Inflacja skoczyła aż do 13,9 proc. rdr w maju; RPP ma pole do kolejnej dużej podwyżki stóp procentowych

Gospodarka

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych według szybkiego szacunku w maju 2022 r. w porównaniu z analogicznym miesiącem ub. roku wzrosły o 13,9% (wskaźnik cen 113,9), a w stosunku do poprzedniego miesiąca wzrosły o 1,7% (wskaźnik cen 101,7), podał Główny Urząd Statystyczny we wtorek.

Napis inflacja na tle stosu banknotów
Fot. stock.adobe.com/Radosaw

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych według szybkiego szacunku w maju 2022 r. w porównaniu z analogicznym miesiącem ub. roku wzrosły o 13,9% (wskaźnik cen 113,9), a w stosunku do poprzedniego miesiąca wzrosły o 1,7% (wskaźnik cen 101,7), podał Główny Urząd Statystyczny we wtorek.

"Ceny towarów i usług konsumpcyjnych według szybkiego szacunku w maju 2022 r. w porównaniu z analogicznym miesiącem ub. roku wzrosły o 13,9% (wskaźnik cen 113,9), a w stosunku do poprzedniego miesiąca wzrosły o 1,7% (wskaźnik cen 101,7)" - poinformował GUS.

Czytaj także: Inflacja największa od 25 lat, za miesiąc będzie jeszcze gorzej >>>

Jak podał GUS, ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły o 13,5% r/r, nośników energii - wzrosły o 31,4% r/r, paliw do prywatnych środków transportu zwiększyły się o 35,4% r/r.

Czytaj także: Inflacja nie zwalnia, szczyt dopiero przed nami >>>

Jak wynika z danych GUS, w ujęciu miesięcznym, ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły o 1,3%, nośników energii wzrosły o 3,4%, natomiast paliw do prywatnych środków transportu zwiększyły się o 5%.

Szczyt inflacji w sierpniu lub nieco później

Zgodny z konsensusem majowy odczyt inflacji na poziomie 13,9 proc. rdr wskazuje, że szczyt CPI przypadnie w sierpniu lub nieco później, inflacja bazowa znowu przyspiesza, a RPP ma pole do kolejnej dużej podwyżki stóp - oceniają ekonomiści.

Czytaj także: Goldman Sachs: "jastrzębia" dynamika inflacji; stopy procentowe w czerwcu w górę o kolejne 75 pb >>>

URSZULA KRYŃSKA, PKO BP:

"Nasza prognoza zakładała inflację na poziomie 14 proc., mamy 13,9 proc. Jeśli chodzi o strukturę to widać, że inflację nadal podbijają głównie czynniki egzogeniczne. Mieliśmy bardzo duży, miesięczny wzrost cen energii, to są głównie ceny nieregulowane - węgiel, opał. O 5 proc. wzrosły w ciągu miesiąca ceny paliw - to też dość dużo, biorąc pod uwagę, że i tak jesteśmy na wysokich poziomach rdr. Mieliśmy też wzrost cen żywności - nieco powyżej wzorca sezonowego, ale nie aż tak szokujący jak miesiąc wcześniej. Nie najgorzej wyglądają ceny warzyw i owoców.

Jeśli chodzi o inflację bazową to ona niestety wciąż rośnie. Szacujemy, że w maju wzrosła ona nawet do 8,3-8,4 proc. z 7,7 proc. w kwietniu. To co się dzieję z inflacją bazową może niepokoić RPP - w danych za kwiecień wszystkie jej miary były najwyższe w historii. Mamy duży szok energetyczny, szok w cenach żywności i on siłą rzeczy przekłada się na inne elementy koszyka. Nie wiadomo ile jest tu czynników dostosowań, a ile silnej presji inflacyjnej w gospodarce, ale ta presja na pewno istnieje. RPP będzie na pewno kontynuowała podwyżki stóp proc. - na najbliższym posiedzeniu spodziewamy się podwyżki o co najmniej 75 pb.

Inflacja dalej będzie rosła, ale nie zakładamy już, że te wzrosty będą coraz większe - zbliżamy się do szczytu, który nastąpi latem.

"Miejmy nadzieję, że będzie to poniżej 15 proc.".

MONIKA KURTEK, BANK POCZTOWY:

"Z danych GUS wynika, że w maju wciąż wyraźnie powyżej sezonowych trendów rosły ceny żywności (o 1,3 proc. mdm), wzrosły także ponownie ceny nośników energii (o 3,4 proc. mdm), a także do wzrostów powróciły ceny paliw (o 5,0 proc. mdm). Na bazie opublikowanych przez GUS danych można szacować, że również inflacja bazowa (po wykluczeniu cen żywności i energii) ponownie mocno przyspieszyła i wyniosła w maju już powyżej 8,0 proc. rdr.

Majowy wysoki odczyt wskaźnika CPI to niestety wciąż nie jego najwyższa wartość w tym roku. Biorąc pod uwagę to co dzieje się na rynku ropy naftowej, czy rynkach surowców rolnych, szczyt inflacji przesuwa się raczej na okres jesienny. Niestety w górę 'pnie się' średnioroczna prognoza inflacji w tym roku i aktualnie wynosi ona około 13,0 proc.

RPP nie będzie miała w takich warunkach dylematów i kontynuować będzie podwyżki stóp procentowych.

Na posiedzeniu w czerwcu należy oczekiwać dziewiątej podwyżki stóp, w mojej ocenie o 75 pb".

POLSKI INSTYTUT EKONOMICZNY:

"Inflacja wzrosła w maju z 12,4 do 13,9 proc. Najmocniej podrożały żywność oraz paliwa. Szybko rosną jednak ceny większości dóbr i usług – inflacja bazowa wzrosła do 8,3 proc. Spodziewamy się szczytu inflacji w sierpniu – będzie to ok. 14 proc.

W wakacje żywność może drożeć nawet o 20-21 proc.

To efekt globalnych problemów z produkcją – ograniczenia dostaw ze wschodu, niedoboru nawozów oraz suszy. Kolejne kraje ograniczają eksport żywności – ostatnio takie decyzje podjęły Indonezja i Indie.

Wzrost cen paliw to głównie efekt drożejącej benzyny Pb95 – cena wzrosła w miesiąc o ok. 1 zł za litr. Ceny diesla pozostają podobne jak miesiąc temu. Spodziewamy się, że ceny paliw będą dalej rosnąć – to efekt m. in. zwiększonego popytu przed wakacjami".

AGATA FILIPOWICZ-RYBICKA, ALIOR BANK:

"Dzisiejsze dane o inflacji konsumenckiej potwierdziły oczekiwane utrzymywanie się wysokich presji cenowych i w mocy utrzymują nasze założenie kontynuacji zacieśniania polityki monetarnej. Odczyt 13,9 proc. rdr jest nieco niższy od naszych oczekiwań (14,2 proc.) ale jego struktura raczej nie budzi wątpliwości w kontekście przyszłych działań RPP.

Wzrost cen paliw o 5 proc. mdm jest zgodny z naszymi założeniami. Spodziewaliśmy się również kontynuacji wzrostów cen nośników energii (3,4 proc. mdm) napędzanych głównie drożejącym węglem. Pozytywna niespodzianka jest po stronie żywności, która rosła 'zaledwie' 1,3 proc. mdm wobec 4,1 proc. mdm w kwietniu. Z kolei negatywnie odczytujemy przyspieszenie inflacji bazowej (z wyłączeniem żywności i energii), którą szacujemy na ok. 8,4 proc. rdr wobec 7,7 proc. rdr w kwietniu. Tu spodziewaliśmy się wzrostu do 8 proc. rdr.

Ten ostatni element RPP traktuje jako obszar największego oddziaływania swoich działań, a zatem raczej pozostanie w trybie jastrzębim i w przyszłym tygodniu czeka nas zapewne kolejna podwyżka stóp procentowych (zakładamy +75 p.b.).

Jednocześnie podwyższony odczyt inflacji bazowej stanowi ryzyko dla wydłużania się okresu dwucyfrowych dynamik CPI.

Inflacja CPI w wakacje może zbliżyć się do 15 proc. rdr, a szansa na zejście z dynamik dwucyfrowych w tym roku jest już bardzo niewielka".

PAWEŁ BORYS, POLSKI FUNDUSZ ROZWOJU:

"Wnioski z danych o PKB i inflacji - szczyt koniunktury za nami, a cykl zapasów skokowo wyhamuje wzrost PKB poniżej 3,5 proc., ale bez recesji (rdr), szczyt inflacji w III kw. i poniżej 10 proc. w 2023 r. (ryzyko działań Rosji: ceny żywności i energia). To scenariusz miękkiego lądowania".

Czytaj także: Nowe obligacje detaliczne nie ochronią przed inflacją i nie zapobiegają inflacji >>>

Udostępnij artykuł: