Inwestor, który chce budować wiatraki tylko własnych środków gorzej traktowany od tych co się zadłużają?

Czysty zysk

Doświadczenie w budowie morskich farm wiatrowych i gwarancje finansowania mają kluczowe znaczenie dla realizacji takich inwestycji – napisała Konfederacja Lewiatan w stanowisku dotyczącym projektu rozporządzenia ministra infrastruktury w tej sprawie.

OZE, zielona energia, wiatraki na morzu
Fot. stock.adobe.com / halberg

Doświadczenie w budowie morskich farm wiatrowych i gwarancje finansowania mają kluczowe znaczenie dla realizacji takich inwestycji – napisała Konfederacja Lewiatan w stanowisku dotyczącym projektu rozporządzenia ministra infrastruktury w tej sprawie.

Zdaniem pracodawców przepisy zawarte w rozporządzeniu gorzej traktują firmy, które mają wieloletnie doświadczenie w branży offshore i gotowe są do realizacji projektów inwestycyjnych w całości z własnych środków finansowych.

Inwestycje tylko z dodatkowymi partnerami?

Zgodnie z proponowanymi przepisami, aby uzyskać maksymalną liczbę punktów należy pozyskać partnerów do realizacji projektu.

Zewnętrzne finansowanie projektów jest mniej przewidywalne z punktu widzenia państwa niż finansowanie ze środków własnych

Jest to sprzeczne z bezpieczeństwem energetycznym państwa, ponieważ to przedsiębiorstwa o najlepszej kondycji finansowej i największym doświadczeniu w samodzielnej realizacji projektów offshore są gwarancją, że zostaną one zrealizowane.

Czytaj także: MFW radzi: zielona gospodarka jako remedium na kryzys Covid-19

Zewnętrzne finansowanie projektów jest mniej przewidywalne z punktu widzenia państwa niż finansowanie ze środków własnych, ponieważ w formule project finance koszty są wyższe, co może przekładać się na ostateczną cenę energii i mieć negatywne konsekwencje dla odbiorców.

W rozporządzeniu należy rozważyć dodanie kryterium dla „innowacyjnych rozwiązań"

– Proponujemy, aby  punktem odniesienia były najbardziej doświadczone firmy, zapewniające największe bezpieczeństwo sfinansowania i optymalnego zarządzania projektem oraz gwarantujące wykorzystanie obszaru dna morskiego, optymalizację i niższą cenę dla odbiorcy – mówi Dorota Zawadzka-Stępniak, dyrektorka departamentu energii i zmian klimatu Konfederacji Lewiatan.

Źródło: KL

Gwarancja innowacyjności zamiast deklaracji

Z punktu widzenia interesów państwa kluczowym zagadnieniem powinno być położenie większego nacisku na zapewnienie prawdopodobieństwa realizacji zgłaszanych propozycji projektów, tj. wprowadzenie do rozporządzenia mechanizmu bezpieczniejszego niż tylko „deklaracje" tak, aby zapobiec ambitnym deklaracjom, które mogą okazać się niewykonalne i podważyć bezpieczeństwo energetyczne państwa.

Czytaj także: OZE szansą dla inwestorów

W rozporządzeniu należy rozważyć dodanie kryterium dla „innowacyjnych rozwiązań".

Dodanie kryterium promującego innowacyjne rozwiązania zwiększające stabilność dostaw energii przyczyni się do zapewnienia zarówno bezpieczeństwa energetycznego, jak i rozwoju technologicznego kraju.

Ponadto stabilne źródła energii mogłyby przełożyć się na mniejsze nakłady w inwestycje sieciowe, potencjalnie zmniejszając obciążenie finansowe dla odbiorców.

Czytaj także: EBOiR: 173 mln zł kredytu na dwie farmy wiatrowe w Polsce

Udostępnij artykuł: