Inflacja w strefie euro również poniżej prognoz

Komentarze ekspertów

Po niespodziance w Niemczech, w dół zaskoczyła również inflacja w strefie euro. W marcu wyniosła 0,5 proc. rok do roku, wobec 0,7 proc. w lutym i oczekiwanych 0,6 proc.

Inflacja bazowa, po wyłączeniu cen żywności i energii, wyniosła 0,8 proc., wobec 1 proc. w lutym. Na razie nie widać ryzyka deflacji w całej strefie (choć niektóre kraje doświadczają tendencji deflacyjnych) i to jest argument, którego trzymają się przeciwnicy luzowania polityki pieniężnej w Europejskim Banku Centralnym. Ja uważam, o czym pisałem wczoraj, że brak wsparcia EBC dla inflacji jest nieoptymalny i utrudnia strefie euro wychodzenie z recesji (to samo twierdzą przedstawiciele Międzynarodowego Funduszu Walutowego), ale przewidywanie decyzji banku jest zadaniem karkołomnym. Biorąc pod uwagę, że prezes EBC Mario Draghi przed miesiącem nie wyrażał zaniepokojenia ani spadającą inflacją ani silnym euro, raczej nie należy oczekiwać żadnych istotnych decyzji na nadchodzącym w czwartek posiedzeniu Rady Gubernatorów EBC. Z drugiej strony, inflacja podąża ścieżką niższą niż wskazywały ostatnie prognozy EBC, dlatego temat luzowania polityki pieniężnej może pojawić się w każdym momencie.

140104.daily.01.400x

Podsumowanie: Strefa euro notuje bardzo niską inflację. Ale nie jest to deflacja i tym zadowala się Europejski Bank Centralny.

Rynek

Złoty na małej fali optymizmu wokół rynków wschodzących nie zyskał, utrzymując się wczoraj na stabilnym poziomie wobec euro. Wynika to prawdopodobnie z faktu, że złoty jest traktowany jako waluta generalnie silniejsza niż waluty większości rynków wschodzących, więc tak jak w okresie paniki ulega mniejszej przecenie tak w na falach optymizmu notuje mniejsze zyski. Choć wydaje się, że uspokojenie sytuacji na rynkach wschodzących powinno jednak pomóc złotemu umocnić się w krótkim okresie. Rentowności obligacji wzrosły wczoraj o kilku punktów bazowych, ale generalnie utrzymują się w stabilnym trendzie. Na eurodolarze pojawiła się próba uruchomienia kolejnego krótkookresowego trendu wzrostowego. Jest to pewnie gra pod czwartkową decyzję EBC, wiedziona przekonaniem, że Draghi znów zawiedzie nadzieje na spadek eurodolara. Choć warto pamiętać, że nadzieje związane z Draghim dawno nie były tak nikłe jak teraz.

140104.daily.03.400x

Podsumowanie: Złoty nie zyskuje tak jak inne waluty rynków wschodzących; eurozłoty zrobił sobie przystanek przy 4,165.

Świat

Rosyjski rubel zniwelował wczoraj już wszystkie straty powstałe od początku kryzysu krymskiego, turecka lira umocniła się w gwałtownym tempie do najwyższego poziomu od początku roku, umacniał się również południowoafrykański rand, brazylijski real i indonezyjska rupia. Jednym słowem, waluty z grupy „fragile five” notują dalsze silne umocnienie, co oznacza ewidentny powrót kapitału na rynki wschodzące. Jest to o tyle istotne, że następuje przy braku jakichś sygnałów na temat amerykańskiej polityki pieniężnej, czyli decydującym bodźcem jest generalny wzrost zaufania do stabilności rynków wschodzących – szczególnie tych, które na początku roku odnotowywały największy odpływ kapitału. Wątpliwe, czy mamy do czynienia z odrodzeniem wiary, że rynki wschodzące oferują wyjątkowo atrakcyjne perspektywy, jest to raczej kontynuacja korekty po ekscesach rynkowych z przełomu stycznia i lutego. Bezpośrednią przyczyną jest uspokojenie sytuacji na Ukrainie i stabilizacja sceny politycznej w Turcji po zwycięstwie partii AKP (premiera R.Erdogana) w wyborach lokalnych.

140104.daily.02.400x

Podsumowanie: Kapitał powraca na rynki wschodzące.

Kalendarium na dziś

Dziś dzień z indeksami PMI dla przemysłu. W Polsce publikacja o godz. 9.00 z oczekiwaniami na poziomie 55,1. Moim zdaniem indeks może wypaść nieco niżej. Gdyby wypadł zgodnie z konsensusem lub wyżej, to – biorąc pod uwagę spadek  indeksu w Niemczech i kryzys na wschodzie Europy – byłby to bardzo pozytywny wynik. Aczkolwiek nawet odczyty w granicach 53-55 nie powinny budzić niepokoju. Od 8.15 do 10.00 będziemy poznawali indeksy w strefie euro (wstępne odczyty już znane), a o 16.00 pojawi się indeks ISM dla przemysłu w USA (konsensus: 54).

Ignacy Morawski
Główny Ekonomista
FM Bank PBP S.A.

Udostępnij artykuł: