Jak się ubezpieczyć na wypadek koronawirusa?

Finanse osobiste

koronawirus, covid 19, ubezpieczenie
Fot. stock.adobe.com/GoodIdeas

Pojawienie się infekcji koronawirusowej na niespotykaną dotąd, globalną skalę stanowi całkiem nowe ryzyko, zarówno dla gospodarstw domowych, przedsiębiorców jak również i jednostek samorządu terytorialnego. Nietrudno zgadnąć, iż wiele dotychczasowych polis ubezpieczeniowych zawieranych przez te osoby i podmioty może nie przewidywać ochrony na wypadek specyficznych rodzajów szkód, jakie może wygenerować pandemia. W jaki sposób w nowej sytuacji odnaleźli się polscy ubezpieczyciele?

#KarolMórawski: Polski rynek ubezpieczeń, podobnie jak bankowość, szybko przystosował się do nowych, nadzwyczajnych uwarunkowań #ZBP #Koronawirus #Covid19 @PIU_org_pl @UNIQAPolska @AXAPolska @NN_Polska

Ubezpieczyciele i osoby walczące z koronawirusem

Branża podjęła działania z kategorii szeroko rozumianej społecznej odpowiedzialności biznesu, ukierunkowane w szczególności na pomoc tym, którzy znajdują się bezpośrednio na froncie walki ze złowrogim mikrobem.

– Obecnie najważniejsza jest solidarność. Axa, Generali, Nationale-Nederlanden, Unum i Fundacja Unum zawiązały koalicję i wsparły darowizną Centralny Szpital Kliniczny MSWiA. Firmy przekazały łącznie 300 tysięcy złotych na zakup sprzętu, który umożliwia diagnozę układu oddechowego – podkreśla Aleksandra Leszczyńska, rzecznik prasowy Axa Towarzystwa Ubezpieczeń i Reasekuracji.

Podobne zaangażowanie wykazali inni spośród ubezpieczycieli, jak choćby PZU, który już w drugiej połowie marca br. zadeklarował około 6 mln złotych na wsparcie jednoimiennych szpitali zakaźnych oraz zakup materiałów ochronnych dla służb porządkowych. 

W przypadku Axa Ubezpieczenia godna odnotowania jest także niezależna, oddolna inicjatywa pracowników tegoż ubezpieczyciela, którzy na własną rękę postanowili zgromadzić wsparcie finansowe dla medyków.

– Pod szyldem „Ludzie Axa dla lekarzy”, prowadzona jest zbiórka funduszy na sprzęt ochronny dla pracowników Centralnego Szpitala Klinicznego  Uniwersyteckie Centrum Kliniczne Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego – dodaje Aleksandra Leszczyńska.

Wszystko załatwisz zdalnie

W dobie rosnącego zagrożenia infekcją szczególne znaczenie nabierają bezpieczne, zdalne formy obsługi klienta. Zdają sobie doskonale z tego sprawę bankowcy, którzy od lat przyzwyczajali posiadaczy kont i kredytobiorców do korzystania z kanałów zdalnych, wskazując na takie walory e-bankowości jak wygoda, dostęp przez całą dobę czy wreszcie oszczędność papieru.

Także i sektor ubezpieczeniowy ma dobrze rozwinięte, elektroniczne kanały sprzedaży produktów i posprzedażnej obsługi klientów, a obecna sytuacja skłoniła wiele firm do dalszego ułatwiania korzystania z tych narzędzi.

– W czasie epidemii stawiamy sobie za cel, aby te procesy jeszcze bardziej uprościć i dążymy do tego, aby poszkodowane osoby i firmy mogły otrzymać wypłaty szybciej i bez zbędnej biurokracji – zauważyła Aleksandra Leszczyńska. 

Także i w innych zakładach możliwy jest zakup i obsługa ubezpieczenia bez konieczności udawania się do agenta, nierzadko nawet wówczas, jeśli klient nie dysponuje dostępem do Internetu. – Bez wychodzenia z domu można kupić polisę UNIQA za pośrednictwem kalkulatorów na www lun kontaktując się mailowo lub telefonicznie z agentem – czytamy w informacji, nadesłanej przez biuro prasowe UNIQA.

Zawarcie umowy, jak również i płatność następuje w pełni w formie zdalnej.

– Ofertowanie elektroniczne dotyczy polis mieszkaniowych, turystycznych, komunikacyjnych i rolnych. Zarówno nowych, jak i kontynuowanych – podkreśla ubezpieczyciel. W związku ze szczególną sytuacją możliwość zawarcia bądź kontynuacji umowy bez bezpośredniego kontaktu ubezpieczonego z agentem rozszerzona została także i na te produkty, które do tej pory dystrybuowane były jedynie w modelu stacjonarnym. 

– Możliwe jest wystawienie ich i podpisanie przez agenta oraz wysłanie polisy mailem bez konieczności składania podpisu przez klienta. Agent musi pamiętać tylko, żeby w treści maila wstawić odpowiednie informacje – czytamy w informacji UNIQA.

Korekty objęły również sposób likwidacji szkód, i tak na przykład w przypadku polis autocasco i ochrony szyb samochodowych zawartych w UNIQA odstąpiono od konieczności wykonywania dokumentacji fotograficznej przez przedstawiciela firmy. Stosowne zdjęcia może wykonać i przesłać klient, rzecz jasna po uprzednim ustaleniu szczegółów z agentem.

Na podobne rozwiązania zdecydowały się inne firmy ubezpieczeniowe. – Z myślą o kierowcach i dbając o ich bezpieczeństwo, Generali odstąpiło od wymogu robienia zdjęć przy zawarciu polisy Autocasco zdalnie za pośrednictwem agenta – wskazała Justyna Szafraniec z biura prasowego ubezpieczyciela.

Polisą w wirusa

Niezwykle istotny charakter mają również zmiany w regulaminach samych produktów, dotyczące zasad likwidacji szkód czy też nowych ryzyk, objętych ochroną.

Dla przykładu Concordia Ubezpieczenia, należąca do Grupy Generali, przewidziała sytuację, gdy na skutek obostrzeń ubezpieczony rolnik nie będzie w stanie dopełnić wszystkich obowiązków, wskazanych w umowie.

– Jeśli klient posiadający ubezpieczenie domu i gospodarstwa rolnego nie będzie mógł zrealizować okresowych przeglądów i na skutek ich braku powstaną szkody, Concordia będzie za nie odpowiadać – informuje biuro prasowe grupy Generali.

Sama spółka macierzysta poszerzyła również ochronę sprzętu wykorzystywanego w firmach o jego użytkowanie w ramach pracy zdalnej. Jeżeli do uszkodzenia laptopa czy innego urządzenia dojdzie w domu pracownika, będzie to traktowane jakby sprzęt nie opuścił biura.

Także i klienci Generali nie poniosą negatywnych konsekwencji uchybień w przeglądach budowanych, i nie chodzi tu tylko o rolników. Arkadiusz Wiśniewski, członek zarządu firmy podkreślił, że zasada ta znajdzie zastosowanie także i do posiadaczy domów jednorodzinnych.

To nie koniec szczególnych działań, podjętych przez tę grupę kapitałową. Warto wskazać chociażby grupowe ubezpieczenie COViD – 19, chroniące załogi firm na wypadek infekcji tym wirusem. Polisa obejmuje nie tylko szeroko rozumianą pomoc medyczną, ale również niezbędną opiekę nad dzieckiem ubezpieczonego czy wsparcie psychologiczne.

Z kolei Axa zdecydowała się na udzielenie pełnego priorytetu dla pracowników służby zdrowia.

Ich pytania, roszczenia i płatności są realizowane w pierwszej kolejności, a dzięki współpracy z warsztatami, priorytetowo będą też naprawiane ich pojazdy – podkreśla Aleksandra Leszczyńska.

Ubezpieczyciel ten pomyślał również o grupie firm, które w szczególny sposób dotknie obecna pandemia, czyli o branży turystycznej.

– Jesteśmy liderem pod względem liczby ubezpieczonych biur podróży. Dlatego stawiamy sobie za cel, by po indywidualnej ocenie ryzyka kontynuować oferowanie gwarancji dla organizatorów turystyki ubezpieczonych w Axa i w ten sposób wspierać ich w utrzymania ciągłości działania – zauważyła rzecznik prasowy firmy.

Wszystkie te przykłady potwierdzają, iż polski rynek ubezpieczeń, podobnie jak bankowość, szybko przystosował się do nowych, nadzwyczajnych uwarunkowań.

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: