złotych w polskim sektorze bankowym w okresie grudzień 2012 r. - czerwiec 2013 r.".

Które konta za zero złotych naprawdę są bezpłatne? Ile płacimy za karty kredytowe? Czy warto opłacać rachunki na poczcie? Narodowy Bank Polski opublikował obszerny raport, zatytułowany "Porównanie wysokości prowizji i opłat związanych z rozliczeniami pieniężnymi w złotych w polskim sektorze bankowym w okresie grudzień 2012 r. - czerwiec 2013 r.".

To już druga publikacja NBP, ujmująca kompleksowo opłaty transakcyjne w instytucjach finansowych w Polsce. Raport składa się z czterech części. Pierwsza z nich to zestawienie danych o wysokości podstawowych rodzajów opłat i prowizji w 21 bankach. Analizie poddano:

  • opłaty za prowadzenie rachunku - tradycyjnego i internetowego,
  • opłaty za realizację polecenia przelewu: w oddziale, przez telefon i za pośrednictwem Internetu,
  • opłaty za realizację polecenia zapłaty,
  • opłaty za realizację zlecenia stałego,
  • opłatę za realizację wpłaty gotówkowej na rachunek w innym banku.

Oddzielnie zestawione zostały opłaty związane z wydawaniem i obsługą kart płatniczych. Porównane zostały takie czynniki jak:

  • opłata za wydanie karty,
  • opłata miesięczna za użytkowanie karty,
  • opłata za wypłaty w bankomatach: własnych, obcych i zagranicznych,
  • opłata za usługę cash back.

W opracowaniu NBP znalazły się nie tylko opłaty i prowizje nakładane przez banki. Trzecia część raportu poświęcona jest opłatom za wpłaty gotówkowe dokonywane za pośrednictwem Poczty Polskiej oraz wybranych pośredników finansowych. Analizie poddano dwie kategorie czynności: wpłaty gotówkowe na rachunki bankowe odbiorców oraz przekazy pieniężne (krajowe i zagraniczne).

Ostatnia analityczna część opracowania to porównanie średnich cen ważonych poszczególnych produktów bankowych w latach 2005-2012. Właśnie w roku 2005 analitycy NBP rozpoczęli gromadzenie danych o opłatach i prowizjach w polskich instytucjach finansowych.

Jakie wnioski płyną z najnowszego raportu? Pierwsze półrocze ubiegłego roku okazało się okresem wyjątkowo stabilnym jeśli chodzi o opłaty bankowe. Jedynie cztery spośród analizowanych banków dokonały w tym okresie jakichkolwiek zmian w taryfach opłat i prowizji. Różnice w wysokości średnich opłat w porównaniu z poprzednim półroczem w większości przypadków mieściły się w zakresie błędu statystycznego.

Wyraźny spadek - na poziomie 6% - zaobserwowano jedynie w przypadku opłaty za prowadzenie konta tradycyjnego. Tu decydujące znaczenie miało obniżenie prowizji przez Multibank - z 9,50 do 5 złotych. Prowizja ta jest uzależniona od wpływów na konto, co staje się obowiązującym trendem na polskim rynku.

Tradycyjne rachunki bankowe powoli przestają być opłacalne - jedynie pięć spośród analizowanych banków nie pobiera prowizji za prowadzenie rachunku obsługiwanego wyłącznie w oddziale lub przez telefon. W przypadku kont internetowych normą jest nie tylko darmowe prowadzenie rachunku, ale również brak opłat za przelewy, a nawet zlecenia stałe.

W przypadku kart płatniczych powszechną praktyką staje się zwolnienie z opłat miesięcznych klientów, którzy w danym miesiącu przekroczyli odpowiedni limit operacji na karcie. Limit ten może być ilościowy (liczba wykonanych operacji) lub kwotowy (wartość transakcji). Niektóre banki stosują limity łączone, kwotowo-ilościowe, lub premiują określony rodzaj dokonywanych zakupów.

Jednym z problemów, na jaki wskazują autorzy raportu, jest niska świadomość społeczna w zakresie usługi cash back. Z 11 banków, które oferują tę usługę, 9 nie pobiera żadnych opłat za wypłaty gotówkowe dokonywane w sklepach. Jednak klienci rzadko korzystają z tej formy wypłaty, znacznie częściej wybierając bankomat.

140116.infografika.550x

Karol Jerzy Mórawski

Udostępnij artykuł: