Jak wzrost branży leasingowej o 20 proc. wpływa na nasze PKB w tym roku?

Firma / Multimedia

Szósty rok z rzędu branża leasingowa odnotowuje doskonałe wyniki. W jaki stopniu ta forma finansowania inwestycji wpływa na polski wzrost gospodarczy, mówi Andrzej Krzemiński, przewodniczący Komitetu Wykonawczego Związku Polskiego Leasingu

#AndrzejKrzemiński: Połowa naszych klientów to firmy mikro, ale już firmy z obrotami do 20 mln złotych stanowią 70 proc. całego portfela. Natomiast 1/3 portfela to firmy korporacyjne, z obrotami powyżej 20 mln złotych #ZPL #ZwiązekPolskiegoLeasingu @pkoleasing

Robert Lidke: Branża leasingowa w tym roku, po raz szósty z rzędu odnotowała dwucyfrowy wzrost. Dlaczego leasing w Polsce rośnie tak dynamicznie?

Andrzej Krzemiński: Dwucyfrowy wzrost rynku to prawie 20 proc. dynamika dla całej branży. W sektorze tzw. ruchomości wzrost wynosi ponad 20 proc., a prawie 39 mld złotych odnosi się do wartości sprzętów, które sfinansowaliśmy dla naszych klientów.

Historycznie leasing jest w Polsce bardzo dobrze zakorzeniony, dlatego że powstał wtedy, kiedy powstawała nowoczesna polska gospodarka czyli na początku lat ’90. Wtedy polscy przedsiębiorcy mieli pomysł, mieli swobodę prowadzenia działalności gospodarczej, tylko nie mieli tego drobnego elementu – finansowania. I pojawiło się kilka pierwszych firm leasingowych, które wymyśliły jak można sfinansować inwestycje przy pomocy leasingu.

Zaczęło się od samochodów osobowych, potem były ciężarowe, następnie pojawiały się, nowe dobra inwestycyjne, które finansujemy. Jak pokazują badania CBM Indicator, ponad 40 proc. przedsiębiorców uważa, że może sfinansować swoje inwestycje przy pomocy leasingu. To jest bardzo wysoki wskaźnik.

Połowa klientów firm leasingowych to mikroprzedsiębiorcy?

– Połowa to firmy do 5 mln złotych obrotów czyli mikroprzedsiębiorstwa, jednoosobowe działalności gospodarcze czy firmy rodzinne. I to jest „sól ziemi czarnej” – naszej gospodarki. To jest to, co zawsze najbardziej mnie fascynowało czyli przejście w Polsce z gospodarki uspołecznionej do rynkowej. Gdy nagle się okazuje, że jesteśmy jako naród przedsiębiorcami i mamy odwagę podejmować decyzje gospodarcze. W momencie, kiedy np. wzrasta stopa bezrobocia – wzrasta też liczba osób, które rejestrują swoje jednoosobowe działalności gospodarcze. Jest taki impuls w naszej społeczności: jeżeli mam kłopot, to muszę go rozwiązać sam, a jeżeli mam pomysł, to jestem w stanie założyć działalność i ten pomysł przekuć na przychody. I w tym momencie pojawia się firma leasingowa, która oferuje finansowanie dostępne w ciągu kilku minut i dostarcza kapitał, który jest potrzebny na start, na prowadzenie działalności.

Zobacz i posłuchaj rozmowy na naszym kanale aleBankTV na YouTube albo na końcu artykułu

I rzeczywiście, połowa naszych klientów to firmy mikro, ale już firmy z obrotami do 20 mln złotych stanowią 70 proc. całego portfela. Natomiast 1/3 portfela to firmy korporacyjne, z obrotami powyżej 20 mln złotych.

Czyli prawdą jest, że jesteśmy głównie oferentem usług finansowych dla firm małych i średnich, ale z naszych usług korzystają również podmioty większe, o charakterze korporacyjnym.

Jaka jest prognoza na przyszłość? Jak branża leasingowa będzie się rozwijała w naszym kraju i jak branża postrzega perspektywy gospodarcze Polski?

– Patrzymy na wskaźniki gospodarcze, które są bardzo dobre. Wykorzystanie mocy produkcyjnych w polskiej gospodarce jest historycznie najwyższe, to ponad 84 proc. To są dane, które podaje Narodowy Bank Polski.

Są bardzo dobre wskaźniki, jeśli chodzi o zatrudnienie – mamy bardzo niską stopę bezrobocia, w związku z tym dochód rozporządzalny jest bardzo wysoki. Ponad 60 proc. polskiego PKB jest tworzone przez popyt wewnętrzny. Czyli jeśli klienci mają pracę, mają dochody na dobrym poziomie, to kupują – a nasi klienci, mikrofirmy -obsługują rynki lokalne.

Jeśli więc spojrzymy na strukturę PKB i na strukturę naszych klientów, to zobaczymy, że pracują oni na rzecz tej części PKB, która pochodzi z konsumpcji indywidualnej.

Mamy też bardzo dobre wskaźniki makroekonomiczne w Polsce. Doskonale rozwija się branża transportowa, która jest największa w Europie, doskonale rozwija się branża budowlana, Polska „stoi” przemysłem. I jeżeli patrzymy na tempa wzrostu tych sektorów gospodarki, czy to będzie sektor detaliczny, czy to będzie budowlanka, transport, czy też przemysł to okazuje się, że tempo wzrostu finansowania leasingiem sprzętu w tych sektorach idzie w zgodzie ze wzrostem danego segmentu.

Dlatego tak długo, jak Polska będzie stała dobrze, „na wielu nogach”, tak długo branża leasingowa będzie miała popyt na swoje usługi.

Myślę, że branża będzie się bardzo ładnie rozwijała. Projekcja rozwoju całej branży leasingowej na ten rok wynosi 23 proc., czyli jest bardzo wysoka.

Łącznie sfinansujemy inwestycje wartości około 83 mld złotych. Jesteśmy więc bardzo silnym elementem polskiego sektora finansowego.

Udostępnij artykuł: