Inflacja rozkręca się powoli

Komentarze ekspertów

Inflacja w USA nadal nie daje powodów do niepokojów. Ale nastroje konsumentów stale poprawiają się, co wskazuje na kontynuację ożywienia i wzmożoną presję na ceny. W mocnych gospodarkach wschodzących rynek zwiększył oczekiwania na podwyżki stóp, co wzmocniło lokalne waluty. Naszym zdaniem przejściowo.

Złoty umocnił się w ubiegłym tygodniu najbardziej od 14 miesięcy. W 5 sesji zyskał do dolara ponad 2 proc., a do euro półtora. Kurs EUR/PLN z okolic półrocznych maksimów przesunął się do 5-tygodniowych dołków. CHF/PLN powrócił w rejon najniższych wartości od 15 stycznia 2015 r. (3,68), kiedy Narodowy Bank Szwajcarii uwolnił kurs franka. Podobnie mocno jak złoty zachowują się w październiku węgierski forint, południowoafrykański rand i chilijskie peso. Napływ kapitału do wysokiej jakości rynków wschodzących to efekt wzrostu oczekiwań na podwyżki stóp procentowych lokalnych banków centralnych po wyższych od założeń odczytach inflacji za wrzesień.

Nadal uważamy, że ubiegłotygodniowe wzmocnienie jest jedynie ruchem korekcyjnym w średnioterminowej fali osłabienia złotego w relacji do koszyka walut obcych, która rozpoczęła się we wrześniu, a zakończy w okolicach początku 2018 r. W zależności od pary, wzrosty przybiorą silniejszą lub słabszą formę. Stosunkowo największe powinny być na USD/PLN i CHF/PLN, mniejsze na GBP/PLN, zaś relatywnie niewielkie na EUR/PLN. Spodziewamy się silniejszego, korekcyjnego spadku kursu EUR/USD zanim w kolejnych kwartałach wejdzie on w trwałą tendencję wzrostową.

Dane z USA, które poznaliśmy w ubiegłym tygodniu wskazały na wciąż umiarkowaną presję na wzrost cen przy stabilnej dynamice konsumpcji oraz dalszą poprawę nastrojów Amerykanów. Wskaźnik inflacji CPI w ujęciu bazowym pozostał we wrześniu na poziomie z sierpnia (1,7 proc. rdr), a ogółem tempo wzrostu cen podskoczyło do 2,2 proc. To najwyższy poziom od marca, ale spodziewano się, podobnie jak przy wskaźnik bazowym, wyniku o 0,1 pkt proc. wyższego. Sprzedaż detaliczna rosła we wrześniu w tempie zbliżonym do oczekiwań. Nastroje konsumentów mierzone wskaźnikiem Uniwersytetu Michigan poprawiły się wyraźnie w październiku osiągając najwyższy poziom od stycznia 2004 r.

Początkowo, na wolniejszy wzrost inflacji, rynek zareagował wyprzedażą dolara. Rynek zmniejszył oczekiwania na podwyżkę stóp procentowych Fed do przedziału 1,25-1,50 proc. w grudniu do 73 proc. W drugiej części sesji i dziś w nocy waluta USA przeszła do ofensywy. Kurs EUR/USD spadł do najniższego poziomu od 10 października. Niezmiennie spodziewamy się kontynuacji spadkowej tendencji podstawowej pary z celem w okolicach poziomu 1,15.

Damian Rosiński

Dom Maklerski AFS

Udostępnij artykuł: