Komentarz walutowo-makroekonomiczny

Komentarze ekspertów

Przez większość minionego tygodnia polski kalendarz makroekonomiczny był pusty, dopiero w piątek przyszły oczekiwane dane dotyczące inflacji konsumenckiej.

Przez większość minionego tygodnia polski kalendarz makroekonomiczny był pusty, dopiero w piątek przyszły oczekiwane dane dotyczące inflacji konsumenckiej.

Ceny w lutym wzrosły jedynie o 0,7%, a całościowy wynik inflacji znalazł się głęboko poniżej celu wyznaczonego przez polski bank centralny (NBP). Wszystko wskazuje na to, że ten fakt nie niepokoi NBP, a projekcje makroekonomiczne zapowiadają osiągnięcie celu inflacyjnego w 2016 r. W ostatnim czasie Polska boryka się z odpływem kapitału zagranicznego z powodu niepewnej sytuacji na Ukrainie. W przypadku eskalacji kryzysu, złotówka będzie się nadal osłabiała, co doprowadzi do wzrostu cen importu oraz inflacji konsumenckiej.

Silniejszy wzrost lutowej sprzedaży detalicznej w Stanach i spadek tygodniowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych wskazuje na to, że słabsze dane z amerykańskiego rynku pracy były przede wszystkim skutkiem mroźnej zimy, a na wiosnę dojdzie do stopniowego spadku stopy bezrobocia oraz ożywienia w powstawaniu nowych miejsc pracy.

Kluczowe wydarzenia nowego tygodnia

Wynik niedzielnego referendum dotyczącego przyłączenia Półwyspu Krymskiego do Rosji jest ważnym krokiem w rozwoju ukraińskiego konfliktu. Wynik referendum wydaje się przesądzony ponieważ Rosjanie stanowią największą część ludności Krymu, a Rosja ma także strategiczne interesy na Półwyspie. Podczas gdy Rosja jasno sygnalizuje, że jest gotowa zaanektować Krym do federacji USA już teraz informuje, że nie uzna wyniku referendum.

W środę odbędzie się posiedzenie FOMC w USA. W ostatnim czasie przyszło sporo kiepskich danych z amerykańskiego rynku pracy i część rynków spekulowała, że FED odroczy termin ograniczania QE3. Świeże odczyty z rynku pracy wskazują na to, że powodem słabego przyrostu nowych miejsc pracy była przede wszystkim bardzo mroźna zima. Większa część członków FOMC interpretuje w ten sposób ostatnie wskaźniki, a my oczekujemy dalszej redukcji wykupu aktywów o dalsze 10 mld USD (tzn. do 55 mld miesięcznie).

EURUSD

Główna para walutowa z powodu braku kluczowych danych ekonomicznych była w pierwszym tygodniu wyceniana w paśmie 1,383 - 1,389 USD/EUR. Od czwartkowego poranku euro zaczęło wyraźnie się umacniać w stosunku do dolara i przekroczyło poziom1,395 USD/EUR. Tym sposobem euro dostało się na 2,5- letnie maksima.

Wzrastająca cena euro przyprawia o ból głowy członków EBC. Zbyt silne euro może doprowadzić do spowolnienia i tak dość marnego ożywienia gospodarczego w strefie euro i tym samym wywierać presję deflacyjną. W następnych tygodniach nie prognozujemy dalszego umocnienia wspólnej waluty.

PLN

Z powodu kryzysu na Ukrainie złotówka znalazła się pod presją sprzedających. Przez ostatnie dni złoty osłabił się w stosunku do euro na więcej niż miesięczne minima, a para EURPLN była notowana w okolicach 4,24 PLN/EUR. Polska waluta przypisała straty także wobec amerykańskiego dolara, osłabienie nie było jednak zbyt silne z powodu aprecjacji eurodolara na 2,5-letnie maksima. W minionym tygodniu nie zadziałała korelacja, że za wzrostami na głównej parze idzie posilenie złotówki wobec amerykańskiego dolara.

Z powodu kryzysu na Ukrainie złotówka znalazła się pod presją sprzedających. Przez ostatnie dni złoty osłabił się w stosunku do euro na więcej niż miesięczne minima, a para EURPLN była notowana w okolicach 4,24 PLN/EUR. Polska waluta przypisała straty także wobec amerykańskiego dolara, osłabienie nie było jednak zbyt silne z powodu aprecjacji eurodolara na 2,5-letnie maksima. W minionym tygodniu nie zadziałała korelacja, że za wzrostami na głównej parze idzie posilenie złotówki wobec amerykańskiego dolara.

CEE

Podczas gdy węgierski forint tracił na wartości podobnie jak złotówka, korona czeska pozostaje już od prawie miesiąca w okolicach 27,30 CZK/EUR. Nawet szereg świeżych statystyk z czeskiej gospodarki nie spowodował żadnych silniejszych wahań.

Poziom złotówki spadał na parze CZKPLN, a pod koniec tygodnia zawędrował na najsłabsze wartości za ostatnie 4 miesiące (0,1552 PLN/CZK). Kurs HUFPLN utrzymał się na dotychczasowych poziomach i oscylował wokół 1,35 PLN/100 HUF.

Miroslav Novak
analityk AKCENTA

Udostępnij artykuł: