Kolej pod Kanałem La Manche na skraju bankructwa

Gospodarka

Eurostar, firma obsługująca linie kolejowe przez tunel pod Kanałem La Manche, łączące Wielką Brytanię z Francją, Belgią i Holandią, jest na skraju upadku. W 2019 roku Eurostar przewiózł 11 milionów pasażerów - w tym wielu ludzi biznesu z londyńskiego dworca St. Pancras International do Paryża, Brukseli i Amsterdamu. Chociaż bilety są droższe niż w tanich liniach lotniczych, kolej szybciej i wygodniej dowozi pasażerów do centrum wybranego miasta docelowego.

pociąg Eurostar
Fot. stock.adobe.com / kmiragaya

Eurostar, firma obsługująca linie kolejowe przez tunel pod Kanałem La Manche, łączące Wielką Brytanię z Francją, Belgią i Holandią, jest na skraju upadku. W 2019 roku Eurostar przewiózł 11 milionów pasażerów - w tym wielu ludzi biznesu z londyńskiego dworca St. Pancras International do Paryża, Brukseli i Amsterdamu. Chociaż bilety są droższe niż w tanich liniach lotniczych, kolej szybciej i wygodniej dowozi pasażerów do centrum wybranego miasta docelowego.

Rok 2020 był dla spółki Eurostar katastrofalny. Liczba pasażerów spadła w IV kwartale 2020 roku o 95%, a przychody w ciągu całego roku o 80 %.

Europejskie koleje krwawią

Obecnie firma obsługuje tylko dwa połączenia dziennie, gdy przed pandemią w godzinach szczytu kursowały dwa pociągi na godzinę. Mimo znacznego zmniejszenia liczby kursów pociągi są zapełnione zaledwie w jednej czwartej. Ponad 90% pracowników zostało zwolnionych.

Podobnie wygląda sytuacja w całym europejskim sektorze kolejowym. Na skutek lockdownu i zamykania granic liczba pasażerów spadła o 70% -90%. 

Według  CER (Community of European Railway and Infrastructure Companies) reprezentującej operatorów transportu pasażerskiego i towarowego, branża przyniosła w 2020 roku straty w wysokości 22 mld euro w 2020 r.

Skala strat jest podobna jak w europejskich liniach lotniczych. Tysiące pracowników przebywa na urlopach subsydiowanych przez rząd.

Apel pomoc do rządów Francji i Wlk. Brytanii

Ograniczenia w podróżowaniu po Europie zaostrzają się, a granice są zamykane gdyż rządy próbują przeciwdziałać rozprzestrzenianiu się nowych szczepów wirusa Covid-19.

Francja ogłosiła w czwartek 21 stycznia, że goście z Wielkiej Brytanii, która nie jest już częścią UE, będą musieli po przyjeździe poddać się siedmiodniowej kwarantannie i testowi PCR. W Wielkiej Brytanii istnieje już system kwarantanny dla podróżnych z UE.

Wszystko to potęguje kłopoty Eurostaru, którego większościowym udziałowcem są francuskie państwowe koleje CNCF - mają 55 % udziałów. Według  źródeł branżowych do kwietnia Eurostar utraci płynność.

Aby temu zapobiec, firma zwróciła się do rządów francuskiego i brytyjskiego o wsparcie takie, jakie uzyskało kilka linii lotniczych. 

Brytyjczycy mają pomóc francuskiej firmie?

W 2015 roku rząd Wielkiej Brytanii sprzedał swój 40-procentowy udział w Eurostar kanadyjskiemu funduszowi emerytalnemu Caisse de Depot et Placement du Quebec (CDPQ) oraz funduszowi Hermes Infrastructure, ze stratą 757 mln GBP. 5% udziałów należy do państwa belgijskiego.

Choć francuskie państwowe koleje są właścicielem dominującym, we Francji panuje przekonanie, że większe korzyści z Eurostar osiąga gospodarka i turystyka brytyjska.

Francuzi chcieliby więc, by w pomoc dla przewoźnika mocniej zaangażował się rząd brytyjski. Jednym z możliwych środków wsparcia byłoby zmniejszenie wysokości opłat torowych, pobieranych w Wielkiej Brytanii.

Inną rozważaną opcją byłoby zapewnienie przez Bank Anglii pomocy takiej jaką otrzymują inne brytyjskie firmy w okresie pandemii.

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: