Kierunek cen ropy determinuje zachowanie złotówki

Komentarze ekspertów

Niedzielne rozmowy czołowych producentów ropy naftowej zakończyły się fiaskiem. Nie zamrożono poziomu wydobycia przez co bieżący tydzień rozpoczął się od spadku ceny ropy. Ta jednak szybko wróciła do zeszłotygodniowych poziomów a później wzbiła się jeszcze wyżej z powodu informacji o znaczącym spadku wydobycia ropy w Stanach Zjednoczonych.

Cena ropy miała przełożenie na kurs złotówki. Środowe mocne odbicie ceny tego surowca zbiegło się w czasie z minimami na parach USDPLN (3,7643) i EURPLN (4,2664). Z kolei w czwartek ruch był odwrotny. Obserwowaliśmy całodniowy trend spadkowy złotówki, czemu towarzyszyła korekta na ropie i posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego. Wykres EURUSD wskazuje, że przed samym posiedzeniem rynek ustawiał się pod jastrzębią przemowę Mario Draghiego – na eurodolarze mieliśmy skokową zwyżkę kursu jeszcze przed posiedzeniem i powrót do wcześniejszych poziomów już po konferencji Mario Draghiego. Wypowiedź Prezesa EBC nie zmienia ogólnego obrazu oczekiwań co do polityki monetarnej. Na uwagę zasługuje jego odpowiedź na pytanie o tzw. "helicopter money". Szef EBC podkreślił, że Rada Prezesów nie poruszała tego tematu a tworzenie pieniędzy w ten sposób byłoby trudne do przeprowadzenia. Stopy procentowe zgodnie z oczekiwaniami pozostawiono bez zmian. Trend spadkowy złotówki utrzymuje się w piątek (kierunek jest wciąż zgodny z cenami ropy, których zakres wahania się jednak zmniejszył). W przyszłym tygodniu głównym wydarzeniem będzie środowe posiedzenie FED. Prawdopodobnie cena ropy jeszcze do środy będzie miała spory udział w kształtowaniu cen złotówki. Później ważne mogą się okazać nastroje po posiedzeniu oraz dane makro.

Michał Borzuchowski
analityk AKCENTY

Udostępnij artykuł: