KE o finansach publicznych Polski: poprawa w latach 2014 – 2016, ale zagrożenia po 2016 roku

Komentarze ekspertów

0005

Opublikowany dzisiaj dokument Komisji Europejskiej jest reakcją na przesłane wcześniej dwa dokumenty polskiego rządu: "Narodowy program reform" oraz "Program konwergencji, aktualizacja 2015". Działania ograniczające wzrost wydatków publicznych oraz podwyższające wzrost dochodów, podjęte w latach 2011-2013, a także znaczna poprawa koniunktury gospodarczej w latach 2014 i 2015, spowodowały obniżenie deficytu sektora finansów publicznych na tyle, aby KE mogła rekomendować Radzie Europejskiej zdjęcie z Polski procedury nadmiernego deficytu. Decyzja w tej sprawie ma być podjęta 19-go czerwca.  Komisja zwraca uwagę na plany rządowe: utrzymanie deficytu na poziomie 2,7% PKB w roku 2015 i stopniowe obniżanie tego deficytu do poziomu 1,2% w 2018 r. oraz 1% w 2019.

Taka ścieżka proponowanej przez rząd poprawy to minimum tego, co jest Polsce potrzebne. Jeśli mamy nie wpaść ponownie w obszar nadmiernego deficytu,  to w okresie dobrej koniunktury powinniśmy mieć już teraz deficyt bliski zeru lub nawet nadwyżkę budżetową.  Tymczasem, według KE, ta planowana ścieżka bardzo skromnej poprawy jest prawdopodobna (plausible) w roku 2015 i możliwa (favourable) w roku 2016, ale już  wątpliwa czy wręcz nierealna  po roku 2016. Komisja zauważa bowiem brak propozycji reform ze strony polskiego rządu, potrzebnych na kontynuację poprawy po 2016 r. Ze swej strony  KE zaleca podjęcie takich reform już w roku 2016. Warte odnotowania są więc kroki, które KE Polsce rekomenduje:

  • Podwyższenie wpływów z podatku VAT poprzez zmniejszenie opodatkowania niskimi stawkami.
  • Zmniejszenie przywilejów emerytalnych dla rolników, kosztujących teraz około 1% PKB, oraz dla górników – kosztujących 0,5% PKB. Przywileje te, według KE, zniechęcają ludzi do przechodzenia do bardziej wydajnych typów zatrudnienia.
  • Ograniczenie roli OFE w systemie emerytalnym na początku 2013 dokument KE nazywa częściowym odwróceniem reformy emerytalnej z roku 1999, podkreślając wzrost ryzyka dla finansów publicznych w dłuższej perspektywie. Dokument nie zaleca wprost powrotu do sytuacji przed rokiem 2013, ale jest pośrednią krytyką działań rządu w tym obszarze.
  • Wzrost, szybki i duży, szkolnictwa zawodowego oraz zmniejszenie regulacyjnych kosztów zatrudnienia dla przedsiębiorstw.

Te zalecenia, czy też rekomendacje, a także argumentacje na ich rzecz, są zgodne z opiniami BCC. Byłoby wskazane, aby w okresie wyborczym, zarówno rządzący jak i kandydaci na rządzących, zajęli stanowisko wobec tych argumentacji i rekomendacji.

prof. Stanisław Gomułka
główny ekonomista BCC
Business Centre Club

Udostępnij artykuł: