Jak pandemia zmienia rynek wymiany walut w Polsce?

Finanse osobiste / Firma

Na zorganizowanej dziś ( 27 maja) konferencji, Accenture przedstawiła raport „Rynek wymiany walut w Polsce”. Szacuje się, że wielkość obrotów na rynku walutowym wzrośnie w ciągu trzech lat o około 80 mld złotych. Zgodnie z badaniem 34% klientów indywidualnych uważa, że kantory stacjonarne oferują najtańszą wymianę walut.

@AccenturePolska: W bankach zyskują na popularności karty wielowalutowe

Jak stwierdził Karol Mazurek, dyrektor zarządzający w Accenture, w ostatnich latach zaobserwowano sporo zmian na rynku usług wymiany walut w naszym kraju. Rynek wymiany w minionym roku wyniósł blisko jednego biliona złotych i przewiduje się, że w roku kolejnym wzrośnie o ok. 80 mld złotych.

Waluty wrażliwe na koronawirusa

W pierwszych dniach epidemii obroty na były znacząco wyższe nawet pomimo spadku kursu złotego, ale dynamika wzrostu z czasem spadała, bo został wstrzymany ruch transgraniczny. Powinien on wracać w przyszłości do poprzedniego poziomu w związku z luzowaniem restrykcji, dlatego też wymiana walut powinna zacząć rosnąć.

W rynku uczestniczą: banki kantory i gracze alternatywni. Historyczne głównym graczem były kantory stacjonarne, ale od 2015 r. spada ich udział, a zyskują serwisy on-line banków i fintechy.

Zyskują na popularności np. karty wielowalutowe w bankach. Najwięcej, bo 49% z ankietowanych wykorzystywało obce waluty do płacenie gotówką lub kartą za granicą, a 37% do zakupów w sklepach internetowych.

Pionierzy, odkrywcy, minimaliści i tradycjonaliści

Michał Bazarnik, Senior Manager, Capital Markets w Accenture omówił grupy klientów i sposoby korzystania przez nie z wymiany walut.

Tzw. pionierzy to najbardziej aktywni użytkownicy najczęściej osoby o wyższym wykształceniu i pracujące w większych firmach.

Odkrywcy to głównie osoby młode wykonujące mniejsze operacje i częściej korzystający z alternatywnych metod wymiany walut np. z ofert fintechów.

Najliczniejszą grupę stanowią minimaliści – osoby rzadziej wyjeżdżające z Polski, dla których wymiana walut nie jest priorytetem.

Z kolei tradycjonaliści głównie otrzymują przelewy z zagranicy i nawet w Polsce płacą też w większości tylko gotówką. Warto zwrócić uwagę na dopasowanie ofert do tych grup klientów.

Najważniejsza rekomendacja przedstawiona przez Michała Bazarnika brzmi następująco:

-Dla klientów najbardziej wymagających widoczna jest konieczność zaoferowania im szybkiej niezauważalnej wymiany walutowej, która nie jest dodatkową czynnością i jest wkomponowana na przykład w proces wykonywania przelewu lub płacenia tak, aby klient miał pewność, że wykonując swoje codzienne operacje, nie ponosi dodatkowych kosztów. Tylko, że oferuje mu się najlepszą możliwą ofertę,wygodną i transparentną, bez żadnych ukrytych kosztów.

MŚP na rynku wymiany walut

W osobnej ankiecie przeprowadzonej w styczniu na grupie ok. 500 firm MŚP zapytano o ich preferencje związane z wymianą walut.

Jak się okazało, 59,4% z nich robi to za pośrednictwem banku. Jednak w przypadku firm, które powstały po 2010 roku już ponad 60% z nich nie wymienia walut w banku.

Na pytanie, co można zmienić, by firmy chciały przenieść operacje wymiany walut do banków, ankietowani wskazali poprawę w zakresie kosztów wymiany – 47%, choć w rzeczywistości koszty między bankami a kantorami nie różnią się znacznie.

Kolejna wskazywana zmiana to szybkość realizacji wymiany walut, na co wskazało 42% ankietowanych.

Zdaniem Karola Mazurka konieczna jest lepsza personalizacja oferty i dostarczanie klientom kompletnej usługi – jeśli chce się na tym rynku odnosić sukcesy. Na rynku widać trend do budowania ekosystemu usług i partnerów. Dotyczy on nie tylko rynku wymiany walut.

-Chodzi o to, żeby wykorzystując na przykład możliwości, jakie dają dyrektywa PSD2 i otwartość innych graczy na rynku na współpracę, dać klientowi coś więcej niż tylko samą wymianę walut. Na przykład poprzez połączenie swojej oferty z usługami e-commerce i wbudowanie jej w usługę zakupową dostarczaną przez sklep internetowy.

To budowanie ekosystemu, w którym klient nie będzie musiał myśleć o tym, że musi kupić walutę, następnie przelać ją na jakiś rachunek albo być może założyć sobie kartę do jednorazowej płatności, po czym zarejestrować się w sklepie, kupić towar i za pomocą tej karty zapłacić. Chodzi tu o dostarczanie usługi gładko połączonej pomiędzy różnymi graczami – mówi Karol Mazurek.

Transakcje walutowe są coraz bardziej powszechne. Jednak w dobie pandemii i ograniczeń w poruszaniu się potrzeba wymiany walut będzie mniejsza niż do tej pory w związku z wakacyjnymi podróżami klientów indywidualnych. Natomiast dla firm korzystanie z możliwości wymiany walut nadal będzie koniecznością.

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: