IT@BANK 2017: Pomiędzy wygodą a Orwellem

BANK 2017/11

Statystyki pokazują, że ilość zadań, jaką mamy do wykonania każdego dnia (w tym liczba maili do napisania, telefonów do odebrania, spotkań do odbycia) powoduje, że funkcjonujemy w ogromnym niedoczasie i pośpiechu. W efekcie rodzi to w nas frustrację, zniecierpliwienie, irytację, lęk, a nawet złość.

Statystyki pokazują, że ilość zadań, jaką mamy do wykonania każdego dnia (w tym liczba maili do napisania, telefonów do odebrania, spotkań do odbycia) powoduje, że funkcjonujemy w ogromnym niedoczasie i pośpiechu. W efekcie rodzi to w nas frustrację, zniecierpliwienie, irytację, lęk, a nawet złość.

W 2016 r. internet osiągnął jeden zettabajt danych, a dziennie przybywa 34 gigabajty informacji. Przemiany technologiczne umożliwiają szybszą pracę, bardziej efektywną i skuteczną, ale również narażają nas na niespotykane do tej pory obciążenia, prowadzące do obniżenia wydajności i jakości życia. Brak możliwości realizacji stawianych przed nami zadań rodzi stres, frustrację, ogromne zmęczenie i obniża motywację do pracy. Nie zdajemy sobie sprawy, że ciągłe utrzymywanie się w takim trybie działania blokuje nam jasny, logiczny i refleksyjny sposób myślenia – niezbędny do funkcjonowania na wysokim poziomie efektywności. Takie wnioski prezentuje raport „Praca, moc, energia w polskich firmach” – pierwsze badanie przeprowadzone na rodzimych organizacjach.

Nowe technologie z roku na rok zwiększają tempo naszej pracy. W 2015 r. średnia liczba e-maili biznesowych, wysyłanych i odbieranych przez jednego użytkownika w ciągu jednego dnia sięgnęła 122 (do 2019 r. ma wzrosnąć do 126). Badania prowadzone w Polsce pokazują, że w 2016 r. niemal połowa respondentów (46%) otrzymywała więcej niż 40 e-maili, w tym 11% ankietowanych ponad 100 wiadomości dziennie. Sporo czasu zajmuje nam również odpowiadanie na otrzymane informacje. Na uporanie się z e-mailami poświęcamy 1/3 tygodnia roboczego (wg. McKinsey Global Institute). Dodatkowo na różnego rodzaju zebraniach spędzamy średnio 3 godziny dziennie, czyli aż 15 godzin tygodniowo. Te prawie dwa dni pracy zwykle musimy gdzieś odrobić, jeśli nie realizujemy w tym czasie innych swoich zadań.

Lawinowy wzrost treści i informacji, nazwany przeciążeniem informacyjnym lub przeładowaniem informacjami ma swoje poważne konsekwencje dla nas i naszej pracy. Kilka lat temu został zdiagnozowany i nazwany syndromem zmęczenia informacją. Charakteryzuje się on podwyższonym ciśnieniem krwi, osłabieniem widzenia, problemami układu pokarmowego, a także frustracją, osłabieniem zdolności do podejmowania decyzji, wzrostem agresji oraz kłopotami z koncentracją i snem.

Lawina bitów

Według statystyk przytaczanych w raporcie, w latach 2011–2012 liczba danych wytworzona przez człowieka przewyższyła liczbę informacji wyprodukowanych do tego momentu w całej historii ludzkiej cywilizacji. W 2015 r. na świecie istniały 863.105.652 strony internetowe, ale już na początku lipca 2017 r. – 1.216.826.101. Do 2019 r. liczba danych w sieci ma wzrosnąć do dwóch zettabajtów. W niej nie ma bowiem przestojów i aktywność nie spada. W 2017 r. w ciągu 24 godzin wysyłano 269 bilionów e-maili, na Instagramie zamieszczano 40 bilionów zdjęć, na YouTube odtwarzano 4 miliardy filmów; w ciągu 60 sekund w Google dokonywano 3,8 mln wyszukiwań, na Twitterze zapisywano 448.800 twittów (w 2014 r. – 347.222). Co oznaczają dla nas te dane?

– Lawinowy wzrost treści i informacji, nazwany przeciążeniem informacyjnym lub przeładowaniem informacjami ma swoje poważne konsekwencje dla nas i naszej pracy. Kilka lat temu został zdiagnozowany i nazwany syndromem zmęczenia informacją. Charakteryzuje się on podwyższonym ciśnieniem ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: