Kolejna huśtawka notowań

Polecamy

Biały metal już na początku tygodnia wysoko postawił sobie poprzeczkę. W poniedziałek uncja kruszcu kosztowała 20,29 USD. W Polsce płaciliśmy za nią 62,25 PLN. Niestety, we wtorek na rynku srebra rozpoczęły się obniżki i trwały one aż do czwartku. We wtorek cena była niższa o 0,26 USD niż w poniedziałek i wyniosła 20,03 USD.

W środę notowania obniżyły się o kolejne 0,16 USD. W związku z tym srebro spadło poniżej bariery 20 USD. W czwartek cena metalu odbiła się i wzrosła o 0,24 USD. Na piątkowym zamknięciu giełdy w Londynie uncja kosztowała 20,11 USD, w Polsce natomiast 61,45 PLN. Następnie notowanie zaliczyło jednak spadek i na spocie zakończyło tydzień z wynikiem 19,91 USD.

Mimo wahań, wyraźnie widać, że w związku z nerwową sytuacją panującą na światowych rynkach, metale szlachetne zyskują. To właśnie dlatego w drugiej połowie tygodnia srebro zaczęło odrabiać straty. Zbyt wiele danych zza oceanu okazało się słabszych od oczekiwanych. Jest to szczególnie niepokojące w obecnej sytuacji, kiedy Rezerwa Federalna rozpoczęła cięcia programu QE3, co oznaczać powinno poprawę sytuacji gospodarczej w USA.

Niepokojące wieści napływają także z przeciwnej strony globu. W minionym tygodniu Chiny ogłosiły indeks PMI dla przemysłu równy 49,6. Jest to bardzo słaby wynik, zważywszy na to, że każde notowanie poniżej poziomu 50 równoznaczne jest z kurczeniem się gospodarki.

Słabną także kursy walut gospodarek wschodzących, między innymi tureckiego lira, argentyńskiego peso czy południowoafrykańskiego randa. Ogłoszenie cięć programu QE3 spowodowało spadek zainteresowania wschodzącymi rynkami, gdyż spekulowano, że decyzja Fed-u będzie miała wpływ na wzrost zwrotu z obligacji skarbowych.

Małgorzata Mejer,
Młodszy Analityk,
Inwestycje Alternatywne Profit S.A.

Udostępnij artykuł: