Ile zapłacimy za prąd w 2019 roku?

Czysty zysk

Pieniądze i licznik energii elektrycznej symbolizujące ceny prądu
Fot. stock.adobe.com/ratmaner

Uchwalenie ustawy o cenach prądu bez konsultacji społecznych jest sprzeczne z zasadami demokracji i stanowienia dobrego prawa, podkreśla Konfederacja Lewiatan. Nadal nie wiadomo, po jakich cenach odbywa się w 2019 roku sprzedaż energii elektrycznej do odbiorców końcowych.

Nadal nie wiadomo, po jakich cenach odbywa się w 2019 roku sprzedaż energii elektrycznej do odbiorców końcowych #CenyPradu #EnergiaElektryczna #KonfederacjaLewiatan @LewiatanTweets

Sposoby ustalania cen sprzedaży do części odbiorców, jak również wyliczenia rekompensat dla sprzedawców, mają zostać określone w rozporządzeniu, którego projekt pojawił się 14 marca br. Ministerstwo Energii dało tylko 4 dni na zgłoszenie uwag – ubolewa Związek Pracodawców Prywatnych Energetyki, członek Konfederacji Lewiatan.

Jak będą wyznaczane ceny prądu?

–  Ceny dla części odbiorców będzie wyznaczał minister energii, przyjmując de facto rolę kolejnego regulatora rynku. W praktyce oznacza to, że na przykład konsumenci, którzy zawarli umowę sprzedaży po 1 lipca 2018 roku będą rozliczani po innych cenach niż pozostali konsumenci dokonujący zakupu według cenników bądź taryf zatwierdzanych przez prezesa URE – mówi Daria Kulczycka, dyrektorka departamentu energii i zmian klimatu Konfederacji Lewiatan.

Odbiorcy nie mają wiedzy na temat kosztów zakupu energii elektrycznej

Brak rozporządzenia wykonawczego do ustawy, na razie jest tylko projekt,  powoduje, że odbiorcy nie mają wiedzy na temat kosztów zakupu energii elektrycznej w 2019 roku, zaś sprzedawcy nie są w stanie oszacować przychodów ze sprzedaży energii do odbiorców.

Na ten stan niewiedzy nakłada się ryzyko, że uchwalone przepisy zostaną uznane za niezgodne z prawem unijnym. Biuro Analiz Sejmowych nie potwierdziło jednoznacznie zgodności z prawem unijnym proponowanych regulacji, ani w zakresie zamrożenia cen i mechanizmu rekompensat, ani w zakresie źródła ich finansowania.

ZPPE zwraca uwagę na fakt, że regulacje wprowadzone  28 grudnia 2018, częściowo zmienione 21 lutego 2019 roku, doprowadziły do niemal całkowitego zaprzestania składania ofert odbiorcom przez sprzedawców, na co zwracano uwagę przy wprowadzaniu nowych regulacji.

Poziom cen giełdowych

W trakcie prac legislacyjnych nad ustawą czy jej ostatnią nowelizacją całkowicie pominięto, że źródłem wysokich cen sprzedaży energii elektrycznej w 2019 roku jest poziom cen giełdowych energii. W warunkach – wprowadzonego z inicjatywy ministra energii w 2018 roku – obliga giełdowego na sprzedaż 100% energii wytworzonej w źródłach konwencjonalnych, kreatorem cen na giełdzie są podmioty podległe ministrowi energii.

ZPPE ponownie zwraca uwagę, że wzrost cen hurtowych w drugiej połowie 2018 roku był o ponad 2 miliardy złotych wyższy niż wzrost cen uprawnień do emisji CO2 i wzrost cen zakupu węgla. Dlatego też przed wprowadzeniem regulacji, których wynikiem jest niemal całkowite wstrzymanie funkcjonowania budowanego przez lata konkurencyjnego rynku energii elektrycznej w Polsce, minister energii powinien dokonać rzetelnej analizy poziomu cen oferowanych na giełdzie przez podległe mu podmioty.

Źródło: ISBnews
Udostępnij artykuł: