Barbórka: ile wynoszą wynagrodzenia osób zatrudnionych w polskim górnictwie

Rynek pracy

Narzędzia górnika: kask, kilof i łopata
Fot. stock.adobe.com/Rawf8

Grudzień jest radosnym miesiącem dla górników, nie tylko z powodu świętowania Barbórki, ale i najwyższych w roku wynagrodzeń, które często stanowią dwukrotność miesięcznej pensji. Przy tej okazji postanowiliśmy przyjrzeć się zarobkom osób pracujących w górnictwie.

Od lat górnictwo kojarzone było głównie z brakiem rentowności, stratami i wysokimi dopłatami rządowymi. Czy rzeczywiście tak jest? #górnicy #górnictwo #wynagrodzenia #płace #rynekpracy

Kontrowersje wokół wynagrodzeń w branży górniczej w Polsce nie mają końca. Nie ulega wątpliwości, że warunki pracy zatrudnionych w tym sektorze są wyjątkowo ciężkie. Jednak pracownicy górnictwa otrzymują liczne przywieje, których pozazdrościć mogą zatrudnieni w innych branżach. Te związane z wynagrodzeniami to m.in.: premie i nagrody (otrzymywane bez rozkładania na raty, nawet jeśli firma przynosi straty), 14 pensji w ciągu roku czy 8 ton darmowego węgla. Z przepisów Karty Górnika, wynikają również różnego rodzaju przywileje związane ze stażem pracy w tej branży. Między innymi jest to dodatek zwiększający miesięczne wynagrodzenie za czas przepracowany pod ziemią: od 20% pensji wypłacane od drugiego miesiąca pracy pod ziemią do 60% dla tych, którzy zjeżdżają do pracy pod ziemię stale od 15 lat. Do tego dochodzą nagrody jubileuszowe za przepracowanie kolejnych okresów. I tak, na 15. rocznicę zatrudnienia górnik dostaje nagrodę w wysokości 75% miesięcznego wynagrodzenia, za 20 lat pracy – 100%, a aż do czterech miesięcznych pensji po 50 latach pracy.

Rentowność polskiego górnictwa

Od lat górnictwo kojarzone było głównie z brakiem rentowności, stratami i wysokimi dopłatami rządowymi. Czy rzeczywiście tak jest? Z najnowszych danych Agencji Rozwoju Przemysłu wynika, że w 2017 roku branża ta w końcu była rentowna, a jej wyniki finansowe były najlepsze od lat. Wskaźnik EBITDA osiągnął wartość 6 mld 673 mln PLN, wobec niespełna 2,9 mld PLN rok wcześniej. Należy mieć jednak na uwadze, że w 2015 roku strata sektora węglowego netto przekraczała 4,5 mld PLN. Rok 2016 również przyniósł stratę netto rzędu 3,6 mln PLN i stratę na sprzedaży węgla w wysokości 666 mln PLN. Górnictwo węgla kamiennego wypracowało w 2017 roku zysk netto wynoszący ponad 3,6 mld PLN, zarabiając średnio ok. 40 PLN na każdej sprzedanej tonie węgla.

Warto dodać, że zatrudnienie w tym sektorze systematycznie spada – na koniec 2017 roku wyniosło 129,2 tys., w 2016 – 135,3 tys., a w 2015- 145,9 tys. osób.

„Średnia płaca” – zarobki niczym w IT

Statystyki podawane przez GUS pokazują, że średnie płace w górnictwie zdecydowanie przekraczają średnią krajową. Dla przykładu, w 2017 roku średnia krajowa wyniosła 4 530 PLN przy średniej dla górnictwa wynoszącej 7 180 PLN. Co ciekawe, górnictwo i wydobywanie jest drugą najlepiej opłacaną branżą w Polsce. Ustępuje tylko branży IT, w której średnia płaca w 2017 roku wyniosła 7 885 PLN. Należy jednak mieć na uwadze, że średnią dla górnictwa mocno zawyżają pensje kadry kierowniczej (o czym poniżej) – osób pracujących w biurach, administracji i zarządach. W 2016 roku dynamika wynagrodzeń znacznie spadła, a w latach 2016-2017 wyniosła blisko 6%.

Grudzień co roku rekordowy

Warto mieć również na uwadze, że dane roczne, jakie przytoczyliśmy powyżej, nie dają pełnego obrazu płac w tej branży. Ze względu na liczne dodatki, wynikające z Karty Górnika, w grudniu pracownicy sektora wydobywczego mogą cieszyć się dodatkowymi wypłatami okazjonalnymi. Jest to czas, kiedy w górnictwie wypłaca się wszelkiego rodzaju dodatki, nagrody czy deputaty.

Źródło: Wynagrodzenia.pl

Udostępnij artykuł: