Jak Polacy oszczędzają?

Finanse i gospodarka

Coraz chętniej oszczędzamy wolne środki pieniężne. Jednak nasza skłonność do podejmowania ryzyka inwestycyjnego jest nadal umiarkowana.

Polacy mają odłożone w bankach ponad 500 mld zł oszczędności, co daje średnio 14 tys. zł na osobę. Z badań przeprowadzonych dla ING wynika, że już 72 proc. Polaków ma oszczędności. Jest to najwyższy wskaźnik w tej części Europy, wyższy niż w Niemczech czy Hiszpanii. Jednak Polacy wciąż pozostają dość konserwatywni jeśli chodzi o sposoby lokowania swoich oszczędności. Nadal największym zaufaniem cieszą się banki. Gospodarstwa domowe mają ulokowaną w nich prawie połowę (48,3 proc.) pieniędzy.

131118.oszczednosci.01.450x237

Polacy nie lubią wysokiego ryzyka. Najczęściej decydują się na instrumenty bezpieczne takiej jak lokaty. Nadal najwięcej rodaków uważa, że najbezpieczniej trzymać pieniądze w domu. Kolejno zaufaniem cieszą się lokaty bankowe (13 proc.), konta oszczędnościowe (11 proc.), rachunki osobiste (9 proc.) czy Obligacje Skarbu Państwa (3 proc.). Taka asekuracyjna postawa mogła umocnić się w czasie kryzysu gospodarczego.

W społeczeństwie stale panuje kult gotówki. Aż 80 proc. osób posiadających konto w banku oraz kartę do bankomatu nie korzysta z niej. Co drugi Polak uważa, że karta ma wiele wad oraz poprzez płatności elektroniczne traci się kontrolę nad swoimi finansami. Tylko 38 proc. Polaków ma kartę kredytową i tylko co czwarta osoba stale jej używa. Tak niskie wskaźniki wynikają z faktu braku wiedzy o możliwościach, jakie oferuje rynek. Mimo wielu produktów, jakie są nam oferowane, Polacy nadal przeważnie decydują się na standardową lokatę, która obecnie nie jest zyskowna. Stopy procentowe NBP znajdują się na historycznie niskich poziomach. Niedługo mogą nie chronić przed inflacją.

Polacy zaczynają interesować się innymi opcjami lokowania kapitału. W ciągu ostatniego roku towarzystwa funduszy inwestycyjnych pozyskały dodatkowe 14 mld zł. Poza tym coraz częściej stawiamy na inwestycje alternatywne – zakup alkoholu, dzieł sztuki, samochodów kolekcjonerskich. – Inwestycja w alkohol może być bardzo intratna, głównie za sprawą rosnącego zapotrzebowania na cenione roczniki trunku przy ich niewielkiej ilości dostępnej na rynku. Ze względu na dużą popularność zarówno wśród konsumentów, jak i kolekcjonerów, alkohol z czasem można sprzedać po bardzo atrakcyjnych cenach. Produkcja whisky jest ograniczona. Wyczerpują się zapasy najbardziej uznanych destylarni, a produkcja nowej whisky to proces, który trwa od 3 lat do nawet kilkudziesięciu – mówi Krzysztof Maruszewski, prezes Stilnovisti.

Tylko 3 mld złotych Polacy trzymają na lokatach długoterminowych – dłuższych niż 2 lata. 30 proc. osób, odkładając swoje środki, myśli o horyzoncie 1 roku. Natomiast co szósta osoba o dłuższym okresie czasu. Wynika to z faktu, że oszczędzamy pieniądze na konkretny cel. Odkładanie na bliżej nieokreśloną przyszłość jest dla nas trudniejsze, bo nie wiemy, kiedy i na co będziemy mogli wydać uzbierane środki. Wolimy mieć świadomość, że starania zostaną nagrodzone czymś przyjemnym.

131118.oszczednosci.02.550x229

Natomiast wg raportu „Wiedza Polaków o skutecznym oszczędzaniu” przeprowadzonego przez Instytut Badania Opinii Homo Homini dla Aforti Finance S.A. okazuje się, że najczęściej udaje się odkładać pieniądze mieszkańcom dużych miast. Wśród nich ok. 40 proc. odkłada pieniądze, a 26 proc. zostają wolne środki na koncie. Co drugi mieszkaniec miasta do 250 tys. obywateli i wsi nie posiada żadnych oszczędności.

Kobiety są bardziej nastawione na oszczędzanie – planują i kontrolują bieżące wydatki. Dodatkowo zapisują swoje wydatki, rachunki opłacają w terminie i starają się oszczędzać nawet niewielki kwoty. Zapewnia im to bezpieczeństwo. Mężczyźni rzadziej wykazują chęci do oszczędzania, wynika z badań Fundacji Kronenberga przy Citi Handlowy. Aż 61 proc. kobiet oszczędza, bo jak wykazała ankieta „chce mieć możliwość” sfinansowania jakiegoś celu w przyszłości. W porównaniu z 39 proc. mężczyzn, którzy zdecydowali się na tą odpowiedź, to spora różnica. Jednak to mężczyźni chętniej szukają alternatywnych form lokowania kapitału pozwalających więcej i szybciej zarobić. Potwierdza to Krzysztof Maruszewski, prezes Stilnovisti, jeden z najbardziej doświadczonych fund managerów w Polsce.

– Rzeczywiście duża część naszych klientów to mężczyźni. Z pewnością mają oni większą skłonność do ryzyka niż kobiety – tłumaczy. Jednak obserwując rynek inwestycji alternatywnych da się zauważyć, że również kobiety coraz częściej poszukują form dywersyfikacji kapitału, które mogą generować duże zyski, ale także straty -dodaje Maruszewski.

Obecnie mamy wiele możliwości efektywnego lokowania kapitału. Widać wyraźną tendencję do wycofywania kapitału z lokat bankowy. Warto przypomnieć, że w formalnym rozumieniu lokaty nie są inwestycją, a jedynie forma chronienia kapitału.

Źródło: Stilnovisti S.A.

Udostępnij artykuł: