Jak zorganizować marketing szeptany w internecie?

Finanse i gospodarka

Komunikowanie się z potencjalnymi klientami przeniosło się do internetu. Oprócz rozmaitych form reklamy, które firmy mają do dyspozycji, kluczowe znaczenie zyskuje budowanie wizerunku za pomocą mniej formalnych działań PR.

Komunikowanie się z potencjalnymi klientami przeniosło się do internetu. Oprócz rozmaitych form reklamy, które firmy mają do dyspozycji, kluczowe znaczenie zyskuje budowanie wizerunku za pomocą mniej formalnych działań PR.

Jedną z najbardziej skutecznych form komunikacji jest marketing szeptany. Od razu należy zaznaczyć, że nie jest on czystą formą reklamy. Jak sama nazwa wskazuje, szeptanie opiera się na nieformalnym przekazie. W świecie realnym jedna osoba informuje osoby ze swojego otoczenia, że np. korzysta z danego produktu i jest z niego zadowolona. Jeśli robi to szczerze i naturalnie wyraża swoją opinię, zamiast sprzedawać, to odbiorcy zanotują, że gdyby poszukiwali podobnego produktu, to mają już jedną wskazówkę od znajomego.

Przekaz za pomocą marketingu szeptanego jest niezwykle wydajny. O jego sile świadczy fakt, który opiera się na prostej psychologii. Jeśli dobre słowo na temat danej marki usłyszymy od innej osoby, a nie od firmy, która celowo propaguje pozytywne informacje na własny temat, to usłyszane przekonania automatycznie traktujemy jako swoje. Wystarczy się zastanowić ile produktów, z których nigdy nie korzystaliśmy uważamy za świetne i polecamy je bezinteresownie znajomym oraz rodzinie. Prowadząc dyskusję online, również bez wahania zachęcilibyśmy do zakupu danego produktu.

Internet ułatwił marketing szeptany do tego stopnia, że w kilka sekund możemy rozpocząć dyskusję, do której włączą się dziesiątki a może i setki osób. Mamy do dyspozycji popularne fora internetowe praktycznie w każdej tematyce i dziesiątki innych miejsc, gdzie rozmawiają internauci.

Jesteśmy w tej komfortowej sytuacji, że możemy dołączyć do toczących się rozmów i tam wykorzystać okazję, to przekazania swojej opinii o produkcie czy usłudze.

Polskie firmy są coraz bardziej świadome, że istnieją klienci, których nie trzeba przekonywać, stosując techniki sprzedaży i perswazyjną reklamę, podaną czasem w zbyt nachalny sposób. Wiedzą, że potencjalny klient sam woli zdecydować o tym, jaki produkt wybierze i do kogo się uda na zakupy.

Marketing szeptany w internecie jest wykorzystywany nie tylko do poprawy wyników sprzedażowych, kreowania pozytywnego wizerunku marki czy budowania świadomości o nowych produktach na rynku. Dzięki internetowi liczba zastosowań "szeptania" rozszerzyła się o bardziej konkretne cele takie jak: niwelowanie negatywnych tematów, zwiększanie ruchu na stronie www czy zdobywanie cennych linków do strony.

Należy pamiętać, by stawiając na marketing szeptany w internecie, robić to w sposób etyczny, ale i sprytny. Nie dajmy się ponieść wizji "zapchania" internetu naszym komunikatem. Jeśli zatrudnimy kilkudziesięciu copywriterów i nie przyłożymy się do nadzorowania kampanii, to istnieje ryzyko, że w efekcie zaśmiecimy sieć masą treści, odebranej jako spam lub nachalna reklama. Najlepszym sposobem, jest wybranie agencji PR, która ma doświadczenie w przeprowadzaniu tego typu działań i dopilnuje, by zamiast pozytywnego wizerunku w internetowej dyskusji nie pozostał jedynie niesmak po nieumiejętnie przeprowadzonej kampanii.

Internet i era social media zmieniły marketing szeptany w jedno z podstawowych narzędzi komunikacji. Właściciele marek przestali biernie oczekiwać na opinie i w coraz większym stopniu stymulują akcje oparte na wypowiedziach internautów. Kłopotem może pozostawać jedynie sposób okiełznania copywriterów i tysięcy wypowiedzi, które chcemy umieścić w sieciowym eterze oraz zebranie efektów kampanii marketingu szeptanego w jednym, zgrabnym raporcie. - mówi Grzegorz Figoń z serwisu Brandle.pl

Na szczęście powstają narzędzia, które wspierają organizację "szeptania". Aplikacje internetowe, takie jak Brandle.pl służą właśnie do realizacji kampanii marketingu szeptanego od założeń, po wykonanie kampanii i prezentację efektów.

Dzięki zaawansowanej automatyzacji i przejrzystemu raportowaniu, gotowej bazie stron, gdzie toczy się dyskusja oraz dostępowi do copywriterów, którym można zlecić pracę i od zaraz, Brandle zyskuje uznanie w oczach przedstawicieli agencji PR i firm, które stawiają na budowanie relacji z klientami poprzez marketing szeptany - stwierdza Figoń.

Udostępnij artykuł: