Jakie są szanse bezkosztowej rezygnacji z wykupionej wycieczki na Sri Lankę

Bez krawata

Pieniądze zagrzebane w piasku na plaży
Fot. stock.adobe.com/K.C.

Po serii tragicznych zamachów na Sri Lance coraz więcej klientów biur podróży poszukuje odpowiedzi na pytanie „jak zrezygnować z zaplanowanych i opłaconych już wakacji w tym kraju i odzyskać swoje pieniądze?”. Widać, że biura podróży wciąż nie mają „kryzysowych procedur” i mocno improwizują w kontaktach z klientami. Często, najzwyczajniej wprowadzając ich w błąd.

Wykupione #wakacje na #SriLanka – jak z nich bezkosztowo zrezygnować i odzyskać wpłacone pieniądze? #wypoczynek #biurapodróży

Sprawdzamy, na co mogą liczyć klienci biur podróży, jakie znaczenie mają dla nich kolejne komunikaty MSZ i dlaczego pojęcie „nadzwyczajnych okoliczności” może być wykorzystane przez touroperatorów.

Czy i jakie są szanse bezkosztowej rezygnacji z wykupionej już wycieczki na Sri Lankę?

Rośnie liczba turystów, którzy zamiast cieszyć się perspektywą wakacji na Sri Lance, w obawie o swoje bezpieczeństwo gorączkowo poszukują możliwości odstąpienia od umowy i zwrotu poniesionych już kosztów. Biura podróży z kolei albo milczą albo powołują się na zapisy w swoich OWU (Ogólnych Warunków Umowy – obligatoryjnych i nienegocjowanych). I wskazują np. że brak jest istotnych przesłanek do odstąpienia od umowy. Że według MSZ wciąż obowiązuje „dopiero” 3 z 4 poziomów zagrożenia. Że zostały już poniesione koszty przewozów lotniczych… Touroperatorzy próbują w ten sposób niejako „wymusić” na klientach rezygnację z pomysłu odstąpienia od umowy i grają na czas.

Niechciane wakacje na Sri Lance – co robić, gdy umowa z biurem została już podpisana a zapłata dokonana?

– Załóżmy, że państwo Kowalscy zawarli umowę z biurem podróży i, co ważne, w całości opłacili już swoje wakacje na Sri Lance. Jeśli ta umowa obejmowała np. przelot i zakwaterowanie w hotelu, to po serii ostatnich wydarzeń i w obawie o swoje życie, państwo Kowalscy mają prawo bezkosztowo od niej odstąpić. I to w każdym momencie – mówi Bartosz Kempa, radca prawny z Kancelarii KEMPA I WSPÓLNICY, ekspert serwisu Zmarnowanyurlop.pl.

Takie uprawnienie daje bowiem turystom ustawa o imprezach turystycznych, która mówi, że w sytuacji wystąpienia tzw. „nieuniknionych i nadzwyczajnych okoliczności” mających znaczący wpływ na realizację imprezy tam na miejscu lub przewóz do tego miejsca turyści mogą odstąpić od umowy i to bez ponoszenia opłaty za odstąpienie.

 

Bezkosztowe odstąpienie od umowy z biurem podróży – kiedy mamy do tego prawo?

– W sytuacji, która pozostaje poza kontrolą i której skutków nie można było uniknąć. W naszej ocenie, ataki terrorystyczne na Sri Lance uznać można za takie „nieuniknione i nadzwyczajne okoliczności.” Temu stanowisku sprzyja komunikat MSZ-u z 23 kwietnia, w którym określa się dla Sri Lanki 3 (z 4 ) poziom ostrzeżeń. To znaczy, że ministerstwo odradza podróże do tego kraju, jeżeli nie są one konieczne. Co ważne i o czym należy pamiętać podczas rozmowy w biurze podróży lub agenta, który sprzedał nam wycieczkę? Dla możliwości odstąpienia od umowy N I E J E S T konieczny najwyższy, 4 poziom ostrzeżenia MSZ, w którym odradzane są wszelkie podróże”– podkreśla ekspert serwisu Zmarnowanyurlop.pl.

Odstąpienie od umowy z biurem podróży – o co najczęściej pytają klienci biur podróży?

[Pytanie]: Bezkosztowe odstąpienie od umowy z biurem podróży – co to znaczy dla klienta?
[Odpowiedź]: To, że biuro podróży nie może naliczyć Ż A D N E J opłaty za rozwiązanie umowy a klienci M O G Ą żądać zwrotu wpłat dokonanych na poczet imprezy turystycznej. Pamiętajmy jednak, że takiej sytuacji N I E M O Ż E M Y domagać się odszkodowania czy zadośćuczynienia za zmarnowany urlop. Ta sytuacja jest bowiem niezależna od biura podróży.

[Pytanie]: W jakim terminie można odstąpić od umowy z biurem podróży?
[Odpowiedź]: Aż do momentu rozpoczęcia imprezy turystycznej.

[Pytanie]: Jakie elementy powinno zawierać takie odstąpienie?
[Odpowiedź]: Są to: (1) Nr umowy z biurem podróży, (2) oświadczenie klienta o odstąpieniu od umowy z biurem oraz uzasadnienie (czyli powołanie się na nadzwyczajne okoliczności) oraz (3) Żądanie zwrotu dokonanych już opłat a conto umowy wraz z numerem rachunku.

[Pytanie]: W jakiej formie przygotować odstąpienie od umowy z biurem podróży?
[Odpowiedź]: Na piśmie i na trwałym nośniku. Czyli np. w mailu do biura podróży, przesłanym przez osobę zawierającą umowę, na adres zamieszczony w tej umowie.

[Pytanie]: Kiedy otrzymamy zwrot pieniędzy?
[Odpowiedź]: Touroperator ma w takim przypadku 14 dni na zwrot poniesionych opłat.

 

Nadzwyczajne okoliczności i wydarzenia na Sri Lance – druga strona medalu

Warto w tym momencie przypomnieć, że nadzwyczajne okoliczności mogą być także przesłanką, którą wykorzysta… biuro podróży. I to ono jednostronnie odwoła wycieczkę. W takim przypadku touroperator także ma obowiązek zawiadomienia klientów przed rozpoczęciem imprezy turystycznej, co dla wielu może okazać się przykrą niespodzianką.

Co więcej, w takich okolicznościach N I E będzie przysługiwało ani odszkodowanie, ani zadośćuczynienie za zmarnowany urlop, a jedynie zwrot już dokonanych opłat. – Warto więc przeanalizować sprawę samodzielnie i np. zawczasu odstąpić od umowy. Może lepiej od razu zacząć szukać wakacyjnej alternatywy, niż czekać w stresie do ostatniego dnia i w drodze na lotnisko nie dowiedzieć się, że biuro właśnie odwołało nasz wymarzony urlop – podpowiada Bartosz Kempa z serwisu Zmarnowanyurlop.pl.

– Pamiętajmy też, że jeżeli jednak zdecydujemy się na podróż, a biuro w jakimś zakresie nie wykona prawidłowo naszej umowy, również może powoływać się na „nadzwyczajne okoliczności”. I wskazać je jako powody tych niezgodności. I jeżeli tylko to udowodni, nie będzie musiało płacić nam ani odszkodowania ani zadośćuczynienia z tego tytułu – dodaje.

Tu znowu ważny będzie aktualny komunikat MSZ. Z dużym prawdopodobieństwem tym razem wykorzysta go jednak touroperator, wskazując, że w podróż turyści udali się na własne ryzyko.

Źródło: Zmarnowanyurlop.pl
Udostępnij artykuł: