Inwestowanie w mieszkania na wynajem mniej ryzykowne niż w nieruchomości komercyjne

Multimedia / Nieruchomości

Marek Wielgo, Laureat Nagrody Kwartalnika „Finansowanie Nieruchomości” SZKLANE DOMY 2017 w rozmowie z Robertem Lidke.

Marek Wielgo, Laureat Nagrody Kwartalnika „Finansowanie Nieruchomości” SZKLANE DOMY 2017 w rozmowie z Robertem Lidke.

#MarekWielgo #muratorpluspl: Przedstawiciel dużej firmy deweloperskiej powiedział mi, że przez najbliższe 10-20 lat będzie inwestował wyłącznie z mieszkania na wynajem i akademiki #MieszkaniaNaWynajem

Robert Lidke, aleBank.pl: Co to jest kredyt Buy-to-let?Marek Wielgo, redaktor naczelny serwisu budowlanego Muratorplus.pl: Idea jest taka, żeby osoba, która zamierza inwestować w mieszkanie na wynajem zaciągnęła kredyt, w którym do zdolności kredytowej kredytobiorcy wliczany jest dochód z wynajmu mieszkania.

Zobacz i posłuchaj rozmowy na naszym kanale aleBankTV na YouTube albo na końcu artykułu

Czyli jest to pomoc dla osób, które nie mają odpowiedniej zdolności kredytowej do zaciągnięcia kredytu?W pewnym sensie tak. Szczególnie w sytuacji, w której taka osoba nie ogranicza się do inwestowania w jedno mieszkanie, ale chciałaby portfel mieszkań rozwijać.W takim przypadku dochód uzyskiwany z wynajmu mieszkań byłby niewątpliwie dużym wsparciem przy staraniu się o kredyt.

Gdzie takie rozwiązanie funkcjonuje?W Wielkiej Brytanii. Nie jestem specjalistą w tej dziedzinie. Dużo do powiedzenia miałby partner AMRONu– Stowarzyszenie Właścicieli Nieruchomości na Wynajmem Mieszkanicznicy.Ludzie, którzy inwestują w mieszkania na wynajem, od lat postulują wprowadzenie takiego rozwiązania. Niektórzy z nich spędzili w ostatnich latach sporo czasu na Wyspach Brytyjskich i przywieźli stamtąd swoje doświadczenia, spostrzeżenia. Taki produkt bardzo by się w Polsce przydał.

Mówimy o osobach, które inwestują, kupują całe mieszkanie. Moim zdaniem powinna także istnieć prawna możliwość inwestowania w nieruchomości dla osób, których nie stać na kupno całego mieszkania na wynajem. Chodzi o to aby tacy inwestorzy mogli inwestować mniejsze sumy i korzystać z tego, że rozwija się rynek nieruchomości pod wynajem. Myślę tu o REIT-ach ( Real Estate Investment Trust )Sporym zaskoczeniem była dla mnie decyzja Ministra Finansów, który w projekcie ustawy o REIT-ach wpisał wyłącznie mieszkania. Wcześniej mówiło się o tym, że REIT-y będą mogły inwestować w nieruchomości komercyjne – biurowce, centra handlowe. Tymczasem okazuje się, że tylko mieszkaniówka ma być celem inwestycji. Być może wynika to z faktu, że biur, centrów handlowych mamy już w Polsce dostatek - szczególnie w dużych aglomeracjach – natomiast mieszkań na wynajem jest dramatyczny deficyt.Ostatnio uczestniczyłem w konferencji w firmie badawczej PMR Research, w czasie której jeden z przedstawicieli dużych firm deweloperskich i inwestycyjnych stwierdził, że kończy duży budynek biurowy w Warszawie i przez najbliższe 10, może nawet 20 lat, będzie inwestował wyłącznie z mieszkania na wynajem i akademiki – ze względu na to, że fundusze, które kupują później te nieruchomości oceniają biurowce jako zbyt ryzykowne, a mieszkania na wynajem kupią bardzo chętnie.
Udostępnij artykuł: