IT@BANK: przychody banków aktywnych cyfrowo rosną dużo szybciej niż ich koszty

Multimedia / Technologie i innowacje

Karol Mazurek, Accenture Poland
Fot. aleBank.pl

Jakie korzyści daje bankom transformacja cyfrowa? - wyniki badań sektora bankowego na całym świecie omawiał podczas IT@BANK, Karol Mazurek, dyrektor zarządzający Accenture Polska.

#KarolMazurek: Od ubiegłego roku bankowość klasyfikujemy już jako biznes, który jest zagrożony zmiennością #BankowośćElektroniczna #Cyfryzacja #Digitalizacja #OtwartaBankowość #OpenBanking #PSD2 #Cyberbezpieczeństwo @AccenturePolska

Robert Lidke: Czy są twarde dane, które pokazują, że transformacja cyfrowa opłaca się bankom?

Karol Mazurek: Właśnie to pytanie sami sobie zadaliśmy i żeby na nie odpowiedzieć przeprowadziliśmy specjalne badanie. Przyjrzeliśmy się wynikom finansowym 161 banków z całego świata, w tym ośmiu bankom z Polski.

Przyjrzeliśmy się temu, co te banki same mówią o sobie, w swoich raportach wyników. Przyjrzeliśmy się temu, co mówią analitycy o tych bankach, i oczywiście wszystkie te banki znamy również jako swoich klientów.

 W związku z tym wiemy, jak są zorganizowane, wiemy jak wyglądają ich wewnętrzne procesy architektury aplikacyjnej. I na podstawie tego, spróbowaliśmy je sklasyfikować na te mniej i bardziej zaawansowane cyfrowo, i zobaczyć, czy te grupy jakoś różnią się wynikami.

Pierwsza ciekawa obserwacja jest taka, że tych mocno zaawansowanych cyfrowo jest najmniej, tylko 12% zakwalifikowaliśmy się do tej grupy najbardziej rozwiniętych cyfrowo. A dokładnie połowa plus 1 ‒ to te banki, które jeszcze są przed transformacją cyfrową.

Czy w tej grupie banków najbardziej zaangażowanych cyfrowo były banki polskie, z tej grupy ww. 8 banków?

‒ To są dane, którymi się nie dzielimy, ponieważ te dane są zanonimizowane. Natomiast generalnie nasza bankowość jest rozpoznawana jako zaawansowana cyfrowo. Również pracując z Polski dla banków, nawet europejskich, widzimy potężną różnicę pomiędzy tym, co reprezentują sobą banki  w Polsce, a tym, co w innych częściach świata.

Czyli w wynikach naszych badań tego nie zobaczymy, ponieważ je uśredniamy i anonimizujemy. Natomiast zupełnie niezależnie od tego raportu obstawiam, że tak było.

Czytaj także: IT@BANK 2019: jak samodzielnie przeprowadzić transformację we własnej firmie?

Co wykazały Państwa badania?

‒  Spojrzeliśmy na kilka rzeczy. Przede wszystkim widać, że wycena rynkowa banków zakwalifikowanych jako najbardziej rozwinięte cyfrowo jest zdecydowanie wyższa i rośnie, w odróżnieniu od banków, które pozostają w tej tradycyjnej formie działalności.

Natomiast, jako że na kurs akcji banków wpływa wiele różnych czynników, to w szczególności samo ogłoszenie, że dokonuje się transformacji cyfrowej potrafi wpłynąć na cenę rynkową.

Zaczęliśmy się przyglądać efektywności operacyjnej tych banków, i rzeczywiście tutaj widać, że w szczególności np. przychody banków najbardziej aktywnych cyfrowo rosną dużo szybciej niż ich koszty.

W bankach aspirujących ciągle jest tak, że przychody rosną szybciej niż koszty Natomiast w bankach tradycyjnych ten wzrost jest dość mocno zrównoważony. I to z kolei stawiamy jako ostrzegawcze żółte światło dla tych banków. Jeśli nie zmienią modelu działania może się okazać, że nigdy nie zidentyfikują ani właściwego momentu, żeby rozpocząć transformację cyfrową, ani nie znajdą odpowiednich funduszy, żeby ją rozpocząć.

W związku z tym, co wynika z badania,  transformacja cyfrowa, albo już nawet samo aspirowanie do dokonania tejże transformacji  ‒ się opłaca.

Czy takie badania będą Państwo robili co roku, co 2 lata, co jakiś czas?

‒ To jest badanie, które zostało wykonane okazjonalnie, punktowo, ponieważ rzeczywiście w wielu dyskusjach pojawiały się wątpliwości, czy rzeczywiście transformacja ma jakiekolwiek znaczenie dla biznesu.

Wiemy, że może wpłynąć na wycenę. Wiemy, że może wpłynąć na to, jak bank jest postrzegany na rynku, co więcej może też wpłynąć na organizację wewnętrzną. To znaczy też, że pracownicy chętnie przychodzą do takiego banku.

 W związku z tym dokonaliśmy wysiłku, żeby przyjrzeć się tym bankom i powiedzieć sobie tu i teraz, czy to przynosi rezultaty. Przy czym, przyjrzeliśmy się historii od roku 2011, czyli od czasu po kryzysie finansowym, żeby zobaczyć, co się stało w ciągu tych ostatnich 7 lat.

Czytaj także: IT@BANK 2019: jak market place zmieni polską bankowość?

Pytam o to dlatego, że wydaje się, iż może być ciekawe przeprowadzanie takich badań co jakiś czas. Ponieważ mamy PSD2, mamy podmioty trzecie, mamy BigTechy, które się pojawiają na rynku i zaczynają wchodzić w rolę banków. Może się okazać, że transformacja cyfrowa dla banków to w ogóle jedyna metoda uratowania się.

‒ Regularnie badamy na ile dana branża, czy też dany sektor gospodarki, jest zagrożony zmiennością w przyszłości. I na ile ta zmienność występuje tu i teraz.

Również w tym raporcie pokazaliśmy, że w roku 2018, w naszej ocenie, bankowość po raz pierwszy przesunęła się z sektora, w którym ocenialiśmy ją jako niepodatną na zagrożenie. Czyli mówiliśmy, że istnieje ryzyko wpływu czynników zewnętrznych, które zaburzą ten biznes, natomiast ten biznes ciągle jest jeszcze w miarę stabilny.

A w tym momencie, od ubiegłego roku bankowość klasyfikujemy już jako biznes, który jest zmienny. W sensie takim, że jest zagrożony zmiennością i ta zmienność już dzisiaj występuje.

Dokładnie z tych przyczyn, o których Pan powiedział. To znaczy w efekcie pojawienia świata start-upowo /fintechowego, który włącza się w kolejne obszary działalności bankowej.

PSD2 w pewnym sensie przymusza banki do otwartości, a to bardzo zmienia reguły gry i uruchamia myślenie systemowe. W wyniku którego banki niekoniecznie będą właścicielem relacji z klientem od początku do końca, ale z drugiej strony być może otworzą się również bardziej na sprzedaż produktów pozabankowych.

Tu jako ciekawostkę mogę podać przykład jednego bardzo dużego hiszpańskiego banku, któremu pomogliśmy w budowie ekosystemu e-commerce. Ten bank jest w tej chwili jednym z największych sprzedawców Samsunga na rynku hiszpańskim, dystrybutorem jego produktów. Bank wszedł w biznes e-commerce oferując swoim klientom nie tylko usługi finansowe, ale właśnie sprzedaż produktu.

Widzimy też dużo graczy technologicznych, którzy coraz aktywniej pojawiają się w sektorze bankowym. Mamy Apple ze swoją kartą płatniczą, a wiadomość z ostatnich kilku dni to, że Google podpisało partnerstwo z Citi, w ramach którego Google będzie oferował de facto rachunki bankowe udostępniane przez bank Citi.

Jak się będzie rozwijał ten biznes to jest też bardzo ciekawe, bardzo interesujące, ale to także wskazuje, że zmienność  będzie stale wzrastać.

Czytaj także: IT@BANK 2019: Operator Chmury Krajowej chce mieć w przyszłym roku kilkudziesięciu klientów

 

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: