ING Bank Śląski: Polski Ład może mieć negatywny wpływ na skłonność do inwestowania

Gospodarka

Propozycje zawarte w Polskim Ładzie mogą utrwalić proinflacyjną strukturę wzrostu PKB w Polsce - oceniają ekonomiści ING Banku Śląskiego. Program wygeneruje duży impuls popytowy, ale będzie miał negatywny wpływ na skłonność do inwestowania.

ING Bank Śląski - Siedziba w Warszawie
ING Bank Śląski - Siedziba w Warszawie (fot. ING Bank Śląski)

Propozycje zawarte w Polskim Ładzie mogą utrwalić proinflacyjną strukturę wzrostu PKB w Polsce - oceniają ekonomiści ING Banku Śląskiego. Program wygeneruje duży impuls popytowy, ale będzie miał negatywny wpływ na skłonność do inwestowania.

"Nowy program wygeneruje duży impuls popytowy, z drugiej strony obawiamy się negatywnego wpływu na skłonność do inwestowania. To utrwalenie proinflacyjnej struktury wzrostu PKB w Polsce. Niski udział inwestycji prywatnych ogranicza możliwość wzrost produktywności, co mogły łagodzić presję cenową ze strony wyższego popytu konsumpcyjnego. Efektywnie oznacza to ryzyko po wyższej stronie dla naszej prognozy PKB na 2022 (5 proc. rdr) oraz średniorocznej inflacji na poziomie 3,4 proc. rdr" - napisano w poniedziałkowym raporcie ING.

Źródło finansowania nowych propozycji podatkowych

Zdaniem ekonomistów, w krótkim terminie źródłem finansowania nowych propozycji podatkowych może być wyższy deficyt.

Zaproponowane zmiany w podatkach nie są neutralne dla budżetu. Wzrost obciążeń dla zamożniejszej części społeczeństwa i samozatrudnionych nie pokryje obniżek obciążeń podatkowych dla pozostałych podatników.

"W czasie prezentacji programu powiedziano, że podatnicy netto zapłacą mniej 18 mld zł. Zakładamy, że wyższa składka zdrowotna skompensuje część z tego ubytku, ale pamiętajmy że Polski Ład zakłada zwiększenie wydatków na służbę zdrowia, więc te nowe środki w ograniczonym stopniu ograniczą dodatkowy deficyt" - napisano.

Czytaj także: Bank Pekao: Nowy Ład zwiększy presję popytową w gospodarce; wzrost PKB w 2022 roku powyżej 5,5 proc. >>>

"Dotychczasowe doświadczenia wskazują, że deficyt (powstający w wyników nowych transferów socjalnych) domykany był z wyższych efektywnych stawek podatkowych wśród innych podatników, głównie przedsiębiorstw. Efektem ubocznym takich działań była ciągła niepewność dotycząca przepisów podatkowych, duża restrykcyjność aparatu podatkowego itp. To powodowało wzrost niepewności i naszym zdaniem ograniczało inwestycje prywatne, najbardziej w sektorze MSP. Krótkoterminowo źródłem finansowania nowych propozycji podatkowych może być wyższy deficyt" - dodano.

Czytaj także: Credit Agricole o Polskim Ładzie: zaproponowane rozwiązania podbiją konsumpcję; prognozy PKB w górę?

W sobotę w trakcie konwencji programowej Prawa i Sprawiedliwości zaprezentowany został nowy program społeczno-gospodarczy Polski Ład.

Przewiduje on m.in. podniesienie kwoty wolnej od podatku do 30 tys. zł, likwidację możliwości odpisania składki zdrowotnej od podatku, podniesienie drugiego progu podatkowego do 120 tys. zł. z 85 tys. zł, dodatkowe wsparcie dla rodzin z dziećmi, a także nowe rozwiązania dot. polityki mieszkaniowej.

Autorzy programu oceniają, że średni roczny koszt projektów zaproponowanych w Polskim Ładzie to 72,4 mld zł, a maksymalny koszt do 2030 r. ma wynieść 651,6 mld zł. W programie zaznaczono, że kwoty oszacowano przy uwzględnieniu wzrostu inwestycji prywatnych.

Źródło: PAP BIZNES
Udostępnij artykuł: