Inflacja w grudniu spowolniła i jest poniżej celu NBP, hamowanie przed mocnym wzrostem cen?

Gospodarka

Inflacja wyniosła 2,3% w ujęciu rocznym w grudniu br. (wobec 3% r/r w listopadzie), podał Główny Urząd Statystyczny (GUS) w szybkim szacunku tych danych.

Pieniądze i wykres spadkowy
Fot. stock.adobe.com/adragan

Inflacja wyniosła 2,3% w ujęciu rocznym w grudniu br. (wobec 3% r/r w listopadzie), podał Główny Urząd Statystyczny (GUS) w szybkim szacunku tych danych.

W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 0,1% w grudniu, podał też GUS.

Ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły o 0,7% r/r, ceny nośników energii - wzrosły o 4,6% r/r, zaś ceny paliw do prywatnych środków transportu spadły o 8,4% r/r, podano w komunikacie.

W ujęciu miesięcznym, ceny żywności i napojów bezalkoholowych spadły o 0,1%, nośników energii pozostały bez zmian r/r, a paliw do prywatnych środków transportu - wzrosły o 3%, podał też Urząd.

Czytaj także: W styczniu możemy spodziewać się dużego wzrostu inflacji >>>

Konsensus rynkowy zakładał inflację na poziomie 2,6% r/r.

MRPiT: inflacja CPI w styczniu będzie na poziomie z grudnia

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w styczniu 2021 r. będą na poziomie z grudnia - oceniają analitycy Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii, komentując dane GUS.

"W ocenie MRPiT w styczniu można spodziewać się zbliżonego do grudniowego tempa inflacji w ujęciu rocznym. Na poziom cen będzie miała wpływ podwyżka cen napojów związana z wprowadzeniem podatku cukrowego oraz zmiany w zakresie cen regulowanych energii (nowe taryfy oraz opłata mocowa)" - napisano. 

Analitycy: hamowanie inflacji przed mocnym wzrostem na początku nowego roku

W grudniu inflacja mocno wyhamowała głównie za sprawą cen żywności i inflacji bazowej, która spadła do ok. 3,6 proc. - szacują ekonomiści, komentując czwartkowy odczyt flash GUS. Ich zdaniem, po silnym spadku CPI na koniec ub. roku, na początku 2021 r. należy spodziewać się skokowego wzrostu wskaźnika.

URSZULA KRYŃSKA, PKO BP:

"Dane o inflacji w grudniu to pozytywna niespodzianka - odczyt był poniżej oczekiwań, mieliśmy znaczące hamowanie w porównaniu z poprzednim miesiącem. Głównie na bazie cen żywności oraz inflacji bazowej. Ceny żywności rdr wzrosły tylko o 0,7 proc. Inflacja bazowa wg szybkiego szacunku wyniosła ok. 3,6 proc. - to zarówno poniżej tego co było miesiąc wcześniej, jak i poniżej oczekiwań.

Ciężko powiedzieć co dokładnie zadziałało w inflacji bazowej, jeszcze nie mamy pełnych danych. Pewnie zadziałały inne towary i usługi, ale ciężko spekulować.

W kolejnych miesiącach inflację będą pobijać kolejne zmiany cen regulowanych, już od stycznia - mamy np. opłatę mocową, cukrową. Można powiedzieć, że to takie "przyczajenie się" inflacji przed skokiem do góry.

Jeśli RPP chciałaby obniżać stopy, to musiałby to robić szybko, ponieważ argumentów inflacyjnych wkrótce nie będzie. CPI pójdzie w górę i cały 2021 r. będzie rokiem inflacji raczej powyżej celu".

BANK PEKAO:

"Niespodzianka. Inflacja CPI spada w grudniu do 2,3 proc. rdr, istotnie poniżej prognoz. Przyczyny to bardzo niska realizacja cen żywności i tąpnięcie inflacji bazowej, która najprawdopodobniej spadła istotnie poniżej 4 proc. (do ok. 3,6-3,7 proc. rdr). Spadek cen żywności w grudniu to rzadki widok. Łącznie z ostatnim miesiącem, zdarzyło się to w ostatnich dwóch dekadach tylko trzy razy".

MBANK:

"Inflacja CPI w grudniu nie w celu NBP, a nawet poniżej: 2,3 proc.! Inflację bazową należy szacować na 3,6-3,7 proc. Odżyją oczekiwania na obniżkę stóp".

Źródło: ISBnews, PAP BIZNES
Udostępnij artykuł: