IT@BANK 2018: Na celowniku hakerów

BANK 2018/11

Łańcuch zabezpieczeń jest tak mocny jak jego najsłabsze ogniwo. Popularne w środowisku specjalistów od cyberbezpieczeństwa powiedzenie doskonale opisuje sytuację, w jakiej znalazły się miliony użytkowników smartfonów.

Łukasz Michalik

Nowoczesne komórki kryją w sobie nieprzebrane zasoby wrażliwych danych, a zainstalowane aplikacje są bramą do ich wykorzystania. Świadomi rosnącego poziomu zagrożenia producenci sprzętu stosują coraz ciekawsze i coraz bardziej wyrafinowane metody kontroli dostępu do smartfonów. Przez długie lata kluczowym sposobem był PIN lub alfanumeryczne hasło. Z czasem dołączyły do nich obrazki, na których należało wskazać właściwe elementy lub wzory, kreślone palcem po ekranie.

Coraz większą popularność zdobywa biometria – autoryzację tego typu zapoczątkowały proste skanery linii papilarnych. Z czasem dołączyły do nich znacznie bardziej zaawansowane (co nie znaczy – z punktu widzenia użytkownika – praktyczniejsze) metody – m.in. skan tęczówki i rozpoznawanie twarzy.

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: