Komentarz dotyczący rynku walut

Finanse i gospodarka

Końcówka mijającego tygodnia na rynku walutowym upływa pod znakiem niejasności i plotek związanych z zaplanowanym na najbliższą niedzielę szczytem przywódców Unii Europejskiej. Obawy co do braku spodziewanych przez rynki finansowe rozstrzygnięć w sprawie zwiększenia siły Europejskiego Funduszu Stabilności Finansowej zostały zapoczątkowane przez ministra finansów Niemiec w poniedziałek, a wczorajsza informacja o przełożeniu podjęcia kluczowych decyzji na spotkanie krajów strefy Euro w przyszłą środę przyczyniło się do osłabienia złotego względem głównych walut.

Po ustanowieniu poniedziałkowego minimum notowań pary EUR/PLN na 4,2650 i pary USD/PLN na 3,0680, przewagę zdobyli sprzedający, co spowodowało silny ruch w górę. Presję na deprecjację złotego dodatkowo pogłębiło wczorajsze ostrzeżenie agencji Moody’s o możliwości obniżenia perspektywy ratingu dla Polski. Naszym zdaniem reakcja inwestorów była zbyt gwałtowna. Nacisk ze strony agencji ratingowych na obniżenie deficytu i sprowadzenie polskiego długu publicznego do bezpiecznego poziomu była już akcentowana kilka miesięcy temu.

Ostrzeżenie agencji Moody’s nie powinno więc być zaskoczeniem w warunkach pogarszających się perspektyw wzrostu światowej gospodarki. W efekcie, para walutowa EUR/PLN ponownie pokonała poziom 4,40 i jest prawdopodobne, że wzrost nadal będzie kontynuowany. W przypadku gdyby niedzielne spotkanie rozczarowało inwestorów, możliwy staje się scenariusz testowania poziomu 4,45 na EUR/PLN. Z kolei, kurs USD/PLN wzbił się wczoraj na poziom 3,2350, po czym nastąpiła korekta na 3,20. O powrocie awersji do ryzyka i lokowaniu przez inwestorów kapitału w bezpiecznych aktywach świadczy ponowne umacnianie się franka szwajcarskiego względem innych walut. Wczoraj helwecka waluta zyskała 2,63 procent w stosunku do złotego, przekraczając poziom 3,55. W warunkach zwiększonej awersji do ryzyka obserwujemy konsolidację na parze EUR/USD w przedziale 1,36 – 1,39.

Dzisiejszy dzień nie przyniósł odreagowania wczorajszych spadków na polskiej walucie. Na rynku walutowym panuje negatywny nastrój i oczekiwanie na efekty niedzielnego spotkania Rady UE. Sentyment panujący na rynku walutowym najlepiej obrazuje kurs franka szwajcarskiego, który kolejny dzień umacnia się względem Euro. Para walutowa EUR/CHF jeszcze w środę wyraźnie zmierzała do poziomu 1,25, po czym nastąpił czwartkowy odwrót i dziś testuje wsparcie na poziomie 1,22. O godzinie 15.15 złoty nieznacznie umacnia się do franka i euro, a dolar amerykański traci ponad 1 procent.

Artur Baron
Główny Analityk
Internetowykantor.pl

Udostępnij artykuł: