Klejnot w koronie City

Finanse i gospodarka

Zdaniem Richard Warda, prezesa Lloyd’s, ubezpieczenia stanowią "działalność społecznie wartościową" i "prawdziwy klejnot w koronie City", wbrew krytycznym opiniom mediów dotyczących całego londyńskiego City. Niektórzy uważają rynek za ubezpieczeniowy pępek świata.

W 2010 r. Lloyd’s zebrał 22,6 mld GBP przypisu składki. Pomimo katastrofalnego roku 2011 nikt nie miał podstaw do kwestionowania wypłacalności rynku, ponieważ wypłacono wszystkie należne odszkodowania. Podmioty rynku Lloyd’s wyciągnęły również wnioski z ogromnych szkód poniesionych w wyniku zamachu WTC w 2001 r. Zwiększono monitoring ryzyka i możliwości zawetowania objęcia ochroną przedsięwzięć ryzykownych. Podwyższono też poziom centralnego funduszu, z którego członkowie mogą czerpać w przypadku katastrofalnych szkód. Obecnie Lloyd’s, świadomy ograniczeń wynikających z tradycyjnego charakteru działalności, pracuje nad programem przyspieszenia operacji i zarządzania roszczeniami.

Źródło: PIU

 

Udostępnij artykuł: