Komentarz Admiral Markets 10.06.2015

Komentarze ekspertów

Kurs pary walutowej EUR/PLN od blisko półtora miesiąca, czyli od drugiej połowy kwietnia, znajduje się w trendzie wzrostowym. Po ustanowieniu dołka na poziomie 3,9657 obserwujemy systematyczną aprecjację wspólnej waluty w stosunku do złotego. Ostatni tydzień to próba ataku na poziom oporu leżący w okolicy 4,1950.

Próba ta ostatecznie zakończyła się niepowodzeniem, ponieważ byki nie potrafiły utrzymać zdobytych poziomów. Dodatkowo zadziałało górne ograniczenie kanału wzrostowego, wskutek czego w ostatnich dniach obserwujemy umocnienie polskiej waluty. Obecnie cena walczy ze wsparciem na poziomie 4.,430-4,1480. Jeśli napór podaży okaże się mocniejszy wówczas niedźwiedzie będą miały otwartą drogę nawet w okolice 4,10, czyli kolejnego istotnego poziomu wsparcia, które zbiega się jednocześnie z dolnym ograniczeniem wzrostowego kanału.

S&P 500

Patrząc na wykres dzienny najpopularniejszego indeksu giełdowego świata, nasuwa się jedno pytanie: czy to już koniec korekty? W trakcie wczorajszej sesji, po trzech dniach spadków, na S&P 500 utworzona została szpulka podparta poziomem obrony 2080 oraz dolnym ograniczeniem lekkiego kanału wzrostowego, który, co ciekawe, utworzył się wewnątrz trwającej od czterech miesięcy szerokiej konsolidacji. Byki zbliżają się teraz do oporu 2100 oraz średniej 50-okresowej, których przełamanie pozwoli sądzić, że popyt odzyskał swoje siły. W takim wypadku następnymi przeszkodami na jego drodze będą: średnia 20-okresowa oraz opór 2117. Warto wspomnieć, że do maksimum pozostaje jeszcze ponad 40 punktów. Ewentualnym sygnałem tego, że dzisiejsze wybicie jest fałszywe, będzie zejście poniżej wsparcia 2080. Wówczas celem niedźwiedzi powinna stać się średnia 200-okresowa oraz wsparcie 2040.

BRENT

Rozpoczęte wczoraj wzrosty, które doprowadziły do wybicia górą z kanału spadkowego, kontynuowane są dzisiaj na wykresie cenowym ropy z Morza Północnego. Sytuacja taka jest efektem aktywacji niewielkiej formacji podwójnego dna, zbudowanej w trakcie ostatnich dwóch tygodni. Dzięki wybiciu, wykres znalazł się nie tylko ponad kanałem, ale także powyżej średnich 20 i 50-okresowej. Teraz strona popytowa zmierza ku oporowi 68,30, którego zniesienie pozwoli na atak na średnią 200-okresową oraz półroczne maksimum znajdujące się nieco ponad okrągłymi 70 dolarami za baryłkę czarnego złota. Na korzyść kupujących przemawia MACD, którego spadek zatrzymał się tuż ponad poziomem zera. Wzrostom na rynku ropy sprzyja także obserwowane w tym tygodniu osłabienie amerykańskiego dolara.

Dział Analiz,
Admiral Markets

Udostępnij artykuł: