Inflacja spowolniła do 2,9 proc. rdr w sierpniu wg szybkiego szacunku GUS

Gospodarka

kryzys, wykres, pieniądze
Fot. stock.adobe.com / adragan

Inflacja wyniosła 2,9% w ujęciu rocznym w sierpniu br. (wobec 3% r/r w lipcu), podał Główny Urząd Statystyczny (GUS) w szybkim szacunku tych danych.

Wg szybkiego szacunku w sierpniu 2020 r. #ceny towarów i usług konsumpcyjnych w porównaniu z sierpniem 2019 r. wzrosły o 2,9% (wskaźnik cen 102,9), a w stosunku do lipca 2020 r. obniżyły się o 0,1% (wskaźnik cen 99,9) #GUS #CPI #WskaźnikCen #inflacja @GUS_STAT

W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny towarów i usług konsumpcyjnych obniżyły się o 0,1% w sierpniu, podał też GUS.

Czytaj także: Umiarkowana inflacja, stagflacja czy dwucyfrowe wzrosty cen? Co nas czeka?

Ceny żywności i napojów bezalkoholowych w górę

Ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły o 3% r/r, ceny nośników energii – wzrosły o 4,5% r/r, zaś ceny paliw do prywatnych środków transportu zmniejszyły się o 12,3% r/r, podano w komunikacie.

Czytaj także: Poziom inflacji będzie się obniżać w kolejnych miesiącach, „minutes” RPP >>>

W ujęciu miesięcznym ceny żywności i napojów bezalkoholowych spadły o 1,1%, nośników energii – wzrosły o 0,1%, a paliw do prywatnych środków transportu – wzrosły o 3,3%, podał też Urząd.

Konsensus rynkowy zakładał inflację na poziomie 3% r/r.

Ministerstwo Rozwoju: we wrześniu CPI utrzyma się na obecnym poziomie ok. 3 proc.

We wrześniu inflacja w Polsce utrzyma się na obecnym poziomie ok. 3 proc. – napisało w komentarzu do wtorkowych danych GUS Ministerstwo Rozwoju.

„We wrześniu spodziewamy się utrzymania inflacji na poziomie zbliżonym do obecnego, tj. ok. 3,0 proc. w ujęciu rocznym oraz 0,2 proc. w ujęciu miesięcznym. Zmiana cen żywności powinna pozostać na poziomie z sierpnia. Spodziewamy się sezonowego wzrostu cen odzieży i obuwia oraz wzrostu cen w edukacji. Z kolei, w związku ze zmniejszeniem popytu wynikającym z zakończenia wakacji, nie powinny rosnąć już ceny paliw” – napisano.

Ekonomiści: w kolejnych kwartałach stopniowe obniżanie dynamiki cen

Wtorkowy odczyt GUS nt. wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych w sierpniu na poziomie 2,9 proc. rdr był nieco niższy od konsensusu rynkowego. W ocenie ekonomistów, w kolejnych kwartałach dynamika cen będzie stopniowo obniżać się.

PIOTR POPŁAWSKI, ING BANK ŚLĄSKI:

„Na spadku dynamiki cen zaważyły niższa dynamika cen żywności (3,0 proc. wobec 3,9 proc. rdr przed miesiącem) oraz nośników energii (4,5 proc. wobec 5,1 proc. rdr). Dynamika cen paliw do prywatnych środków transportu podniosła się z -14,1 do -12,3 proc. rdr. Szacujemy, że inflacja bazowa spadła z 4,3 proc. do 4,1 proc. rdr. Niższy wzrost cen w tym obszarze może być efektem powrotu GUS do normalnego zbierania danych o inflacji towarów i usług niedostępnych w pierwszym okresie pandemii. Dotychczas GUS zakładał te ceny na podstawie wzorca sezonowego z lat ubiegłych, co prawdopodobnie zawyżało np. inflację turystyki zagranicznej.

W IV kw. spodziewamy się dalszego hamowania dynamiki cen. Zniknie wówczas efekt dodatkowego popytu wywołanego spędzaniem przez Polaków wakacji w kraju, czy popytu odroczonego z pierwszego okresu pandemii. Popyt konsumpcyjny powinien również osłabnąć wraz z wygaśnięciem efektów tarcz antykryzysowych – dostęp do środków pomocowych wymagał utrzymania zatrudnienia”.

JAKUB RYBACKI, POLSKI INSTYTUT EKONOMICZNY:

„Komentarz GUS wskazuje, że za słabszym wynikiem stał spadek inflacji bazowej – na podstawie dostępnych danych szacujemy, że dynamika w tej grupie obniżyła się z 4,3 proc. do 4,1 proc. rdr. Nieco głębiej spadła również dynamika wzrostu cen żywności (3 proc. rdr). Zmiany rekompensował natomiast mniejszy spadek cen paliw w stosunku do ubiegłego roku.

W nadchodzących miesiącach spodziewamy się stabilizacji inflacji wokół 3 proc. – w naszej ocenie coraz bardziej oddala się perspektywa spadku CPI w IV kw. Prognozujemy, że w kolejnych miesiącach inflacja bazowa będzie obniżać się jedynie nieznacznie. Dodatkowo zmiany te kompensować będzie stopniowe odbicie dynamiki cen paliw. Tym samym uważamy, że dynamika inflacji na koniec 2020 r. ukształtuje się nieco powyżej projekcji NBP – prognozy banku centralnego zakładały obniżenie się wskaźnika do 2,8 proc. rdr w III kw oraz 2,7 proc. w IV kw.”.

EUGENIUSZ GATNAR, RPP:

W najbliższych miesiącach, w czasie wychodzenia z kryzysu pandemicznego, inflacja na świecie i w Polsce może utrzymywać się na podwyższonym poziomie – napisał w najnowszym wydaniu miesięcznika „Gazeta Bankowa” członek RPP Eugeniusz Gatnar.

„W najbliższych miesiącach, w czasie wychodzenia z kryzysu pandemicznego, inflacja na świecie i w Polsce, mimo ujemnej luki produktowej i recesji, może utrzymywać się na podwyższonym poziomie. Organy monetarne muszą zatem uważnie obserwować procesy cenotwórcze, aby utrzymać je pod kontrolą i nie dopuścić do spadku wartości pieniądza” – napisał Gatnar.

Ekonomista zwrócił uwagę, że szybko rosnące ceny usług, zwłaszcza finansowych, windują inflację bazową na poziomy przekraczające 4 proc.

„(…) Producenci przerzucają na konsumentów wszystkie „opłaty covidowe” związane z zapewnieniem odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa w sklepach i zakładach usługowych. A przed nami jeszcze wprowadzenie podatku cukrowego oraz opłaty mocowej, które również mogą wpłynąć na wzrost cen. Z kolei w przyszłym roku mamy zaplanowany wzrost płacy minimalnej do 2800 zł, co może wywołać antycypacyjną presję płacową” – uważa Gatnar.

„Mamy więc odłożony popyt i ograniczoną podaż. Wielkość tego popytu można obserwować w postaci depozytów bieżących, które rosną co miesiąc o 20 proc. Przy czym, w tym samym czasie, depozyty terminowe szybko topnieją. Te oszczędności są wymuszone, ponieważ gospodarstwa domowe ograniczyły konsumpcję, wyjazdy na wakacje, wyjścia do kina czy teatru. A z drugiej strony, przetrzymywanie środków na rachunkach bieżących pozwala na ich błyskawiczne uruchomienie, gdy pojawi się możliwość znalezienia bardziej opłacalnej inwestycji, np. w postaci kupna mieszkania. Wraz z wychodzeniem z pandemii, to ograniczenie konsumpcji zniknie. Popyt wzrośnie, wzrosną więc wydatki i ceny” – dodał.

SONIA BUCHHOLTZ, KONFEDERACJA LEWIATAN:

W horyzoncie rocznym mamy więc niewielką korektę po lipcowej inflacji 3% i powolne zbieganie w stronę celu inflacyjnego. Prawdopodobieństwo zmian poziomów stóp procentowych jest nikłe.

W sierpniu odnotowano lekki spadek cen żywności (-1,1% m/m) oraz konsekwentny wzrost cen paliw (3,3% m/m). Dalsze wzrosty cen paliw są nieuniknione, z uwagi na powiązanie cen paliw z aktywnością gospodarczą w ujęciu globalnym. W horyzoncie miesięcznym ceny nośników energii wzrosły minimalnie, ale odczuwalny może być ich wzrost w perspektywie roku (0,1% m/m, 4,5% r/r). Z tych cząstkowych danych można wywnioskować, że dotychczasowe źródła wysokiej inflacji (m.in. ceny usług osobistych czy usług turystycznych) nie ulegają wygaszeniu – choć najpewniej również nie rosną znacząco.

Udostępnij artykuł: