Inflacja stabilna na Zachodzie, rośnie na Wschodzie

Gospodarka

Grafika ilustracyjna - trójwymiarowy wykres - Zielona linia rosnąca, czerwona malejąca
Fot. Stock.Adobe.com / jijomathai

Średnia inflacja w 2019 roku, liczona według metodologii Eurostatu, wyniosła w Polsce 2,1% i była wyraźnie wyższa od średniej inflacji w całej Unii Europejskiej – 1,5%.

#WitoldGadomski: RPP liczy, że inflacja sama wygaśnie wraz ze spowolnieniem gospodarczym #Inflacja #StopyProcentowe #RPP #CelInflacyjny @gazeta_wyborcza @nbppl

Eurostat pokazuje wskaźnik inflacji Harmonised Indices of Consumer Prices (HICP), który mierzy zmiany cen w jednolitym dla całej UE koszyku dóbr i usług.

GUS bada wskaźnik Concumer Price Index (CPI), obliczany dla polskiego koszyka, różniącego się od unijnego.

Inflacja w Polsce przyspiesza

Kryterium cenowe Traktatu z Maastricht, które trzeba spełnić, by być przyjętym do strefy euro, nakazuje, by stopa inflacji nie przekraczała o 1,5 pkt proc. inflacji trzech najstabilniejszych cenowo państw członkowskich.

W 2019 roku były to: Portugalia (0,3%), Grecja (0,5%), Cypr (0,5%). Średnia tych trzech krajów to 0,43 %, a polska inflacja była wyższa od tego poziomu o 1,67%.

To nie jest największe zmartwienie, gdyż Polska do strefy euro się nie wybiera, ale warto zauważyć, że po latach bardzo niskiej inflacji, a nawet spadku cen, trwającego od lipca 2014 roku do października 2016 roku, inflacja przyspieszyła.

W grudniu 2018 roku 12-miesięczna inflacja (HICP) wyniosła w Polsce 0,9% i była niższa niż średnia w Unii Europejskiej i w strefie euro (w obu przypadkach 1,5%).

W 2019 roku w kolejnych miesiącach była coraz wyższa, gdy w całej Unii pozostawała stabilna.

Podobna tendencja wystąpiła w większości krajów Europy Środkowej, będących w Unii, lecz nie należących do strefy euro. W grudniu 2019 roku 12-miesięczna inflacja w Bułgarii wyniosła 3,1%, w Czechach 3,2%, w Rumunii 4,0%, na Węgrzech 4,1%.

Niższa inflacja w strefie euro

W strefie euro krajem o najwyższej 12-miesiecznej inflacji była w grudniu 2019 roku Słowacja  (3,2%). Ale pozostałe kraje Europy Środkowej, należące do strefy euro miały inflację znacząco niższą niż 3%.

Ponieważ w całej strefie waluta jest wspólna, niska inflacja (podobnie jak wysoka) przenosi się z kraju do kraju. Poza strefą euro banki centralne prowadzą własną politykę pieniężną, która w roku ubiegłym mniej skuteczniej stabilizowała ceny niż polityka Europejskiego Banku Centralnego, mimo ujemnych stóp EBC.  

W 13 krajach Unii Europejskiej inflacja w grudniu 2019 była niższa niż w grudniu 2018, w 15 − była wyższa, przy czym Polska była krajem, w którym inflacja wzrosła najsilniej – aż o 2,1 punktu procentowego.

RPP nie zmienia stóp procentowych

W komunikacie po posiedzeniu  5 lutego b.r. Rada Polityki Pieniężnej poinformowała, że „bieżące prognozy wskazują, że w najbliższych miesiącach inflacja może przekroczyć górną granicę odchyleń od celu inflacyjnego”, czyli wskaźnik CPI będzie wyższy niż 3,5%.

Mimo to RPP nie podniosła stóp procentowych, a prezes NBP zapewnia, że prawdopodobieństwo obniżek stóp jest w tej kadencji Rady (do roku 2022) większe niż podwyżek. RPP liczy na to, że inflacja sama wygaśnie wraz ze spowolnieniem gospodarczym. 

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: