Jedna sesja, dwa istotne wydarzenia

Finanse i gospodarka

Dziś dwa strategiczne dla rynków finansowych wydarzenia. Europejski Bank Centralny (EBC) zdecyduje o wysokości stóp procentowych, a amerykański Departament Pracy opublikuje raport o zatrudnieniu w czerwcu. Mogą one zdecydować o przyszłości kursów nawet w horyzoncie najbliższych 2-3 miesięcy.

Z uwagi na piątkowe Święto Niepodległości raport z rynku pracy w USA zostanie ujawniony dzień wcześniej. Publikacja zaplanowana jest na 14.30 polskiego czasu. O tej samej porze rozpocznie się konferencja prasowa szefa EBC M. Draghiego, na której omówione zostaną szczegóły podjętej trzy kwadranse wcześniej decyzji i jej uzasadnienie.

Posiedzenie EBC nie powinno przynieść żadnych spektakularnych rozstrzygnięć. Stopy pozostaną na dotychczasowym poziomie, nie oczekujemy ogłoszenia ani zapowiedzi nowych działań łagodzących politykę pieniężną. Oświadczenie EBC i retoryka M. Draghiego na konferencji pozostaną zapewne skrajnie gołębie. Dane, które napłynęły na rynek przez ostatni miesiąc nie dały podstaw optymizmu, jeśli chodzi o osłabienie procesu dezinflacji oraz przyspieszenia wzrostu gospodarczego w strefie euro. Włoch powtórzy zapewne, że rekordowo niskie stopy procentowe utrzymają się przez dłuższy czas. Wskaże na zagrożenia płynące z wydłużającego się okresu zbyt niskiej inflacji oraz utrudnioną walkę z tym zjawiskiem spowodowaną aprecjacją waluty. Jest mało prawdopodobne, by w wypowiedziach pojawiły się stwierdzenia, które rynek zinterpretuje jako pozytywne dla euro.

Czynnikiem niesprzyjającym wspólnej walucie, a szerzej wspierającej notowania dolara, powinna stać się publikacja danych z rynku pracy w USA. Wstępne oszacowanie firmy ADP wskazało na znacząco wyższy niż oczekiwano przyrost zatrudnienia w czerwcu (281 tys. wobec 205 tys. prognozowanych przez ekonomistów). Choć wspomniane dane znacząco różnią się w ostatnim czasie od oficjalnych raportów rządu, można przypuszczać, że dzisiejszy wynik również pozytywnie zaskoczy. Spodziewamy się wzrostu nowych etatów o ok. 250 tys. Bezrobocie będzie stabilne. Nie będzie zaskoczeniem, jeśli nastąpi zarówno spadek, jak i wzrost odsetka osób bez zatrudnienia. Wynika to ze specyfiki statystyk oraz faktu, że część osób, która wcześniej zrezygnowała z poszukiwań, w związku z polepszeniem perspektyw zatrudnienia, wraca na rynek (stąd wzrost).

Poprawa sytuacji na rynku pracy wraz z utrzymującą się łagodną retoryką EBC będzie skutkować wzmocnieniem dolara w horyzoncie najbliższych kilku tygodni. Spodziewamy się powrotu spadkowej tendencji kursu EUR/USD i podążania w kierunku 1,35-1,33.

Rada Polityki Pieniężnej postawiła stopy bez zmian, a na konferencji prasowej prezes NBP M. Belka powiedział, że niskie jest prawdopodobieństwo cięcia we wrześniu. Nie należy również w najbliższych miesiącach oczekiwać ich podwyższania. Działania Rady będą uzależnione od napływających na bieżąco danych z gospodarki. W najnowszej rundzie projekcji, obniżono nieznacznie prognozy wzrostu PKB i inflacji w latach 2014-2015. Bazowy scenariusz NBP zakłada powrót inflacji CPI do poziomu 2,4 proc. w 2016 r. – uściślił Belka. Przez kilka najbliższych miesięcy wskaźnik utrzyma się natomiast poniżej zera. RPP nie widzi na horyzoncie czynników, które mogłyby spowodować przyspieszanie inflacji w krótkim terminie. Jeśli chodzi o wzrost gospodarczy, wskaźniki wyprzedzające sugerują stabilizowanie się dynamiki na obecnym poziomie. Rada podtrzymuje relatywnie optymistyczną wizję krajowej koniunktury.

Oddalenie wizji obniżki stóp procentowych to w średnim horyzoncie (1-3 miesiące) czynnik pozytywny dla złotego. Utrzymanie stosunkowo wysokich stóp NBP powinno powstrzymać przed silniejszą deprecjacją złotego w sytuacji wzrostu obaw o przyspieszenie procesu normalizacji polityki pieniężnej w USA. W najbliższych dniach kluczowe dla złotego będą wydarzenia dnia dzisiejszego.

EURPLN: Brak obniżki oraz oddalenie wizji cięcia oprocentowania we wrześniu, zgodnie z założeniami, spowodowały umocnienie złotego w relacji do euro. Kurs spadł do dolnej linii kanału krótkoterminowego trendu wzrostowego rozpoczętego na początku czerwca. Złoty wykazuje siłę. Kurs ma problemy z dotarciem do obszaru oporu w rejonie 4,17. Wpływ dzisiejszych wydarzeń na złotego powinien być, przynajmniej w teorii, następujący: dobre dane z rynku pracy to sygnał powrotu kapitału do USA i pogorszenie perspektyw aktywów rynków wschodzących. Łagodny komunikat EBC, ale redukujący szanse na dalsze działania łagodzące politykę pieniężną w strefie euro to również informacja zmieniająca na niekorzyść złotego balans ryzyk w relacji do euro.

EURUSD: Dolar zyskuje, ponieważ rynki w coraz większym stopniu dyskontują pozytywny scenariusz rozwoju amerykańskiej gospodarki. Oszacowanie danych z rynku pracy rozbudziło nadzieje na dobry odczyt liczby nowych etatów. Spodziewamy się dobrych danych, które będą dalej umacniać amerykańską walutę. Oczekujemy podążania kurs w kierunku 1,36. Po 14.30 na rynku może być nerwowo, ale ostatecznie to niedźwiedzie powinny zwyciężyć w potyczce na EUR/USD.

Damian Rosiński
Dom Maklerski AFS

Udostępnij artykuł: