Jak Polacy, a jak Amerykanie kupują turystykę w sieci – raport

Finanse i gospodarka

Już niemal 54 proc. polskich turystów korzysta z ofert last minute i są to głównie klienci indywidualni. Z kolei w USA oferty tego typu są raczej domeną ludzi biznesu. Na rezerwację wyjazdu, do którego zostało mniej niż 21 dni, decyduje się aż 73 proc. osób odbywających podróże służbowe i tylko 31 proc. indywidualnych klientów.

Już niemal 54 proc. polskich turystów korzysta z ofert last minute i są to głównie klienci indywidualni. Z kolei w USA oferty tego typu są raczej domeną ludzi biznesu. Na rezerwację wyjazdu, do którego zostało mniej niż 21 dni, decyduje się aż 73 proc. osób odbywających podróże służbowe i tylko 31 proc. indywidualnych klientów.

Szukając ofert wypoczynku w sieci, najczęściej korzystamy bezpośrednio ze stron internetowych biur podróży (ok. 95 proc.). Jednak coraz częściej sprawdzamy je również w porównywarkach. Jakie oferty kupują klienci indywidualni, a jakie biznesowi w Polsce i Stanach?

W celu znalezienia noclegu czy przelotu, przeciętny Amerykanin najczęściej odwiedza stronę internetową przewoźnika lub linii lotniczych, wynika z najnowszego badania Sociomantic Labs. Ten sposób wybiera 95 proc. osób odbywających podróże służbowe i rekreacyjne. Mniej popularne są serwisy skupiające wiele ofert w jednym miejscu. - Z naszych badań wynika, że w USA z tzw. porównywarek ofert, częściej korzystają klienci indywidualni niż biznesowi. Mniejsza popularność tego typu rozwiązań wśród firm może być spowodowana uczestnictwem w programach lojalnościowych,  otrzymywaniem zniżek i rabatów firmowych od konkretnych biur podróży lub przewoźników, z których usług te firmy często korzystają. Na takie benefity nie mogą natomiast liczyć klienci indywidualni. Częściej więc szukają atrakcyjnych ofert właśnie w porównywarkach - wyjaśnia Maciej Wyszyński, Dyrektor Zarządzający na Europę Środkowo-Wschodnią w Sociomantic Labs. 52 proc. badanych Amerykanów z grupy biznesowej deklaruje również, że  wygoda i komfort podróży np. dogodne zestawienie połączeń, przeważają nad samym kosztem. Ponadto, dla wszystkich podróżujących Amerykanów, ważna jest dostępność posiłków, za które prawie 80 proc. z nich, jest w stanie dodatkowo zapłacić.

Skróceniu uległ również czas między dokonaniem rezerwacji a wyjazdem - klienci biznesowi coraz częściej korzystają z ofert last minute (rezerwacja składana najpóźniej na 3 tygodnie przed wyjazdem). W przypadku podróży prywatnych jest zaś odwrotnie - koszty okazały się najważniejsze, co stwierdziło aż 58 proc. osób, biorących udział w badaniu, komfort był ważny tylko dla 21 proc. Klienci indywidualni w USA również wolą zaplanować swoją podróż znacznie wcześniej niż klienci biznesowi, czyli rzadziej korzystają z ofert typu last minute.
140722.turystyka.w.sieci.wykres.01.570

Polacy wolą last minute i wysoki standard

Rodzimym turystom w kwestii wyjazdów na 3 tygodnie przed terminem, bliżej jest do biznesmenów z USA, niż tamtejszych urlopowiczów. Jednak dla Polaków ważne są nie tylko koszty, ale także komfort podróży. Coraz chętniej więc poszukują ofert last minute w określonym standardzie (ok. 54 proc.), korzystając przy tym z pomocy porównywarek ofert.
140722.turystyka.w.sieci.wykres.02.488

Potwierdzeniem tego faktu są dane od multiagenta turystycznego, będącego jednocześnie największą porównywarką ofert z opcją rezerwacji - Travelpanet.pl, z których wynika, że w 1. kwartale 2014 liczba transakcji w serwisie wzrosła aż o 105 proc., w porównaniu do sytuacji w analogicznym okresie sprzed roku. Na wakacjach, bardziej niż Amerykanie, Polacy cenią sobie komfort, gdyż aż 63 proc. wyjeżdżających za granicę, wybiera obecnie hotele cztero- i pięciogwiazdkowe. Podobnie jest z wyborem posiłków. Ponad 76 proc. Polaków rezerwujących podróże, wybiera opcję all inclusive (wszystkie posiłki w cenie).

Jak oferty szukają podróżujących?

Zarówno Polacy, jak i Amerykanie szukanie ofert wyjazdów rozpoczynają w internecie. Według badania Sociomantic Labs, w USA zarówno klienci indywidualni, jak i biznesowi coraz częściej korzystają z oferty wyjazdu zawartej w przekazie reklamowym, gdy jest ona dostosowana do ich indywidualnych preferencji, tzw. personalizacja przekazu reklamowego. - Dopasowanie reklamy pod kątem zainteresowań danej osoby, a także przyznanie dodatkowych benefitów (np. zniżki, promocje itp.) sprawiają, że aż 59 proc. badanych, deklaruje większą chęć skorzystania z takiej oferty - mówi Maciej Wyszyński z Sociomantic Labs. Co ciekawe, nie tylko Amerykanie, ale także Polacy chętniej korzystają z reklam ze spersonalizowanymi ofertami podróży. Skuteczność tego rozwiązania potwierdza Travelplanet.pl. Według tego największego multiagenta turystycznego, taki przekaz reklamowy spotyka się z zainteresowaniem i aprobatą klientów. Dzięki reklamie osobistej (ang. programmatic), w 1. kwartale 2014 firma odnotowała 190-procentowy wzrost liczby transakcji w tym kanale sprzedaży, w porównaniu do analogicznego okresu w roku ubiegłym. Dodatkowo, oferty przygotowane w oparciu o zaawansowaną analizę danych, spowodowały zmniejszenie aż o 40 proc. kosztu (kwartał do kwartału) pozyskania nowego klienta w tym kanale sprzedaży, dzięki dokładnemu rozpoznaniu preferencji klientów i budowaniu lojalności wobec marki.

Niezależnie od kraju zamieszkania czy celu podróży, turyści szukają ofert przede wszystkim w internecie. Najczęściej odwiedzają strony touroperatorów i przewoźników, ale też coraz chętniej porównują oferty w porównywarkach. Wśród tak dużej ilości dostępnych możliwości znalezienie atrakcyjnej oferty może nie być łatwe. Z pomocą przychodzą nowoczesne technologie, proponujące spersonalizowane oferty, które zdobywają coraz większą popularność również w Polsce.

Źródło: Praktycy.com

Udostępnij artykuł: