Kolejka po kredyty zmniejszyła się

Polecamy

W styczniu wartość zadłużenia z tytułu kredytów hipotecznych wzrosła o mniej niż 2 mld zł, czyli poniżej poziomu notowanego w ostatnich miesiącach. Jak zauważał obserwator finansowy.pl to bezpośredni efekt wprowadzenia wymogu posiadania wkładu własnego. Jednocześnie na depozytach terminowych gospodarstw domowych przybyło ponad 5 mld zł - wynika z danych o należnościach i zobowiązaniach opublikowanych przez NBP.

W styczniu 2014 roku wartość długów hipotecznych wzrosła o 1,8 mld zł do 175,7 mld zł. Od nowego roku obowiązuje kolejny program rządowych dopłat Mieszkanie dla Młodych. W styczniu był on jednak dostępny tylko w dwóch bankach, a poza tym i tak jego zasięg będzie ograniczony przez limit cen mieszkań i przepisy definiujące klientów kwalifikujących się do programu. Można się jednak spodziewać, że w kolejnych miesiącach rynek hipoteczny się ożywi, a styczniowe spowolnienie będzie tylko jednorazowym osłabieniem. Rekomendacja S ma bowiem również zapisy poprawiające sytuację niektórych klientów, jak chociażby wydłużenie z 25 do 30 lat minimalnego okresu branego do wyliczania zdolności kredytowej.

Zdecydowanie mocniej, bo o ponad 3,1 mld zł, wzrosło zadłużenie z tytułu kredytów walutowych. Na koniec stycznia wyniosło ono prawie 169,8 mld zł. Wzrost tej kategorii zadłużenia to efekt wyraźnego osłabienia złotego i przeliczenia zadłużenia po wyższym kursie. W styczniu nasza waluta straciła do euro ponad 2 proc. a do franka szwajcarskiego prawie 2,5 proc.

Więcej tutaj.

Udostępnij artykuł: