Ile zapłacimy za wodę i za ścieki, spór samorządów z rządem

Finanse osobiste

Z informacji przekazanych przez Sekretarza Stanu w Ministerstwie Infrastruktury Marka Gróbarczyka podczas posiedzenia Komisji Sejmowej do Spraw Petycji wynika, że rząd podjął działania mające na celu ujednolicenie stawek opłat za wodę i ścieki w przypadku gmin obsługiwanych przez jedno przedsiębiorstwo wodociągowe.

woda, pieniądze
Fot. stock.adobe.com / Black Brush

Z informacji przekazanych przez Sekretarza Stanu w Ministerstwie Infrastruktury Marka Gróbarczyka podczas posiedzenia Komisji Sejmowej do Spraw Petycji wynika, że rząd podjął działania mające na celu ujednolicenie stawek opłat za wodę i ścieki w przypadku gmin obsługiwanych przez jedno przedsiębiorstwo wodociągowe.

Dwa ministerstwa: Infrastruktury  oraz Klimatu i Środowiska planują zmianę ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i odprowadzaniu ścieków. Chcą wyeliminować różnice w wysokości taryf w różnych gminach. Samorządowcy są przeciwni pomysłom  ministerstw.

Jedna cena wody?

Obecnie taryfy ustalane są niezależnie w każdej gminie i odzwierciedlają poziom kosztów, który jest różny. Ujednolicenie taryf za wodę i ścieki oznaczałoby, że jedne samorządy ponosiłyby stratę, a inne miałyby znaczne korzyści.

Rząd uważa, że ujednolicenie stawek za przesył wody i odprowadzanie ścieków pozwoli lepiej kontrolować ich wzrosty. Innego zdania są samorządy, które przekonują, że ujednolicenie prowadzić będzie do ogólnego wzrostu opłat.

Będzie kolejnym krokiem ograniczającym ich niezależność od władz centralnych. Utrudni funkcjonowanie przedsiębiorstw wodno-kanalizacyjnych, których część będzie wymagała stałych dotacji.

Ponad 60 procent samorządów chce wyższych cen za wodę

W marcu rozpoczął się kolejny okres, w którym przedsiębiorstwa wodno-kanalizacyjne składają wnioski o zatwierdzenie proponowanych taryf za dostarczanie wody i odprowadzenie ścieków.

Jak dotąd wpłynęły propozycje od blisko 65 proc. gmin i przedsiębiorstw kanalizacyjnych, spośród których aż 94 proc. zakłada podwyżki.

Dotychczasowe taryfy były bowiem kalkulowane na bazie kosztów 2017 r. Od tego czasu nastąpił znaczący wzrost kosztów energii, zagospodarowania osadów orz kosztów pracy.

Wiele przedsiębiorstw wodno-kanalizacyjnych realizuje również inwestycje niezbędne dla wykonania Krajowego Programu Oczyszczania Ścieków Komunalnych.

Wody Polskie blokują podwyżki

To wszystko uzasadnia wzrost taryf, które  muszą być zatwierdzone przez należącą do państwa i kontrolowaną przez rząd spółkę Wody Polskie. 

Ceny za wodę i ścieki powinny być liczone indywidualnie dla każdej gminy według rzeczywistych kosztów ponoszonych w danej gminie

Nowych taryf opłat za wodę i ścieki Wody Polskie nie zatwierdziły w wielu gminach. Samorządowcy uważają zablokowanie nowych stawek za wodę i ścieki za kolejną próbę ograniczania ich autonomii.

Przygotowane zostały dwa stanowiska stowarzyszeń: Tak! Samorządy dla Polski oraz Ruchu Wspólna Polska. Podpisało się pod nimi kilkudziesięciu wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, m.in. Warszawy, Gdańska, Kielc, Olsztyna.

— Uważamy, że ceny za wodę i ścieki powinny być liczone indywidualnie dla każdej gminy według rzeczywistych kosztów ponoszonych w danej gminie, zapewniając przy tym równoprawne traktowanie odbiorców — czytamy w opublikowanym stanowisku.

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: