Kobietę stać na mieszkanie o 19 metrów mniejsze niż to, na które może sobie pozwolić mężczyzna

Finanse osobiste / Kredyty / Nieruchomości

Figurki kobiety i mężczyzny stojące na stosach monet
Fot. stock.adobe.com/frittipix

Z Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń wynika, że w 2018 r. mediana zarobków była aż o tysiąc zł. wyższa u mężczyzn niż u kobiet. Takie dysproporcje płacowe sprawiają, że zdolność kredytowa kobiety starającej się o kredyt hipoteczny będzie niższa nawet o blisko 130 tys. zł!

#ZdolnośćKredytowa kobiet o ponad 100 tys. zł niższa niż mężczyzn #kredyty #finanse

Biorąc pod uwagę średnią cenę za metr kwadratowy mieszkania w Polsce*, oznacza to możliwość zakupu przez kobietę nieruchomości aż o 19 metrów mniejszej niż ta, która jest w zasięgu finansowym mężczyzny.

Różnice w zarobkach kobiet i mężczyzn od lat są przedmiotem dyskusji społecznej, która nasila się zwykle w okolicach Dnia Kobiet. I choć dysproporcje płacowe są coraz mniejsze, a według Eurostatu sytuacja w Polsce nie jest najgorsza na tle Europy, to jednak ostatnie badania wskazują, że nadal istnieje przepaść w zarobkach, uzależniona od płci. Z Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń przeprowadzonego przez firmę Sedlak & Sedlak wynika, że mediana zarobków mężczyzn wyniosła w ubiegłym roku 5 tys. zł, natomiast kobiet 4 tys. zł – to aż o 20 proc. mniej. Takie różnice w zarobkach muszą przekładać się na poziom życia kobiet, w tym na ich warunki mieszkaniowe.

Czytaj także: “Women in Work Index” 2019: Polska awansowała na 8. miejsce. Luka płacowa coraz mniejsza >>>

Tysiąc zł miesięcznie mniej, to nawet o 130 tys. zł niższa zdolność kredytowa

Eksperci z ANG Spółdzielni policzyli, jak te dysproporcje przekładają się na zdolność kredytową obu płci. Na jakie warunki w banku może liczyć samotna kobieta, a na jakie mężczyzna?

– Okazuje się, że przy takich różnicach w wynagrodzeniu, również zdolność kredytowa w przypadku obu płci jest zupełnie inna. Kobieta zarabiająca 4 tys. zł miesięcznie może liczyć na zdolność kredytową niższą średnio o 104 620 zł niż mężczyzna, którego wynagrodzenie wynosi 5 tys. zł. W najmniej korzystnym przypadku jest to jednak aż 129 400 zł mniej. Wpływ na takie różnice w zdolności kredytowej przy kredycie hipotecznym mają jednak jedynie zarobki, żadna płeć nie jest przez banki szczególnie uprzywilejowana – mówi Katarzyna Dmowska z ANG Spółdzielni.

Kobietę stać na mieszkanie o 19 metrów mniejsze

O blisko 130 tys. zł niższa zdolność kredytowa przekłada się oczywiście na wielkość mieszkania, na jakie może sobie pozwolić kobieta. Biorąc pod uwagę średnie ceny za metr kwadratowy w styczniu 2019 r., opracowane przez portal Bankier, okazuje się, że chcąc kupić mieszkanie w Warszawie na rynku pierwotnym, kobietę stać na nieruchomość o 15 metrów kwadratowych mniejszą niż w przypadku mężczyzn, w Krakowie blisko 18 metrów, natomiast w Łodzi różnica wyniosłaby aż 23 metry – to prawie tyle, co kawalerka. Uśredniając ceny za metr kwadratowy z największych miast biorących udział w zestawieniu, zdolność kredytowa kobiety pozwala na zakup mieszkania w Polsce o prawie 19 metrów mniejszego niż to, na które może sobie pozwolić mężczyzna.

– Należy jednak pamiętać, że zdolność kredytowa obliczana jest na podstawie wielu czynników, należą do nich m.in. koszty, jakie ponosi co miesiąc osoba starająca się o kredyt, a które wynikają z prowadzenia gospodarstwa. Może się okazać, że gospodarność kobiety, brak niespłaconych pożyczek czy sumienność w regulowaniu należności wobec banku zmniejszy te dysproporcje. Życzymy sobie i wszystkim kobietom, żebyśmy już nigdy nie musieli robić takich porównań. Sami jako Spółdzielnia walczymy z nierównościami i mamy nadzieję, że tego typu tematy i wyliczenia w niedługiej przyszłości nie będą już potrzebne.  – dodaje Katarzyna Dmowska.

Źródło: ANG Spółdzielnia
Udostępnij artykuł: