Kolejne rozmowy Polski i Czech ws. Turowa, szansa na przełom?

ESG

Minister klimatu i środowiska Anna Moskwa spotkała się ze swoją czeską odpowiedniczką Anną Hubáčkovą ws. Kopalni Węgla Brunatnego Turów (KBW). Poczynione ustalenia wymagają zatwierdzenia po stronie czeskiej, poinformował resort.

Maszyny górnicze w Kopalni odkrywkowej węgla brunatnego Turów, Bogatynia, Polska
Fot. stock.adobe.com/ukasz

Minister klimatu i środowiska Anna Moskwa spotkała się ze swoją czeską odpowiedniczką Anną Hubáčkovą ws. Kopalni Węgla Brunatnego Turów (KBW). Poczynione ustalenia wymagają zatwierdzenia po stronie czeskiej, poinformował resort.

Spotkanie, które było pierwszym oficjalnym po zmianach w czeskim rządzie, stanowi kontynuację polsko-czeskich rozmów w sprawie turoszowskiej kopalni. 

"Umówiliśmy się z panią minister Hubáčkovą, że do czasu potwierdzenia naszych ustaleń w ramach koalicji rządzącej w Republice Czeskiej nie będziemy informować o szczegółach umowy. Czekamy na informacje od naszych czeskich partnerów, mamy nadzieję, że będzie to jak najszybciej" - powiedziała Moskwa, cytowana w komunikacie.

MKiŚ czeka na zatwierdzenie ustaleń przez stronę czeską

Jak wskazała, ustalenia, które zostały podjęte wymagają zatwierdzenia po stronie czeskiej. 

Postanowieniem z 21 maja 2021 r. TSUE zobowiązał Polskę do natychmiastowego zaprzestania wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów jako środka tymczasowego do czasu rozstrzygnięcia skargi, złożonej przez Czechy w tej sprawie, a dotyczącej uwarunkowań środowiskowych funkcjonowania kopalni.

Po wydaniu przez TSUE decyzji, strona polska podjęła - zainicjowane przez samorządowców - negocjacje z Czechami. Uzgodniono także porozumienie ramowe, które zobowiązuje Polskę do inwestycji, ograniczających negatywne skutki wydobycia dla środowiska, a Czechy - do wycofania sprawy kopalni z TSUE.

Czytaj także: Kary za kopalnię Turów: Polska nie zapłaciła, KE potrąci środki z funduszy należnych z budżetu UE?

Planowano inwestycje o wartości 40-45 mln euro mają być współfinansowane z budżetu państwa, jak i samorządów i PGE. Po 29 rundach rozmowy przerwano, ale kilka tygodni temu zostały wznowione.

W czerwcu Czechy złożyły jednak do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) wniosek o zasądzeniu zapłaty przez Polskę 5 mln euro kary dziennie za niewykonanie obowiązku natychmiastowego zaprzestania wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów.

Polska natomiast złożyła wniosek zmierzający do uchylenia tego postanowienia. We wrześniu TSUE nałożył na Polskę 500 tys. euro kary dziennie za niezaprzestanie wydobycia.

Kopalnia w Turowie zapewnia do 7% zapotrzebowania na energię w Polsce.

Źródło: ISBnews
Udostępnij artykuł: