IT@BANK 2019: Operator Chmury Krajowej chce mieć w przyszłym roku kilkudziesięciu klientów

Multimedia / Technologie i innowacje / Wydarzenia

MARCIN-KARCZMARCZYK-OPERATOR-CHMURY-KRAJOWEJ
Fot. aleBank.pl

Operator Chmury Krajowej, spółka technologiczna, utworzona z inicjatywy PKO Banku Polskiego i Polskiego Funduszu Rozwoju zamierza mieć już w przyszłym roku kilkudziesięciu klientów - mówił podczas IT@BANK 2019 Marcin Karczmarczyk, dyrektor zarządzający spółki.

#MarcinKarczmarczyk: Mamy własną infrastrukturę, w centrach danych na terenie kraju, pod pełną kontrolą. Jako podmiot polski gwarantujemy, że te dane nie będą wychodzić poza Polskę #ITBank #CloudComputing #ChmuraObliczeniowa #MSP #OperatorChmuryKrajowej @GoogleCloud, @PKOBP @Grupa_PFR

Robert Lidke: Czy Chmura Krajowa ma już klientów?

Marcin Karczmarczyk: Mamy klientów, a naszym naturalnym klientem jest bank PKO BP, gdzie świadczymy usługi związane z Test Development dla banku. W tej chwili uruchamiamy jeszcze dla banku kolejną usługę, platformę wirtualnych desktopów (Virtual Desktop).

I mamy klienta spoza bankowego sektora, to jest Grupa PGZ, która też stoi przed wyzwaniem konsolidacji IT swoich spółek. I wybrała rozwiązania naturalne dla tego typu zastosowań, i będzie migrować przez jakiś czas ze swoimi rozwiązaniami IT do chmury.

Do których klientów kierują Państwo ofertę w pierwszej kolejności? Do największych firm, czy także do tych mniejszych?

W tej chwili koncentrujemy się na dużych firmach, na interfejsach. Chcemy zbudować skalę, ale nasza oferta jest też adresowana do mniejszych firm. Mamy umowę z naszym właścicielem i chcemy dotrzeć do mniejszych MŚP, do klientów banku i zaproponować im coś więcej niż tylko usługi bankowe. Także wysoką technologię.

Czytaj także: Czy polskie banki rozumieją fintechy? IT@BANK 2019

Co wynika z rozmów prowadzonych z przedsiębiorcami? Według danych Polska jest na szarym końcu w UE, jeśli chodzi o wprowadzanie chmury, można tu więc mówić o pewnym stopniu nieufności wobec tego typu rozwiązań.

Długo zastanawiałem się, dlaczego adopcja do chmury to tylko 10 proc., i rzeczywiście jesteśmy na szarym końcu w UE, tylko dwa kraje są za nami ‒ z jakiego powodu tak się dzieje? Otóż jest generalna nieufność Polaków, ze względów historycznych do oddawania kontroli nad sobą komuś innemu, a pójście w chmurę to jest oddanie pewnej części kontroli firmie zewnętrznej.

Drugim czynnikiem była lokalizacja danych w chmurze poza Polską. Myślę, że teraz ta obawa, dzięki Chmurze Krajowej, zniknie.

Był pewien opór, żeby lokalizować dane w centrach poza Polską. W tej chwili mamy swój region Europy Środkowo-Wschodniej, gotowy, uruchomiony, na terenie naszego kraju. Gwarantujemy, że te dane są w Polsce, można obejrzeć jak to wygląda, „dotknąć”. Dlatego myślę, że bariera wejścia w chmurę zostanie złamana dzięki naszej obecności.

Jesteśmy także  w partnerstwie strategicznym z Google Cloud.

Ale z kolei partnerstwo z Google Cloud wywołało wątpliwości, że dane wrażliwe polskich firm będą dostępne dla zagranicznego, amerykańskiego podmiotu.

Absolutnie to dementuję, mamy tu dwie „nogi”. A naszą strategią od początku jest to, że chcemy być Multicloud. Czyli mamy własną jedną „nogę”, własną infrastrukturę, w centrach danych na terenie Polski, pod pełną naszą kontrolą.

Z drugiej strony – podpisaliśmy umowę strategiczną jako dopełnienie naszych usług. Region też będzie w Polsce, choć dostawcą będzie koncern międzynarodowy, ale będzie pod naszym parasolem ochronnym. I my, jako podmiot polski gwarantujemy, że te dane nie będą wychodzić poza Polskę. Jeżeli ktoś ma obawy, to mamy własną infrastrukturę i możemy te dane tam umieszczać.

Czytaj także: IT@BANK 2019: nowe technologie a bezpieczeństwo multi-chmury

Na konferencji IT@BANK 2019 mówiono, że banki w Polsce będą ostrożnie podchodziły do chmury, że będą tam przenosiły tylko najmniej ryzykowną część danych. A najważniejsze dane pozostaną na serwerach bankowych.

Przejście do chmury to jest pewna droga, i od czegoś trzeba ją zacząć. Banki, czy szczególnie sektor finansowy, który jest stabilny, zarządza ryzykiem od lat, jest na tym skoncentrowany ‒ podchodzi to tego bardzo konserwatywnie, sprawdza, oswaja się z nowymi technologiami.

I dlatego w pierwszej kolejności używa usług chmurowych do backendowych aplikacji, np. HR. Po to, żeby nauczyć własną organizację chmury. Pokazać, że to działa, że jest używalne, że nie ma utraty kontroli, że są nowe możliwości, które daje chmura. Chociażby skalowalność.

Co będzie można powiedzieć za rok, na kolejnej konferencji IT@BANK 2020 o firmie Operator Krajowej Chmury?

Będę mógł powiedzieć już o kilkudziesięciu klientach, o nowych usługach. We wrześniu uruchomiliśmy nasz region, mamy nowe produkty, w które inwestujemy. Już za chwilę będziemy mieli klastry kontenerowe używane do wytwarzania oprogramowania.

Mam nadzieję, że za rok powiemy o nowych usługach na naszej chmurze. I będziemy mogli stwierdzić, że przeszkoliliśmy kilka tysięcy osób w Polsce, że mają one świadomość rozwiązań chmurowych, tego jak one działają i jak ich używać. 

Czytaj także: IT@BANK 2019: wciąż są problemy ze spełnieniem wymagań dla przetwarzania w chmurze

 

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: