Jak usunąć bariery, które ograniczają bankom możliwość finansowania gospodarki?

Gospodarka / Wydarzenia

Z powodu pandemii wiele gospodarstw domowych i przedsiębiorstw znalazło się w kryzysie. Sektor bankowy starał się przyjść im z pomocą, jednak same banki zmagają się w ostatnim czasie z poważnymi trudnościami, na czele z obserwowanym na przestrzeni dekady, sukcesywnym spadkiem rentowności – podkreślał prezes Związku Banków Polskich, Krzysztof Pietraszkiewicz, podczas posiedzenia sejmowej podkomisji ds. instytucji finansowych (10.08.).

Sejmowa Podkomisja ds. instytucji finansowych, 10.08.2021 r.
Sejmowa Podkomisja ds. instytucji finansowych, 10.08.2021 r. Źródło: sejm.gov.pl

Z powodu pandemii wiele gospodarstw domowych i przedsiębiorstw znalazło się w kryzysie. Sektor bankowy starał się przyjść im z pomocą, jednak same banki zmagają się w ostatnim czasie z poważnymi trudnościami, na czele z obserwowanym na przestrzeni dekady, sukcesywnym spadkiem rentowności – podkreślał prezes Związku Banków Polskich, Krzysztof Pietraszkiewicz, podczas posiedzenia sejmowej podkomisji ds. instytucji finansowych (10.08.).

Prezes ZBP zaznaczył też, iż banki muszą dysponować funduszami własnymi na odpowiednim poziomie, by były w stanie finansować bezprecedensowe projekty rozwojowe.

Banki ważnym partnerem rządu i samorządów

Prezes ZBP zwrócił uwagę, że w warunkach polskich, inaczej niż w większości krajów Europy Zachodniej, to właśnie banki odpowiadają w największym stopniu za dostarczanie środków dla sfery realnej gospodarki. W tym kontekście istotne znaczenie ma nie tylko sama płynność instytucji finansowych, z czym akurat polski sektor finansowy nie ma problemów, ale nade wszystko fundusze własne, odpowiadające wymogom regulacyjnym tak na szczeblu krajowym, jak i międzynarodowym.

W tym też kontekście należy patrzeć na medialne doniesienia o dobrych wynikach, jakie uzyskują poszczególne banki, co wcale nie musi się przekładać, i w wielu przypadkach nie przekłada się na uzyskanie przez całą branżę większej zdolności do finansowania rozwoju polskiej gospodarki, oceniał Krzysztof Pietraszkiewicz. To zaś może mieć fatalne skutki dla całego kraju, z uwagi na fakt, iż w każdym państwie to właśnie sektor finansowy jest głównym partnerem państwa i władz samorządowych w realizacji programów rozwojowych.

Sektor bankowy musi być silny swoimi kapitałami własnymi

Rolą banków w każdym współczesnym państwie jest także gromadzenie oszczędności, utrzymywanie dyscypliny płatniczej czy wreszcie troska o jakość portfeli kredytowych, co przekłada się na rzetelność obsługi zobowiązań przez kredytobiorców. – Aby te warunki były spełnione, sektor bankowy musi być silny swoimi kapitałami własnymi – podkreślił prezes ZBP, określając banki silnikiem całej gospodarki.

Czytaj także: ZBP apeluje o zwolnienie nowych kredytów inwestycyjnych z podatku bankowego

Cel: dogonić Czechów

Krzysztof Pietraszkiewicz wskazał, iż polska bankowość doskonale radzi sobie w takich obszarach jak dystrybucja środków unijnych, pozytywnym sygnałem jest też obserwowana od pewnego czasu dynamika przyrostu oszczędności, co może świadczyć o pewnej zmianie mentalności polskiego społeczeństwa. Niezwykle istotnym obszarem aktywności rodzimych banków jest też ich udział w digitalizacji gospodarki oraz administracji publicznej.

Rodzimy sektor finansowy odpowiada nawet za 75% finansowania, podczas gdy w wielu państwach europejskich wskaźnik ten kształtuje się na poziomie 45%

– Uczestniczyliśmy i uczestniczymy we wszystkich programach modernizacyjnych naszego państwa – przypomniał prezes ZBP, wskazując na takie przedsięwzięcia jak dystrybucja środków unijnych i pieniędzy w ramach rządowych programów socjalnych przez banki, ale również uszczelnianie systemu podatkowego z użyciem takich rozwiązań jak STIR czy split payment oraz działania w sferze AML.

Czytaj także: Senatorowie o sytuacji sektora bankowego

Kluczowe znaczenie ma oczywiście zaopatrywanie sfery realnej gospodarki w pieniądz. W Polsce rola banków jest w tym obszarze znacznie większa niż w innych krajach Wspólnoty, jako że rodzimy sektor finansowy odpowiada nawet za 75% finansowania, podczas gdy w wielu państwach europejskich wskaźnik ten kształtuje się na poziomie 45%. Tymczasem aktywa polskich banków w relacji do PKB są nawet siedmiokrotnie niższe aniżeli ma to miejsce w strefie euro.

– Relacja aktywów polskiego sektora finansowego do PKB kształtuje się na poziomie 93% ‒ dodał Krzysztof Pietraszkiewicz. Oznacza to, iż jedynie rumuńska bankowość rozwija się wolniej aniżeli polska, tymczasem ambicją naszego kraju jest zajęcie pozycji pomiędzy Czechami a Niemcami.

Czytaj także: Związek Banków Polskich apeluje: dajmy szansę bankom wesprzeć rozwój polskiej gospodarki

Rekordowe podatki osłabiają bankowość

Problemem, na który zwrócił uwagę prezes ZBP, jest też niewystarczające wykorzystanie kredytu przez podmioty prywatne, zarówno firmy, jak i gospodarstwa domowe. Wskaźnik ten jest w Polsce dwukrotnie niższy aniżeli w państwach strefy euro, co przekłada się na poziom wzrostu całej gospodarki. Do tego należy dodać regres w obszarze inwestycji, których poziom plasuje nasz kraj  na jednym z ostatnich miejsce spośród wszystkich krajów członkowskich UE.

Banki z własnej inicjatywy udzieliły 1 mln 65 tys. moratoriów na spłatę kredytów, z czego 109 tys. przypadków dotyczyło firm

Sytuacji nie ułatwiają rekordowe obciążenia fiskalne polskich banków; efektywna stopa podatkowa kształtuje się na poziomie przekraczającym 45%, co stanowi ewenement w skali europejskiej. – Przy tak wysokich obciążeniach nie da się budować funduszy własnych – przestrzegał Krzysztof Pietraszkiewicz.

Czytaj także: W obliczu wielkich wyzwań trzeba budować siłę polskich banków

W tak trudnych warunkach, wzmożonych przez sytuację pandemiczną, polski sektor bankowy podjął szereg działań na rzecz ograniczenia negatywnych skutków kryzysu. – Banki z własnej inicjatywy udzieliły 1 mln 65 tys. moratoriów na spłatę kredytów, z czego 109 tys. przypadków dotyczyło firm – zauważył prezes ZBP.

Instytucje finansowe dostarczyły też polskim przedsiębiorcom blisko 90 mld zł w ramach rządowych instrumentów antykryzysowych, z czego skorzystało około 140 tys. podmiotów. Odrębną formą zaangażowania bankowości w ograniczanie skutków kryzysu było objęcie tzw. koronaobligacji na łączną kwotę ok. 60 mld zł.

Czytaj także: Słabnące banki nie będą w stanie odpowiedzieć na zapotrzebowania polskiej gospodarki na kapitał

Prezentacja na spotkanie bankowców z sejmową Podkomisją ds. instytucji finansowych

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: