Inflacja nieco przyspieszyła. Żywność coraz droższa

Komentarze ekspertów

Sonia Buchholtz
Sonia Buchholtz Fot. Konfederacja Lewiatan

W listopadzie ceny usług pozostały na tym samym poziomie co przed miesiącem. Oznacza to, że spowolnienie gospodarcze hamuje wzrost płac w usługach. Ale tylko do grudnia. Od nowego roku o ponad 15 proc. wzrośnie płaca minimalna, co przełoży się na ceny towarów i usług.

Spowolnienie gospodarcze hamuje wzrost płac w usługach #inflacja #ceny #GUS #KonfederacjaLewiatan @LewiatanTweets

Piątkowy komunikat GUS przynosi szersze spektrum informacji o źródłach inflacji w listopadzie 2019 roku. Wskaźnik inflacji wyniósł 2,6% r/r (2,5% w październiku) – minimalnie powyżej celu inflacyjnego. Z tej perspektywy, polityka monetarna osiąga zakładane cele i nie ma powodu interweniować  RPP.

Czytaj także: GUS: w listopadzie inflacja wyniosła 2,6 proc., wzrosły ceny towarów i usług >>>

Dynamika cen usług istotnie przeważała nad dobrami

Jak podaje GUS, na przestrzeni roku dynamika cen usług istotnie przeważała nad dobrami (5,3% względem 1,7%) – chociaż w horyzoncie miesięcznym widoczna jest pewna korekta. W listopadzie ceny usług utrzymały się na tym samym poziomie co przed miesiącem. Oznacza to, że spowolnienie hamuje dynamikę płac w usługach w ostatnim miesiącu, co jednak może utrzymać się najwyżej do grudnia. Nowy rok przyniesie drastyczny, ponad 15% wzrost płacy minimalnej, który z pewnością ujawni się w cenach dóbr przetworzonych oraz usług. Niezmiennie inflację w usługach windują strukturalne deficyty wykwalifikowanych pracowników, począwszy od usług medycznych czy edukacyjnych.  W przypadku części zmian naturalny jest wciąż wysoki cykliczny komponent popytu, jak w przypadku usług fryzjerskich czy prowadzenia gospodarstwa domowego.

Czytaj także: Inflacyjna górka coraz bliżej >>>

Ceny żywności wciąż rosną dynamicznie 

Na tle stabilnych cen dóbr, ceny żywności wciąż rosną dynamicznie (7,0% r/r, 0,4% m/m) – przy czym dla niektórych kategorii dynamika miesięczna również pozostaje wysoka. Tak jest w przypadku mąki (8% r/r, 1,5% m/m, choć już w mniejszym stopniu pieczywa), mięsa wieprzowego (16,1% r/r, 1% m/m) i warzyw (16% r/r, 1,9% m/m). Wysoką roczną dynamikę cen notują produkty skrobiowe i owoce, chociaż w przypadku tych ostatnich listopad przyniósł nieznaczny spadek cen. Na tym tle wtórny wydaje się wzrost cen usług gastronomicznych (wraz z usługami hotelowymi: 5,3% r/r i 0.3 m/m).

Nieznaczną ulgę konsumentom przynoszą korekty  w dół cen paliw (-5,4% r/r i 0,2% m/m) i usług transportowych (-0,5% i -6,7% odpowiednio), a także plasujące się poniżej inflacji użytkowanie mieszkania i nośniki energii 2% r/r, 0,2% m/m) – przy czym ta kategoria jest w listopadzie niebywale zróżnicowana. O ile ceny nośników energii spadły o 1,8% r/r, czynsze wzrosły na przestrzeni roku o 5,4%, a wywóz śmieci o 31,4% (nieznacznie w listopadzie). Te zmiany kształtują bardziej złożone procesy, co daje pewność, że dalsze wzrosty są nieuniknione – także w przypadku nośników energii. Dane za pierwszy kwartał będą kluczowe dla określenia w jakiej skali  wzrost cen energii przełoży się na ceny towary i usługi. Niesubsydiowani producenci będą musieli dostosować ceny swoich dóbr, per analogia do wzrostów wynikających ze zmian płacy minimalnej.

Udostępnij artykuł: